Trump uruchomi portal społecznościowy. Jego „Prawda” ma być alternatywą dla Facebooka i Twittera

Trump-Biden-USA-twitter-kapitol-facebook-dezinformacja-media-społecznościowe-truth-social

Na zdjęciu były prezydent USA Donald Trump. [Gage Skidmore]

Truth Social (ang. prawda) – tak ma się nazywać portal społecznościowy połączony z platformą streamingową, który wkrótce uruchomi Donald Trump. Były prezydent – jego konta usunięto z portali, jak Twitter czy Facebook – chce stworzyć konkurencję dla „liberalnych mediów”.

 

 

Były prezydent USA szuka sposobu na powrót do przestrzeni internetowej po zablokowaniu jego konta na początku br. przez główne amerykańskie serwisy społecznościowe: Twitter i Facebook.

Doradca Trumpa uruchomił serwis społecznościowy. Pół miliona użytkowników już pierwszego dnia

Dawny doradca byłego prezydenta USA Donalda Trumpa Jason Miller uruchomił nowy serwis społecznościowy Gettr.

Alternatywna „Prawda” przeciwko liberalnym mediom

Byłemu republikańskiemu prezydentowi ma w tym pomóc nowa sieć społecznościowa „Truth Social”. Jak zapowiedział Donald Trump, serwis ma być „rywalem” dla liberalnych mediów i rządzących społecznościowym rynkiem gigantów technologicznych.

Jak poinformowano, portal zostanie stworzony na bazie fuzji TMTG ze spółką Digital World Acquisition Group (DWAC). DWAC jest spółką typu „blank check”, specjalnie utworzoną do przejęcia innej firmy. Jej szefem jest Patrick Orlando, biznesmen specjalizujący się w przejęciach. Transakcja wciąż czeka na zatwierdzenie przez amerykańskie organy regulacyjne.

Oprócz sieci społecznościowej zapowiadanej jako „rywal liberalnych mediów i BIG Techu” (firm dominujących w technologiach, jak Google, Amazon, Facebook czy Apple) ma się pojawić też serwis streamingowy TMTG+ oferujący „nielewicową rozrywkę, wiadomości i podcasty”.

Serwis w wersji beta ma zostać uruchomiony już w przyszłym miesiącu. Jak zapewnia TMTG aplikację serwisu Truth, który w pełnej wersji ma się pojawić na początku 2022 r., można już zamówić w przedsprzedaży m.in. w Apple Store.

„Żyjemy w świecie, gdzie talibowie wciąż są obecni na Twitterze, a Wasz ulubiony amerykański prezydent został wyciszony”, przekazał Trump w komunikacie wydanym przez jego spółkę Trump Media and Technology Group (TMTG).

W komunikacie przekazano, że nowe przedsięwzięcie chce uzyskać status spółki notowanej na giełdzie. TMTG wyceniono łącznie na blisko 1,7 mld dol.

Parler: Nowy serwis społecznościowy przyciąga prawicowych polityków

Założona w 2018 r. platforma mikroblogowa ma być konkurencją przede wszystkim dla Twittera, ale także dla Facebooka.

Trump niemalże zniknął z sieci

Nie jest to pierwsza próba stworzenia alternatywy dla mediów społecznościowych głównego nurtu. W sieci istnieją już portale Parler, Gab czy Rumble cieszące się dość małą popularnością.

Od czasu opuszczenia Białego Domu i zablokowania kont w najpopularniejszych platformach społecznościowych w wyniku styczniowego tzw. szturmu na Kapitol – stało się tak z powodu jego wpisów, który podburzały jego zwolenników, którzy 6 stycznia szturmowali budynek Kapitolu, co skończyło się śmiercią pięciu osób – a także rozsiewania informacji o rzekomych fałszerstwach w wyborach prezydenckich z listopada 2020 r. w USA, Trump szukał możliwości stworzenia „alternatywnego” miejsca, gdzie mógłby się – jak dawniej – dzielić się przemyśleniami ze swoimi zwolennikami. Od tego czasu ekspozycja medialna polityka znacząco zmniejszyła się.

Z analizy dziennika „Washington Post” wynika, że wzmianki o byłym prezydencie na Facebooku, Twitterze, Reddicie i Pintereście spadły aż o 95 proc. między styczniem a początkiem czerwca br.

Na początku maja powstał blog Trumpa, zatytułowany „From the Desk of Donald J. Trump”, gdzie były prezydent publikował krótkie komentarze i które jego zwolennicy mogli linkować m.in. na Twitterze. Istniał jednak przez krótki czas i po niecałym miesiącu przestały się tam ukazywać nowe wpisy.

Z kolei dawny doradca byłego prezydenta USA Jason Miller uruchomił w lipcu nowy serwis społecznościowy Gettr. Platforma wprawdzie szybko zyskała kilkaset tysięcy użytkowników, ale jej startowi towarzyszyło sporo problemów i ostatecznie nie podbiła internetu,