USA rozszerzają ograniczenia wobec koncernu Huawei. „Poprzednie sankcje niewystarczające”

Od teraz każda sprzedaż części firmie Huawei przez amerykańskich producentów będzie wymagała uzyskania od administracji USA specjalnej licencji.

Od teraz każda sprzedaż części firmie Huawei przez amerykańskich producentów będzie wymagała uzyskania od administracji USA specjalnej licencji. / Fot. [Kārlis Dambrāns]

Departament Handlu USA podjął decyzję o wprowadzeniu nowych restrykcji wobec chińskiego koncernu Huawei. Mają one dotyczyć dostępu do amerykańskich komponentów elektronicznych.

 

 

Decyzja USA ma na celu ograniczenie koncernowi możliwości zakupu wyprodukowanych przez amerykańskie firmy chipów, nawet jeśli nie są one dedykowane specjalnie dla Huawei, pisze agencja Reutera.

Od teraz każda sprzedaż części firmie Huawei przez amerykańskich producentów będzie wymagała uzyskania od administracji USA specjalnej licencji.

Huawei: Sankcjami objęto kolejne firmy powiązane z koncernem

Są to już kolejne sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone na chiński koncern, oskarżany przez władze USA o działalność szpiegowską na rzecz rządu ChRL. W maju wprowadzono przepisy, według których każda amerykańska firma, która wyrażała chęć współpracy z chińskim gigantem technologicznym (poprzez produkcję chipów dedykowanych dla Huawei), musi najpierw otrzymać stosowną licencję, wydawaną przez amerykańską administrację.

Teraz te ograniczenia rozszerzono także na sprzedaż uniwersalnych chipów, które zostały wyprodukowane na potrzeby różnych firm, a nie specjalnie dla Huawei.

Ponadto decyzje amerykańskich władz przewidują objęcie dodatkowymi sankcjami gospodarczymi następnych 38 podmiotów związanych z Huawei, mających swoje siedziby w 21 krajach. W maju 2019 r. takie sankcje nałożono już na 152 podmioty powiązane z Huawei.

Wraz z zaostrzającymi się w ostatnich latach napięciami na linii Waszyngton – Pekin administracja Trumpa próbuje wypchnąć Huawei z amerykańskiego rynku, aby uniemożliwić firmie domniemane szpiegowanie w USA na rzecz chińskiego rządu. Huawei utrzymuje, że nie stosuje takich praktyk.

USA nałożyły sankcje na szefową lokalnych władz Hongkongu. Chiny nazywają to "błazenadą"

Jakie sankcje konkretnie przewidziano dla propekińskich urzędników?

Zaostrzenie poprzednich sankcji

Administracja USA twierdzi, że poprzednie restrykcje okazały się niewystarczające. „Huawei stale obchodził sankcje”, stwierdził sekretarz stanu Mike Pompeo. Jak powiedział sekretarz handlu Wilbur Ross w rozmowie z Fox News, chiński koncern miał uzyskiwać amerykańskie chipy za pośrednictwem „stron trzecich”.

„Gdy ograniczyliśmy dostęp Huawei do amerykańskiej technologii, Huawei oraz powiązane z tym koncernem firmy korzystały z pośrednictwa stron trzecich w celu uzyskania dostępu do amerykańskich technologii, w sposób, który podważa bezpieczeństwo narodowe i politykę zagraniczną USA”, stwierdził Ross.

Huawei nie skomentował od razu decyzji o wprowadzeniu nowych sankcji. Jak jednak informuje agencja Reutera, chiński gigant ogłosił, że od września zaprzestanie produkcji swojego flagowego chipsetu Kirin. To bezpośredni skutek amerykańskich sankcji.

Do planowanego przez Waszyngton rozszerzenia sankcji odniósł się natomiast rząd ChRL, stanowczo sprzeciwiając się ograniczaniu praw przedsiębiorstwa Huawei do działania na amerykańskim rynku.

Minister spraw zagranicznych Zhao Lijan podczas codziennego briefingu wezwał Stany Zjednoczone do zaprzestania dyskredytowania chińskich firm, zastrzegając, że rząd podejmie „wszystkie niezbędne kroki” w celu obrony praw rodzimych producentów.