Trudna misja unijnego komisarza ds. handlu w USA

Unijny komisarz ds. handlu Phil Hogan (z lewej) oraz niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier / Zdjęcie via twitter @PhilHoganEU

W środę ma nastąpić podpisanie wstępnej umowy handlowej między USA a Chinami. Jednocześnie do Waszyngtonu udał się unijny komisarz ds. handlu Phil Hogan, aby spróbować nie dopuścić do eskalacji wojny handlowej między USA a Unią Europejską.

 

 

W dniach 13-15 stycznia w Waszyngtonie przebywa wicepremier Chin Liu He, szef zespołu negocjacyjnego ds. rozmów handlowych z USA. Owocem wizyty chińskiego oficjela ma być podpisanie pierwszej części porozumienia handlowego Pekinu z Waszyngtonem.

W podobnym terminie – od 14 do 16 stycznia – w stolicy USA będzie przebywał unijny komisarz ds. handlu Phil Hogan. Podczas pierwszej oficjalnej wizyty w Waszyngtonie w nowej roli Irlandczyk stanie przed trudnym zadaniem obniżenia napięcia w transatlantyckich relacjach handlowych.

Bernd Lange: Na wojnach handlowych korzysta tylko Trump

„Światowa gospodarka i łańcuchy dostaw są tak ściśle połączone, że jednostronne protekcjonistyczne decyzje nikomu się nie opłacają. Poza Trumpem nikt na wojnach handlowych nie korzysta” – twierdzi Bernd Lange* w rozmowie z EURACTIV.pl.

 

Karolina Zbytniewska, EURACTIV.pl: W jaki sposób Europa powinna przygotowywać …

Nieporozumienia i sprzeczne interesy

Jeszcze w lipcu ubiegłego roku była poprzednia komisarz ds. handlu Cecilia Malmström przyznała, że negocjacje ws. umowy o wolnym handlu między UE a USA utknęły w martwym punkcie. Jednym z powodów miały być rozbieżności ws. ceł na produkty rolne. Od tego czasu niewiele się zmieniło, a dodatkowo na linii Waszyngton – Bruksela dochodzi do napięć na tle podatku cyfrowego uchwalanego przez poszczególne państwa Europy dla korporacji cyfrowych. Giganci cyfrowi – z których zdecydowaną większość stanowią amerykańskie firmy – unikały dotąd rozliczania się z zysków osiągniętych w krajach Europy.

Wprawdzie na poziomie UE nadal brak wspólnotowego mechanizmu, ale niektóre z państw, w tym np. Francja, wprowadziły już krajowe rozwiązania. Administracja Donalda Trumpa odbiera te działania jako wymierzone bezpośrednio w USA. Hogan zapowiedział przed wizytą chęć „zresetowania” relacji z Amerykanami, w tym skłonienie Waszyngtonu do zajęcia wspólnego stanowiska na przykład w kwestii Chin (w kontekście koncernu Huawei czy dotowanych przez Pekin krajowych przedsiębiorstw).

Komisarz z Irlandii chciałby także przekonać Waszyngton do zreformowania Światowej Organizacji Handlu (WTO). Amerykanie blokują od pewnego czasu powołanie nowych sędziów Organu Apelacyjnego WTO, co doprowadziło do paraliżu tej kluczowej instancji odwoławczej. Lista nieporozumień między USA a UE jest jednak dłuższa. Należy do niej wieloletni konflikt związany z wzajemnymi oskarżeniami o finansowanie z publicznych pieniędzy obu największych producentów samolotów na świecie: europejskiego Airbusa i amerykańskiego Boeinga. Sprawa mocno podzieliła obie strony, a w październiku 2019 r. weszła w życie decyzja władz USA o nałożeniu na produkty z Unii Europejskiej rekordowych ceł karnych o wartości 7,5 mld dolarów rocznie.

USA grożą Francji cłami, UE straszy odwetem

To kolejna odsłona sporu o wprowadzony przez Francję tzw. podatek cyfrowy, czyli nową daninę publiczną nałożoną na największe spółki z branży internetowej. Najwięcej podmiotów, które zapłacą nowy podatek to bowiem koncerny amerykańskie.

