Trybunał Sprawiedliwości UE: Uber świadczy usługi transportowe i można go regulować

źródło: Flickr, fot. Elliott Brown

Amerykański gigant przegrał właśnie bardzo poważną bitwę prawną. Unijny trybunał orzekł, że Uber jest firmą świadczącą usługi transportowe, a więc państwa członkowskie mogą narzucać jej takie same regulacje jak innym firmom przewozowym. Dzisiejszy (20 grudnia) wyrok może przełożyć się na poważne zmiany na rynku usług świadczonych za pomocą aplikacji.

 

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) uznał, że Uber jest nie tylko aplikacją łączącą niezawodowych kierowców z pasażerami, ale działa również jako firma transportowa. W związku z tym może podlegać wymogom jakie stawiane są korporacjom taksówkarskim czy firmom przewozowym. Oznaczać to może np. konieczność wykupywania specjalnych licencji dla kierowców czy zapewniania im choćby części zabezpieczeń społecznych. Kierowcy Ubera będą zatem musieli być na terenie UE traktowani bardziej jak taksówkarze niż jak niezależni pracownicy, których z firmą łączy jedynie smartfon.

Skarga taksówkarzy z Barcelony

Dzisiejsze orzeczenie TSUE ma swój początek w Barcelonie. W 2014 r. tamtejsze zrzeszenie taksówkarskie (Asociación Profesional Elite Taxi) wniosło do sądu gospodarczego skargę na działalność spółki Uber Systems Spain zarzucając jej oszustwa i nieuczciwą konkurencję. Jak argumentowali autorzy pozwu, kierowcy Ubera wykonują usługi transportowe bez wymaganych przez lokalne przepisy licencji czy pozwoleń. Amerykańska korporacja od lat jednak argumentuje, że udostępnia jedynie narzędzie, które łączy ze sobą kierowców i potencjalnych pasażerów.

Barceloński sąd uznał jednak, że należy jednoznacznie ustalić jaki rodzaj usługi świadczy Uber. Czy jest to rzeczywiście tylko usługa informatyczna czy jednak transportowa. A może połączenie jednej i drugiej. Od tego bowiem zależy czy Uber Systems Spain musiało uzyskać lokalne pozwolenie na działanie na terenie Barcelony oraz miejskiej aglomeracji, a kierowcy muszą mieć przewidziane prawem licencje tak jak taksówkarze. W praktyce chodziło zatem o ostateczne określenie jakim regułom musi w Hiszpanii podlegać Uber.

Uber i kluczowa opinia z Trybunału Sprawiedliwości

Państwa członkowskie UE mogą zakazać nielegalnego prowadzenia działalności przewozowej takiej jak UberPop – tak wynika z opinii rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.
 

We wtorek (4 lipca) jeden z 11 rzeczników generalnych Trybunału Sprawiedliwości, prof. Maciej Szpunar wydał opinię w sprawie …

TSUE: Uber to firma transportowa, a nie technologiczna

Sprawa trafiła w końcu do TSUE, a orzeczenie tego trybunału może być stosowane nie tylko w Hiszpanii, ale w całej UE. Może stać się także inspiracją do podejmowania decyzji na temat działalności Ubera także w innych miejscach świata. Dlatego na dzisiejszy wyrok czekano z dużą niecierpliwością nie tylko w Europie, ale także np. w USA.

Unijny trybunał uznał dziś, że choć Uber świadczy usługę cyfrowego pośrednictwa, to jednak jest ona „nierozerwalnie związana z transportem”, a zatem można ją interpretować jako wchodzącą w zakres „usług w dziedzinie transportu” tak jak jest to rozumiane w unijnych przepisach. Należy zatem tego typu działalność wyłączyć z ogólnej zasady swobodnego świadczenia usług oraz z zakresu dyrektyw o handlu elektronicznym oraz o usługach na wewnętrznym rynku. W związku z powyższym państwa członkowskie nie tylko mogą, ale wręcz są zobligowane do uregulowania warunków na jakich można świadczyć tego typu usługi, uwzględniając oczywiście istniejące unijne przepisy dotyczące przewozu osób.

Uber chce odzyskać licencję w Londynie

Amerykańska firma szturmem zdobywa użytkowników swojej transportowej aplikacji w Europie. Ale wywołuje także protesty. Po m.in. Hiszpanii, Francji i Niemczech, Uber ma teraz kłopoty w stolicy Wielkiej Brytanii. Zapowiada jednak walkę o utrzymanie swojej obecności w Londynie.
 
W ostatni piątek organ …

Ciężki rok Ubera

Orzeczenie TSUE oznacza, że w najbliższym czasie w stosunku do kierowców Ubera państwa członkowskie mogą stosować nie tylko wymogi licencyjne, ale także nakazać amerykańskiej korporacji lepiej zabezpieczyć ich socjalnie. Być może kierowcy Ubera będą również musieli wydawać rachunki lub paragony, a także przyjmować płatność gotówką. Wdrożenie tego typu obowiązków może w praktyce oznaczać zmianę modelu biznesowego amerykańskiego giganta na terenie UE.

Uber ma za sobą bardzo trudny rok. W spółkę uderzyło kilka głośnych skandali. Kilka miesięcy temu wybuchła sprawa mobbingu, dyskryminowania oraz molestowania seksualnego kobiet w amerykańskiej centrali firmy. Niedawno wyszło także na jaw, że Uber zatuszował poważny atak hakerski, podczas którego przestępcy ukradli dane osobowe prawie 57 mln klientów i kierowców. Amerykańska firma nie tylko sprawę ukryła przed właściwymi organami, ale także po cichu wypłaciła hakerom okup. Uber pojawił się w Europie pięć lat temu. Z niektórych krajów członkowskich firma jednak już się wycofała.

Uber pod lupą UE. Regulatorzy danych osobowych zajmą się sprawą wycieku danych klientów

Grupa Robocza Artykułu 29., czyli zrzeszenie instytucji zajmujących się ochroną danych osobowych w państwach członkowskich UE powołała specjalną grupę roboczą, która zajmie się wielkim wyciekiem danych z Ubera. Amerykańska firma ukryła bowiem fakt, że ponad rok temu wykradziono dane milionów …