UE ostrzega USA przed działaniem na szkodę europejskiego eksportu

Fabryka samochodów, źródło: Pexels, fot. Jens Mahnke

Fabryka samochodów, źródło: Pexels, fot. Jens Mahnke

Komisja Europejska ostrzegła wczoraj władze Stanów Zjednoczonych, że odpowie w adekwatny sposób, jeżeli Waszyngton zdecyduje się nałożyć dodatkowe cła na samochody sprowadzane z UE.

 

Spór handlowy UE-USA rozpoczął się od nałożenia przez stany Zjednoczone ceł na import stali i aluminium z Europy. Unia, w odwecie, nałożyła taryfy na wybrane amerykańskie produkty, a potem prezydent USA Donald Trump zagroził wprowadzeniem ceł importowych na samochody i części samochodowe z Unii.

USA zaskarżają cła odwetowe do WTO

Waszyngton złożył w Światowej Organizacji Handlu (WTO) wniosek o wszczęcie postępowania wobec państw i instytucji, które nałożyły na Stany Zjednoczone cła odwetowe. Chodzi o Unię Europejską, Chiny, Kanadę, Meksyk i Turcję. Państwa te zareagowały na obłożenie wysokimi opłatami celnymi eksportu …

Trump może mieć 90 dni na wprowadzenie ceł

W niedzielę (17 lutego) upłynął termin, w którym ministerstwo handlu USA miało zdecydować, czy import aut lub części samochodowych zagraża bezpieczeństwu kraju.

Utajniony raport w tej sprawie, który już trafił do Białego Domu, może dać Trumpowi możliwość nałożenia w ciągu 90 dni specjalnych ceł dotyczących towarów określonych w raporcie. Już wcześniej amerykański prezydent mówił o 25-procentowych stawkach na auta, co – jego zdaniem – ma pomóc w zmniejszeniu deficytu handlowego USA, a także w tworzeniu nowych miejsc pracy w kraju.

Planowane nałożenie dodatkowych ceł na importowane samochody jest jednym z głównych elementów protekcjonistycznej polityki handlowej Trumpa, realizowanej pod hasłem “America first” („Ameryka przede wszystkim”).

Trump grozi UE wprowadzeniem ceł na samochody

Prezydent USA po raz kolejny zagroził Unii Europejskiej wprowadzeniem wysokiego cła na sprowadzane do Stanów Zjednoczonych z Europy samochody i części samochodowe. Nowy podatek miałby wynieść 20 proc. Wypowiedź Trumpa dotyczyła jutrzejszej (25 lipca) wizyty w Waszyngtonie przewodniczącego Komisji Europejskiej.
 
Donald …

Rzecznik KE: Unia odpowie “szybko i w odpowiedni sposób”

“Jeśli ten raport zostanie przełożony na działania szkodliwe dla europejskiego eksportu, Komisja Europejska zareaguje szybko i w odpowiedni sposób” – zapowiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej w Brukseli rzecznik KE Margaritis Schinas.

Podkreślił też, że Komisja opowiada się za realizowaniem pozytywnej agendy dotyczącej handlu, tak jak to uzgodnili Trump i szef KE Jean-Claude Juncker. Rozmowy prowadzone podczas spotkania w zeszłym roku doprowadziły co prawda do odprężenia we wzajemnych relacjach handlowych, ale ryzyka eskalacji konfliktu całkowicie nie zażegnały.

Zadawniony konflikt

Postępowanie ws. domniemanego zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego, wynikającego z importu aut i części samochodowych z innych krajów, amerykańska administracja wszczęła już w maju zeszłego roku. Natomiast w lipcu KE ostrzegła Stany Zjednoczone, że nałożenie taryf importowych na samochody i części samochodowe z UE zaszkodzi nie tylko unijnemu, ale też amerykańskiemu przemysłowi i będzie kosztować USA 294 mld dolarów.

Wprowadzenie wyższych ceł na unijne auta mocno odbiłby się na niemieckim, francuskim, czy włoskim przemyśle samochodowym, a w konsekwencji na całej gospodarce UE. Ucierpiałaby również Polska, gdzie produkuje się wiele części i podzespołów, ale także niektóre modele aut.

Premier Włoch wzywa do szybkiego zawarcia umowy handlowej UE-USA

Giuseppe Conte odwiedził wczoraj (30 lipca) Waszyngton, gdzie spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Obaj wyrażali wiele nadziei co do umowy handlowej, jakiej wstępny zarys amerykański prezydent uzgodnił w ubiegłym tygodniu z przewodniczącym Komisji Europejskiej. Zobowiązali się też do …

Unia wywiązuje się z podjętych zobowiązań

Schinas zapewnił wczoraj, że Bruksela wywiązywała się i wywiązuje z ustalonych z Waszyngtonem zobowiązań, w tym dotyczących zwiększenia importu do UE amerykańskiej soi. Przypomniał też, że w tym tygodniu państwa członkowskie mają rozmawiać o projekcie mandatu negocjacyjnego dotyczącego rozmów o wolnym handlu między UE a USA w określonych sektorach.

Spory o rolnictwo zakłócą handlowy rozejm na linii UE-USA?

Jednym z elementów handlowej ugody, jaką zawarli w środę prezydent USA i przewodniczący Komisji Europejskiej było unijne zobowiązanie do sprowadzania większej ilości amerykańskiej soi do UE. USA mają kłopot ze sprzedawaniem jej m.in. na rynku chińskim. Z Waszyngtonu płyną jednak …

Ministrowie państw członkowskich UE odpowiedzialni za sprawy handlu spotykają się pod koniec tygodnia na nieformalnym posiedzeniu w Bukareszcie, a przedmiotem ich dyskusji ma być właśnie kwestia reakcji na ew. nałożenie amerykańskich ceł.

UE będzie dotrzymywać zobowiązań tak długo, jak USA

“Zgodziliśmy się, że zarówno UE jak i USA powstrzymają się od podejmowania jakichkolwiek środków, które byłyby przeciwko zapisom i duchowi wspólnego oświadczenia. Przewodniczący Juncker ufa słowu danemu przez prezydenta Trumpa” – oświadczył rzecznik KE. Zastrzegł jednak, że UE będzie dotrzymywać danego słowa tak długo, jak USA będą robiły to samo.

Tego samego dnia rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert powiedział, że w ocenie strony unijnej import samochodów przez USA nie zagraża bezpieczeństwu tego kraju. Uprzedził jednak, że jeśli Waszyngton mimo to wprowadzi taryfy na produkcję motoryzacyjną z UE, to państwa członkowskie wspólnie zastanowią się nad reakcją.