Siedem państw członkowskich zaskarżyło do TSUE pakiet drogowy

Dziewięć krajów jest obecnie przeciwnych tzw. pakietowi drogowemu. Siedem z nich złożyło skargi do TSUE na nowe przepisy (Photo by Jahongir ismoilov on Unsplash)

Dziewięć krajów jest obecnie przeciwnych tzw. pakietowi drogowemu. Siedem z nich złożyło skargi do TSUE na nowe przepisy (Photo by Jahongir ismoilov on Unsplash)

Polska, Węgry, Litwa, Bułgaria, Rumunia, Cypr i Malta złożyły do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargi na tzw. pakiet drogowy (znany też jako pakiet mobilności), czyli przepisy zaostrzające zasady w transporcie międzynarodowym. Siedem krajów uznało ów pakiet za ograniczający swobodę świadczenia usług na jednolitym rynku.

 

Niebawem w Luksemburgu znajdą się jeszcze dwa wnioski. Swoje skargi do TSUE zapowiedziały bowiem także Estonia i Łotwa. W grupie tej najaktywniejsza jest jednak Polska, ponieważ nasz kraj ma największą flotę transportową w UE i zmiany w prawie najmocniej dotkną polskich przewoźników.

Co znalazło się w polskiej skardze do TSUE?

W sumie do TSUE trafiły trzy polskie skargi. Zdaniem polskiego rządu zaskarżone przepisy ograniczają swobodę świadczenia usług transportowych w UE. Przede wszystkim – argumentuje Warszawa – naruszona jest zasada proporcjonalności, co ma wynikać z przyjęcia arbitralnych kryteriów zastosowania przepisów o delegowaniu pracowników do przewozów transportowych, a także ograniczeń w wykonywaniu przewozów kabotażowych.

Co prawda limity przewozów kabotażowych pozostaną takie same – maksymalnie trzy tego typu operacje w ciągu siedmiu dni, ale wydłużono czas jaki musi upłynąć między trzema takimi operacjami z użyciem tego samego pojazdu do czterech dni, co zdaniem branży utrudni skorzystanie z całego przysługującego limitu.

We wnioskach do unijnego Trybunału wskazano, że zaskarżone przepisy nie uwzględniają sytuacji gospodarczej przewoźników z państw położonych peryferyjnie. Podkreślono również, że przepisy nie uwzględniają wymogów ochrony środowiska naturalnego.

W tym kontekście zwrócono uwagę na tzw. puste przebiegi, czyli obowiązkowe kursy ciężarówek do krajów zarejestrowania, nawet jeśli nie mają załadowanego żadnego towaru. Każdy taki pojazd musi wrócić do kraju zarejestrowania przynajmniej raz na 8 tygodni. W skardze do TSUE wskazano, że będzie to generować zupełnie niepotrzebną emisję CO2.

W tym przypadku znów wskazano na szczególną dotkliwość tego przepisu dla przewoźników. krajów położonych peryferyjnie, ponieważ ich pojazdy będą musiały wykonywać najdłuższe „puste przebiegi”.

Polska wraz z państwami regionu przeciwko unijnemu pakietowi mobilności

Premierzy państw regionu Europy Środkowej i Wschodniej zamierzają przekonać szefów unijnych instytucji do nieprzyjmowania niekorzystnych – ich zdaniem – rozwiązań w tzw. pakiecie mobilności.

 

 

Premierzy Polski, Bułgarii, Litwy, Łotwy, Rumunii i Węgier napisali list do szefów unijnych instytucji ws. przepisów dotyczących …

Skarga na skrócony termin implementacji przepisów

W drugiej skardze stwierdzono natomiast, że regulacje naruszają postanowienia traktatów, które wymagają uwzględnienia przy przyjmowaniu środków w dziedzinie transportu ich wpływu między innymi na poziom zatrudnienia w pewnych regionach, a także na sytuację gospodarczą przewoźników. Wskazano, że branża ta już teraz przeżywa kryzys w związku z pandemią koronawirusa.

