Nord Stream 2: Ultimatum USA wobec Rosji

usa-niemcy-baerbock-blinken-rosja-ukraina-nord-stream-2-scholz-gaz-energia

Na zdjęciu szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock oraz sekretarz stanu USA Antony Blinken. Waszyngton 5 stycznia 2022 r./ Foto via Twitter [@SecBlinken]

Jeśli Rosja zdecyduje się na wznowienie agresji przeciwko Ukrainie, gazociąg Nord Stream 2 nie zostanie uruchomiony, stwierdził w środę (5 stycznia) szef dyplomacji USA Antony Blinken.

 

 

W środę doszło do pierwszej wizyty szefowej dyplomacji Niemiec Annaleny Baerbock w Waszyngtonie.

W trakcie wspólnej konferencji prasowej z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem poruszono kwestię kontrowersyjnego gazociągu budowanego z Rosji do Niemiec przez dno Morza Bałtyckiego.

Niemcy wyłączyli połowę z działających elektrowni atomowych. Zastąpią je głównie paliwa kopalne

Wyłączone jednostki stanowiły ok. połowę niemieckich mocy z energetyki jądrowej. Wytwarzały moc o sile ok. 4,5 GW.

Blinken ostrzega Rosję ws. Nord Stream 2

„Obecnie przez ten gazociąg nie płynie gaz i jeśli Rosja wznowi agresję przeciwko Ukrainie, z pewnością bardzo trudno będzie oczekiwać, że gaz popłynie przez Nord Stream 2 w przyszłości”, powiedział Blinken po rozmowach z Baerbock.

Dodał, że Rosji nie uda się wykorzystać projektu jako środka nacisku w stosunku do Zachodu i w rzeczywistości jest to środek nacisku Europy przeciwko Rosji.

Jak informuje Reuters, zapytana o tę samą sprawę szefowa MSZ Niemiec nie odpowiedziała wprost. Zaznaczyła jednak, że nowy rząd w Berlinie podtrzymuje zobowiązania powzięte w lipcowym wspólnym oświadczeniu rządów USA i Niemiec.

A dotyczy ono podjęcia „skutecznych środków”, w tym o ograniczeniu eksportu surowców za pomocą wszystkich rurociągów z Rosji, w przypadku wznowionej agresji przeciwko Ukrainie lub używania przez Moskwę energii jako broni.

Niemcy: Trwają przygotowania do spotkania Scholza z Putinem

Stosunek do Rosji oraz energetyka jądrowa stają się przyczyna nieporozumień między SPD a Zielonymi w dopiero co zawiązanej nowej koalicji rządzącej.

Baerbock powołuje się na umowę koalicyjną

Komentując wypowiedź kanclerza Niemiec Olafa Scholza o tym, że NS2 jest projektem ekonomicznym, Baerbock przyznała, że w przeszłości inaczej artykułowała swoje poglądy na temat projektu niż nowy szef rządu, podkreśliła jednak, że w rzeczywistości jego i jej wypowiedzi „opisują tę samą sytuację”.

Olaf Scholz jest przeciwny wykorzystaniu Nord Stream 2 do wywarcia politycznej presji na Rosję. „W odniesieniu do Nord Stream 2 chodzi o przedsięwzięcie sektora prywatnego”, podkreślił niemiecki kanclerz po zakończeniu grudniowych obrad przywódców państw unijnych w Brukseli.

„Dodał, że przed uruchomieniem gazociągu do wyjaśnienia pozostaje jeszcze jeden aspekt, dotyczący zgodności z prawem europejskim. „Urząd w Niemczech zdecyduje o tym w całkowicie niepolityczny sposób, podkreślił. Jest to też – jak mówił – „całkiem inna kwestia” niż aktualne starania o to, by zapobiec naruszeniu granicy i integralności terytorialnej Ukrainy. Scholz zapewnił także, że niemiecki rząd czuje się „bardzo odpowiedzialny” za to, by Ukraina pozostała także w przyszłości krajem tranzytu gazu.

„Umowa koalicyjna nowego rządu jasno mówi, że jeśli chodzi o projekty energetyczne w Niemczech, co dotyczy też Nord Stream 2, to podlegają one europejskiemu prawu energetycznemu w duchu i w rzeczywistości. Dlatego federalna agencja (Bundesnetzagentur – red.) zawiesiła proces certyfikacji (NS2), zwróciła uwagę Baerbock.

Niemcy: Dwugłos w rządzie ws. Nord Stream 2

Nord Stream 2 dzieli rząd Niemiec.

Baerbock komentuje możliwy restart w relacjach Niemiec z Rosją

Współprzewodnicząca partii Zielonych odniosła się też do doniesień niemieckiej prasy o planach Olafa Scholza w sprawie „nowego startu” w relacjach z Rosją.

„Bild” poinformował na początku tygodnia, że kanclerz Niemiec planuje uznać relacje z Rosją za swoją Chefsache (sprawę szefa rządu). W efekcie rola szefowej MSZ Annaleny Baerbock z partii Zielonych zostałaby zmarginalizowana.

Według „Bild”-a wszystko wskazuje, że kanclerz chcąc przejąć kontrolę nad relacjami z Rosją, stara się odsunąć Zielonych, którzy wobec władz w Moskwie prezentują twardsze stanowisko.

„Bild”, powołując się na anonimowe źródła, poinformował w poniedziałek (3 stycznia), że Scholz szuka „nowego otwarcia” w stosunkach z Moskwą. Szef niemieckiego rządu w szczególności chce się skupić na relacjach w sferze gazowej i kwestii ukraińskiej.

Jak przekonywała w środę w Waszyngtonie Baerbock, kanclerzowi chodzi o to, by w obecnej kryzysowej sytuacji ponownie spróbować rozwiązać problemy z Rosją w rozmowach, które dotąd nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, m.in. w formacie normandzkim i na forum Rady NATO-Rosja.

Niemcy: Minister obrony wzywa do sankcji wobec Putina / Briefing z Europy

Codzienny briefing z europejskich stolic – 20 grudnia.

Czas rozmów z Rosją

W trakcie środowej konferencji prasowej dały się zauważyć różnice między USA a Niemcami w kwestii dozbrojenia Ukrainy.

Blinken zapowiedział, że USA będą nadal dostarczać Ukrainie broń defensywną. W przypadku rosyjskiej inwazji USA dozbroiłyby Ukrainę w taką broń jeszcze bardziej niż wcześniej planowano. Baerbock z kolei wyraźnie zaznaczyła, że rząd Niemiec nie rozważa eksportu broni. Polityk Zielonych podkreśliła, że Niemcy wsparły Ukrainę m.in. w budowie szpitala wojskowego.

W poniedziałek (10 stycznia) w Genewie planowane są rozmowy USA z Rosją. 12 stycznia odbędzie się pierwsze od dwóch i pół roku posiedzenie Rady NATO-Rosja. A 13 stycznia mają się odbyć rozmowy w ramach Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE).

Blinken zapowiedział, że podczas nadchodzącej serii rozmów dyplomatycznych USA zamierzają wyłożyć Rosji własne uwagi m.in. co do rosyjskich inwazji na Ukrainie, Mołdawii i Gruzji czy użycia broni chemicznej. Zaznaczył, że tylko deeskalacja daje szanse na dokonanie postępów.

Amerykański dyplomata podkreślił, że USA i europejscy sojusznicy bardzo szczegółowo konsultowali się na temat wprowadzenia sankcji, które będą miały „ogromne konsekwencje” dla rosyjskiej gospodarki, jeśli Kreml zdecyduje się ponownie napaść na Ukrainę.