TSUE: Uber może być karany przez państwa członkowskie bez oglądania się na KE

źródło: Pexels

Poważny cios dla działalności Ubera na terenie UE. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) orzekł, że oferowana przez amerykański koncern usługa UberPop nie jest działalnością czysto cyfrową, ale transportową. W związku z tym państwa członkowskie mogą karać bądź zakazywać Ubera bez powiadamiania Komisji Europejskiej. Sprawa dotyczy Francji, ale będzie mieć zapewne wpływ także na sytuację w innych unijnych krajach.

 

Wyrok TSUE zapadł w ramach postępowania jakie toczy się w sprawie Ubera we Francji. Amerykański koncern otrzymał nad Sekwaną zarzuty karne za zorganizowanie systemu, który kojarzy ze sobą pasażerów i niezawodowych kierowców.

TSUE: Uber to firma transportowa

We Francji w ramach usługi UberPop kierowcy nie musieli bowiem posiadać licencji, ani spełniać innych wymogów, jakie według prawa stawia się taksówkarzom. Uber bronił się, że nie prowadzi działalności transportowej, a jedynie dostarcza swoim klientom rozwiązanie techniczne (aplikację) i działa w związku z tym w ramach tzw. usług społeczeństwa informacyjnego, co reguluje dyrektywa 98/34. Nakłada ona na państwo członkowskie m.in. obowiązek powiadomienia Komisji Europejskiej o planie wprowadzenia przepisów zabraniających jakiejś działalności cyfrowej i uzyskania zgody Brukseli. Teraz TSUE uznał, że Uber nie może się powoływać na tę dyrektywę, ponieważ w istocie prowadzi jednak działalność transportową.

To właśnie sąd okręgowy w Lille postanowił wyjaśnić sprawę i zapytać o zdanie TSUE. „W ogłoszonym dzisiaj wyroku Trybunał rozstrzygnął, że państwa członkowskie mogą zakazać nielegalnego prowadzenia działalności transportowej takiej jak UberPop i ścigać ją na drodze karnej bez konieczności uprzedniego notyfikowania KE projektu aktu prawa zakazującego prowadzenia takiej działalności” – głosi uzasadnienie wyroku.

Sędziowie przypomnieli też, że w grudniu ubiegłego roku podobny wyrok wydano w sprawie Ubera w Hiszpanii. Choć decyzje TSUE dotyczą konkretnych spraw w konkretnych państwach członkowskich, na wyrok czekano także w innych krajach. Część z nich (np. Polska) czekała z wprowadzeniem własnych przepisów regulujących działalność Ubera i podobnych mu podmiotów właśnie na orzeczenie Trybunału w Luksemburgu.

Trybunał Sprawiedliwości UE: Uber świadczy usługi transportowe i można go regulować

Amerykański gigant przegrał właśnie bardzo poważną bitwę prawną. Unijny trybunał orzekł, że Uber jest firmą świadczącą usługi transportowe, a więc państwa członkowskie mogą narzucać jej takie same regulacje jak innym firmom przewozowym. Dzisiejszy (20 grudnia) wyrok może przełożyć się na …

UberX zastępuje UberPop

Regulacje zabraniające lub utrudniające funkcjonowanie usługi UberPop podjęło już kilka państw członkowskich UE. Oprócz Francji i Hiszpanii także Wielka Brytania. Władze w tych krajach uznały, że tańsza wersja Ubera nie tylko nie spełnia wymogów dla działalności transportowej, ale jest także nieprzejrzysta finansowo i stanowi nieuczciwą konkurencję wobec firm taksówkarskich. Uber bronił się, że przestrzega wszelkich wymogów dla działalności biznesowej, a cała sytuacja jest skutkiem lobbingu ze strony przedsiębiorstw transportowych, które tracą rynek na rzecz kierowców sięgających po aplikację Ubera.

Amerykański koncern w odpowiedzi na restrykcje wprowadził jednak w niektórych krajach inną, trochę droższą usługę – UberX. W jej ramach kierowcy muszą już spełniać określone wymogi (w zależności od kraju członkowskiego lub nawet konkretnego miasta). UberX od grudnia 2017 r. działa także w Polsce.

Uber pod lupą UE. Regulatorzy danych osobowych zajmą się sprawą wycieku danych klientów

Grupa Robocza Artykułu 29., czyli zrzeszenie instytucji zajmujących się ochroną danych osobowych w państwach członkowskich UE powołała specjalną grupę roboczą, która zajmie się wielkim wyciekiem danych z Ubera. Amerykańska firma ukryła bowiem fakt, że ponad rok temu wykradziono dane milionów …