 

Nazywany w skrócie GAFA (od nazw amerykańskich firm Google, …

Zakopanie topora wojennego?

Tymczasem wydaje się, że na innym z teatrów działań w wojnie handlowej prowadzonej przez Waszyngton nastaną nieco spokojniejsze dni. Nieporozumienia USA i Chin rozpoczęły się półtora roku temu m.in. ze względu na zarzuty o nieuczciwe praktyki handlowe Pekinu, kradzież amerykańskiej własności intelektualnej oraz subsydiowanie krajowych przedsiębiorstw państwowych. Jednocześnie USA nie bez sukcesów naciskają na państwa trzecie, by nie wybierały koncernu Huawei jako dostawcy infrastruktury sieci 5G.

Oba skonfliktowane państwa ogłosiły niedawno osiągnięcie porozumienia ws. pierwszego etapu umowy, a prezydent Trump poinformował w ostatni dzień 2019 r., że pierwsza część umowy handlowej zostanie podpisana 15 stycznia w Białym Domu. Wg amerykańskich mediów umowa zakłada m.in rezygnację z wprowadzenia ceł przez Waszyngton, zmniejszenie niektórych taryf czy zwiększenie importu amerykańskich produktów rolnych. Porozumienie ma obfitować zwiększeniem wymiany handlowej o co najmniej 200 mld dolarów w ciągu najbliższych dwóch lat.

Są to jednak nadal niepotwierdzone informacje, ponieważ żadna wersja tekstu porozumienia nie została podana do wiadomości publicznej. Mimo panującej aury tajemniczości, Donald Trump zapowiedział w sylwestrowym wystąpieniu, że uda się do Pekinu, aby rozpocząć rozmowy ws. kolejnego etapu rozmów handlowych.

Dodatkowy czas na rozwiązanie sporu Francji i USA ws. podatku cyfrowego

Francuski minister gospodarki Bruno Le Maire poinformował we wtorek (7 stycznia), że Francja i USA zamierzają w ciągu najbliższych 15 dni rozwiązać konflikt w sprawie wprowadzonego przez Paryż podatku cyfrowego.

 

 

Bruno Le Maire wyraził nadzieję, że obu krajom uda się uniknąć eskalacji …

Irańska pułapka

Przed Hoganem trudne zadanie. Kalendarz jego trzydniowej wizyty w USA jest wypełniony po brzegi rozmowami z kluczowymi przedstawicielami amerykańskiej administracji, w tym m.in. z sekretarzem ds. handlu Robertem LighthizeremJak na razie w transatlantyckich relacjach trwa zawieszenie broni po eskalacji konfliktu w 2018 r. przerywane co jakiś czas sprawami takimi jak podatek cyfrowy czy cła na europejskie produkty.

W 2018 r. Donald Trump zdecydował się na nałożenie ceł na europejską stal i aluminium. UE nie pozostała dłużna i odwdzięczyła się podjęciem identycznego kroku wobec amerykańskich marek, jak produkty odzieżowe czy luksusowe motocykle. Cytowani przez media wysocy przedstawiciele unijnej administracji sugerują, że prezydent USA może wykorzystać w rozmowach z Unią sprawę Iranu.

Bruksela zajęła ws. sytuacji na Bliskim Wschodzie umiarkowane stanowisko ogłaszając chęć utrzymania porozumienia wiedeńskiego z 2015 r. ws. kontrolowania irańskiego programu nuklearnego, z którego USA wystąpiły w maju 2018 r. Czy Trump wykorzysta negocjacje handlowe, aby zmusić UE do rezygnacji z dotychczasowych prób uratowania porozumienia z Iranem?

Michel: UE musi być mocniej zaangażowana na Bliskim Wschodzie

Przewodniczący Rady Europejskiej stwierdził, że chce większego zaangażowania Unii Europejskiej w regionie Bliskiego Wschodu w związku z utrzymującym się tam napięciem. Charles Michel wezwał też prezydenta Iranu do przestrzegania umowy nuklearnej.

 

Szef Rady Europejskiej zabrał głos w sprawie napięcia wokół Iranu …