Kraje UE w czołówce… listy rajów podatkowych

Euro / Zdjęcie via pexels.com

Określenie państw o wyjątkowo niskich stawkach podatkowych dla firm jako „rajów podatkowych” wzięło się stąd, że niegdyś były to głównie egzotyczne karaibskie lub afrykańskie wyspy. Ale coraz częściej takiej raje podatkowe znajdują się w Europie i to niekoniecznie tam, gdzie jest najcieplej.

 

Najnowszy ranking krajów o najniższej stawce podatkowej CIT opublikowała brytyjska organizacja pozarządowa Tax Justice Network (TJN). Na pierwszych trzech miejscach znalazły się wyspiarskie terytoria położone na Karaibach lub Oceanie Atlantyckim – Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Bermudy oraz Kajmany. Wszystkie one są jednak brytyjskimi terytoriami zależnymi.

Kolejne miejsca zajęły już jednak państwa europejskie. Kolejno są to Holandia, Szwajcaria oraz Luksemburg. Dalej uplasowało się zaś kolejne podległe Wielkiej Brytanii terytorium – położona u wybrzeży Francji wyspa Jersey, która stanowi tzw. dependencję korony brytyjskiej. Dopiero na 8. miejscu odnajdziemy pierwszy kraj azjatycki – Singapur. O jedno oczko niżej sklasyfikowano zaś karaibskie Bahamy, znów brytyjskie terytorium zależne. Pierwszą „dziesiątkę” zamyka zaś Hong Kong, który do 1997 r. także znajdował się pod brytyjskim zarządem.

W drugiej „dziesiątce” także nie brakuje państw europejskich lub europejskim państwom podległych. Na 11. miejscu znalazła się Irlandia, na 13. Wielka Brytania, na 15. druga obok Jersey podległa Brytyjczykom część Wysp Normandzkich, czyli Guernsey, na 16. Belgia, na 17. następna brytyjska dependencja, czyli położona między Wielką Brytanią a Irlandią Wyspa Man, na 18. Cypr, a na 20. Węgry.

Zatem miejsce, gdzie firmy mogą skorzystać z najniższej dostępnej stawki podatku CIT niekoniecznie musi być tropikalnym rajem, ponieważ większość krajów z pierwszej „dwudziestki rankingu” TJN to miejsca znane raczej z deszczowej i wietrznej pogody oraz umiarkowanych temperatur. Z drugiej strony ścisła czołówka rankingu, choć podległa w wielu kwestiach Londynowi, to jednak terytoria położone geograficznie daleko od Europy.

UE rozszerzyła listę rajów podatkowych… trzykrotnie

Unia Europejska potroiła listę krajów bądź terytoriów zależnych, które uznaje za raje podatkowe. Na unijnej „czarnej liście” znajduje się już 15 podmiotów. Decyzję podjęto mimo tego, że przewodząca obecnie pracom UE Rumunia usiłowała przełożyć głosowanie w tej sprawie na maj.
 

Unijna …

Kraje UE tracą miliardy euro

Raje podatkowe, niegdyś miejsce deklarowania dochodów przez najbogatszych ludzi na świecie, to dziś powszechnie stosowany sposób unikania płacenia wyższych podatków. Jest tym bardziej popularne, że wiele krajów Unii Europejskiej uszczelniało w ostatnich latach i nadal uszczelnia swoje systemy podatkowe, likwidując luki lub walcząc z różnego rodzaju oszustwami, np. tzw. karuzelami vatowskimi. Z raportu opracowanego przez amerykańską organizację Center for Global Development (CGD) pt. „Utracony zysk narodów” („The Missing Profit of Nations”) wynika, że już 40 proc. zysków międzynarodowych korporacji jest przepuszczana przez spółki zarejestrowane w rajach podatkowych, co pozwala zapłacić właśnie tam bardzo niskie podatki.

Największymi poszkodowanymi są państwa członkowskie UE, Niemcy tracą nawet 29 proc. potencjalnych wpływów podatkowych, Francja 24 proc., a Polska – 11 proc. (czyli około 1 mld dolarów). Tracą nawet kraje, które same trafiły do rankingu TJN jako „raje podatkowe”, czyli Wielka Brytania i Węgry. Mimo że same obniżyły mocno stawki CIT, do ich budżetów trafia o 21 proc. mniej wpływów z CIT (przypadek brytyjski) lub nawet o 24 proc. mniej (przypadek węgierski).

Raport CGD pokazuje też, że choć dalej stawki CIT są najniższe w wyspiarskich państwach na Karaibach, to jednak odpowiadają one tylko za ok. 2 proc. utraconych przez państwa UE zysków. Zdecydowanie bardziej odpowiedzialne są za to… inne państwa UE, np. Holandia, Malta, Cypr, Luksemburg czy Irlandia. To do nich trafia aż 73 proc. zysków z podatku CIT utraconych przez inne państwa członkowskie.

Dwa lata po aferze Panama Papers: UE i walka z oszustwami podatkowymi

W ciągu ostatnich dwóch lat UE przyjęła m.in. nowe prawodawstwo mające wesprzeć działania w walce z unikaniem płacenia podatków i defraudacją pieniędzy. Powstała także czarna lista rajów podatkowych. KE chce także walczyć z wielkimi koncernami, które uchylają się od płacenia …

Polacy mają zagranicą 14 mld euro

To jak wygląda natomiast „podatkowa ucieczka” osób fizycznych badała na zlecenie Komisji Europejskiej fundacja CASE, która wzięła pod lupę sytuację z lat 2001-2016. Według tego raportu wartość majątku należącego do obywateli polskich, ale ulokowanego zagranicą wynosiła na koniec tego okresu 14 mld euro. Polski budżet miał na tym stracić w sumie 1,4 mld euro.

W tym rankingu także najwięcej zagranicą ukrywać mają Niemcy – aż 381 mld euro. Z państw wyszehradzkich najwięcej ukrywają Czesi – 17 mld euro. Z kolei Węgrzy mają trzymać na zagranicznych kontach 6,5 mld euro, a Słowacy 3,2 mld euro. We wszystkich tych krajach (także w Polsce) rośnie jednak liczba osób korzystających z usług pośredników pomagających ukryć dochody poprzez niskie opodatkowanie ich zagranicą, a także rośnie ogólna suma transferowanych do rajów podatkowych pieniędzy.

Finlandia: Dwóch Estończyków „wyprało” 140 mln euro dla rosyjskiej mafii

Sąd w Helsinkach rozpoczął proces w sprawie dwóch pochodzących z Estonii biznesmenów, którzy pod przykrywką działalności w branży budowlanej mieli legalizować zyski rosyjskich organizacji przestępczych. To największa tego typu afera w Finlandii i jedna z największych w Europie.
 

Oficjalnie estońscy biznesmeni …