Zaskarżono również skrócony termin wdrożenia dyrektywy. Przepisy należy implementować w ciągu zaledwie 18 miesięcy (zwykle to 24 miesiące), a jednocześnie oznaczają one bardzo duże zmiany dla przedsiębiorców świadczących usługi w zakresie międzynarodowego transportu i zmuszą część z nich do poważnej zmiany modelu biznesowego.

Dodatkowo we wnioskach do TSUE pojawiła się też krytyka arbitralnego wskazywania miejsc, w których kierowcy mieliby odbierać dni wolne, jeśli muszą pracować w dni ustawowo wolne od pracy.

Według polskiego rządu może to de facto utrudniać kierowcom życie, ponieważ ograniczy im swobodę dysponowania czasem wolnym. Dyrektywa stanowi, że do „czasu wolnego” nie może zostać wliczony okres pobytu w ciężarówce, nawet jeśli kierowca wówczas śpi lub wypoczywa w inny sposób.

Elektryczny przymus dla ciężarówek w UE

Europejscy politycy chcą wymusić na koncernach produkcję ciężarówek na prąd, ale na razie w UE nie ma ładowarek do takich pojazdów.
 

W przyszłym tygodniu mają się odbyć w UE ostateczne negocjacje w sprawie przepisów o ograniczeniu emisji dwutlenku węgla pochodzącego z …

Dziewięć podpisów pod listem ws. skarg

Złożeniu skargi towarzyszył specjalny list, jaki do innych państw członkowskich oraz do instytucji europejskich wystosowali ministrowie odpowiedzialni za sprawy transportowe w 9 krajach – wszystkich siedmiu, które podpisały się pod skargami do TSUE oraz dwóch, które zapowiedziały rychłe dołączenie do sporu.

„Efektywnie działający sektor drogowy jest kluczowy dla ożywienia gospodarczego Unii Europejskiej i zasługuje na przyjazne dla biznesu regulacje. Wspólna polityka transportowa jest integralną częścią unijnego rynku, a pakiet drogowy zaszkodzi unijnym przewoźnikom, głównie małym i średnim firmom” – napisano w tym oświadczeniu.

Ministrowie stwierdzili też, że przepisy zostały przygotowane w zupełniej innej sytuacji społeczno-gospodarczej, czyli jeszcze przed pandemią. Wskazali także, że pakiet „utrudni sprawne funkcjonowanie łańcuchów dostaw w UE w czasie, kiedy niezbędna jest terminowa dostawa tak kluczowych towarów jak np. leki”.

Oświadczyli również, że wdrożenie przepisów doprowadzi do „zakłóceń na jednolitym rynku wprowadzając sztuczne, administracyjne bariery w działalności firm przewozowych.” „To spowoduje wzrost cen usług transportowych, a także towarów w UE, a to ograniczy konkurencyjność UE na świecie i może się wiązać z większymi kosztami dla konsumentów” – głosi ich list.

Powstaje system monitorowania emisji CO2 od ciężarówek w UE

Ambasadorowie unijnych państw osiągnęli 15 grudnia porozumienie w sprawie zasad monitorowania i raportowania emisji CO2 powodowanych przez ciężarówki. Jeżeli prawo to zostanie przyjęte przez Parlament Europejski, wszystkie nowo zarejestrowane pojazdy ciężarowe będą miały obowiązek raportowania emisji.
 

Pojazdy ciężarowe stanowią mniej niż …

Estonia także przeciwna pakietowi mobilności w obecnej formie

Dziewięć podpisów pod listem ministrów ds. transportu oraz – wkrótce – pod wnioskiem do TSUE to przykład poszerzenia koalicji przeciw „pakietowi drogowemu”. Gdy nad tymi rozwiązaniami głosowania w Radzie, przeciwnych było osiem krajów, ale właśnie dołączyła do nich także Estonia.

Również podczas głosowania w Parlamencie Europejskim przeciwni byli głównie europosłowie z tych krajów, choć nie zawsze cała narodowa reprezentacja. W przypadku Polski europosłowie głosowali jednak w tej sprawie zgodnie i ponad krajowymi podziałami politycznymi.