TikTok: Kto przejmie chińską aplikację na terytorium USA?

TikTok

Chińska aplikacja TikTok. Photo via Unsplash [Solen Feyissa]

Z ultimatum prezydenta USA Donalda Trumpa wynika, że amerykański oddział firmy, która jest właścicielem popularnej chińskiej aplikacji internetowej TikTok, musi zostać sprzedany przedsiębiorstwu z USA. W przeciwnym razie aplikacja zostanie zablokowana. Kto ma największe szanse na kupno TikToka?

 

 

Aplikacja TikTok, służąca do nagrywania krótkich filmików, wzbudziła w ostatnich miesiącach duże kontrowersje po oskarżeniach o działalność szpiegowską. Tylko w USA korzysta z niej około 100 mln użytkowników.

„Aplikacja ta może być wykorzystywana jako narzędzie dezinformacji w interesach Komunistycznej Partii Chin”m, zaznaczył amerykański prezydent na początku sierpnia, gdy ogłosił rozporządzenie, na mocy którego transakcje i umowy z właścicielem aplikacji TikTok – stają się nielegalne. Trump podkreślił, że „Stany Zjednoczone musza podjąć tak zdecydowane działania, by chronić bezpieczeństwo kraju.

Po wprowadzeniu zakazu używania aplikacji w amerykańskiej armii Donald Trump ogłosił rozszerzenie zakazu na całe Stany. Analizy pokazały bowiem, że aplikacja po zainstalowaniu zdobywa dostęp do wrażliwych danych użytkowników. Przymusowa groźba blokady TikToka jest kolejnym etapem rozprawy Waszyngtonu z chińskimi gigantami technologicznymi (Huawei – więcej piszemy o nim np. tutaj).

Właściciele aplikacji zaprzeczają oskarżeniom. Chcą dalszej ekspansji swojego biznesu i są gotowi na kompromisy. Dlatego od kilkunastu dni trwają negocjacje dotyczące wykupienia udziałów aplikacji na terytorium USA. Celem jest zwiększenie kontroli nad zarządzaniem danymi amerykańskich użytkowników.

USA zablokują TikToka, czyli popularną wśród nastolatków aplikację należącą do chińskiej spółki

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział wydanie specjalnego rozporządzenia, które zakaże działania w Stanach Zjednoczonych bardzo popularnej głównie wśród nastolatków aplikacji TikTok. Amerykański kontrwywiad ostrzega, że może być ona wykorzystywana przez Chiny do działań szpiegowskich.

Trump blokuje aplikację

Spór o popularnego, szczególnie wśród nastolatków, TikToka rozpoczął się od sprawdzenia aplikacji przez amerykańską armię. Śledztwo wykazało, że po zainstalowaniu aplikacja należąca do chińskiego koncernu ByteDance żądała od użytkowników wrażliwych informacji takich, jak szczegółowa lokalizacja, dostęp do kontaktów, kamery, mikrofonu i zdjęć. Amerykańska armia zakazała żołnierzom instalowania aplikacji na służbowych telefonach i zaleciła podobne postępowanie w przypadku telefonów prywatnych.

W ślad za Stanami poszły Australia i Indie. Zespół ekspertów z Australian Strategic Policy Institute (ASPI) wykazał, że aplikacja TikTok cechuje się wysokim poziomem dostępu do systemu i informacji znajdujących się na urządzeniach użytkowników.

Indie także zdecydowały się na zablokowanie aplikacji. Ten krok pochwaliły Stany Zjednoczone. „Dobrze widzieć, że Indie blokują 59 chińskich aplikacji, w tym TikToka, dla którego rynek indyjski jest największy. Indie pokazują, że nie wystraszyły się chińskiej agresji”, napisała na Twitterze ambasador USA przy ONZ Nikki Haley.

Donald Trump zadeklarował zdecydowane podejście. Ogłosił gotowość do zablokowania aplikacji na terenie Stanów Zjednoczonych. Powołał się przy tym na kwestię bezpieczeństwa i rację stanu. „Tak długo jak TikTok budzi wątpliwości, będzie zakazany w Stanach Zjednoczonych”, dodał amerykański prezydent.

Wielka Brytania wyklucza Huawei z budowy sieci 5G

Rząd Wielkiej Brytanii zmienia swoje podejście do dopuszczenia Huawei do udziału w budowie sieci 5G. Wcześniej Londyn zgadzał się na częściowe wykorzystywanie sprzętu produkcji chińskiego koncernu we wdrażaniu systemu telekomunikacyjnego piątej generacji.

Starcie dwóch mocarstw

Podejście Donalda Trumpa w stosunku do TikToka jest częścią polityki USA prowadzonej względem Chin. Od początku prezydentury Trumpa administracja Stanów Zjednoczonych prowadzi intensywnie rywalizuje z Chińską Republiką Ludową. Wprowadzono m.in. wysokie cła na produkty z tego kraju, nastąpiło zaostrzenie dwustronnych stosunków i zintensyfikowano krytykę naruszeń praw człowieka przez rząd w Pekinie.

To reakcja Waszyngtonu na ekspansywną politykę zagraniczną Chin, dążących do zwiększenia wpływów poza granicami kraju. Sukces i popularność chińskiej aplikacji w Stanach jest kolejnym punktem sporu w rywalizacji obu mocarstw.

Dwa tygodnie temu chiński rząd ogłosił nowe ograniczenia odnośnie eksportu technologii, zwłaszcza tych wykorzystujących sztuczną inteligencję. Prawo może utrudnić potencjalną transakcję, ponieważ chińskie władze, jak piszą media, mają woleć blokadę TikToka w USA niż jego sprzedaż amerykańskim podmiotom.

USA rozszerzają ograniczenia wobec koncernu Huawei. "Poprzednie sankcje niewystarczające"

Są to już kolejne sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone na chiński koncern, oskarżany przez władze USA o działalność szpiegowską na rzecz rządu ChRL.

Kompromis: Stany przejmą TikToka?

Pomimo niekorzystnej retoryki Stanów, trwają rozmowy dotyczące ewentualnego wykupienia chińskiego podmiotu w USA. 15 września br. minął pierwotny termin możliwej transakcji przejęcia udziałów chińskiej firmy, wyznaczony przez Donalda Trumpa. To jedyna opcja na pozostanie na amerykańskim rynku dla TikToka. Rozmowy jednak przedłużają się, a nowy termin upłynie 20 września.

Amerykańskie media piszą o dwóch faworytach w rywalizacji o przejęcie TikToka, jednak oferta przedstawiona przez spółkę Microsoft miała zostać odrzucona przez ByteDance.

„ByteDance poinformowało nas dzisiaj, że nie zamierza sprzedać udziałów TikToka w USA firmie Microsoft. Jesteśmy przekonani, że nasza propozycja byłaby dobra dla użytkowników TikToka, jednocześnie chroniłaby interesy bezpieczeństwa narodowego”, poinformował kilka dni temu w oświadczeniu Microsoft.

5G: Niemcy za współpracą z Chinami? USA krytykują Berlin za "otwartość" wobec Huawei

Co o współpracy z koncernem Huawei myśli kanclerz Niemiec Angela Merkel?

TikToka w USA przejmie firma, której prezes sprzyja Trumpowi?

Drugi kandydat, przedsiębiorstwo Oracle, został określony przez Donalda Trumpa jako „świetna firma”. Oracle zajmuje się tworzeniem i obsługą baz danych. Prezes Larry Ellison, jest zdecydowanym zwolennikiem obecnego prezydenta. Na początku tego roku zorganizował zbiórkę pieniędzy na rzecz reelekcji Trumpa w listopadowych wyborach prezydenckich w USA.

Trump oczekuje, że w ramach transakcji dokonana zostanie płatność na rzecz Skarbu Państwa. Przekazanie TikToka pod skrzydła amerykańskiej firmy będzie nadal wymagała akceptacji ze strony kilku zainteresowanych: rządów USA, Chin, ByteDance oraz inwestorów. Obecnie trwają negocjacje warunków.

CNN napisał 18 września, że „negocjacje mające na celu zatrzymanie TikToka w Stanach Zjednoczonych posuwają się do przodu”, a amerykańskie organy regulacyjne zgodziły się wstępnie na porozumienie z ByteDance i Oracle. W przypadku powodzenia rozmów chiński firma nadal pozostanie większościowym udziałowcem aplikacji, a dane ponad 100 mln użytkowników byłyby hostowane przez Oracle, tak aby zapewnić ich większe bezpieczeństwo. CNN twierdzi jednak, że porozumienie może zostać w każdej chwili zablokowane przez prezydenta USA.