Spada sprzedaż nowych aut w Europie

Samochód, fot: Pixabay

Samochód, fot: Pixabay

W czerwcu w UE zarejestrowano po raz pierwszy 1,45 mln nowych aut, aż 7,8 proc. mniej niż przed rokiem – poinformowało Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów (ACEA).

 

W tym roku przed wakacjami europejscy kierowcy ograniczyli zakupy nowych aut. W zeszłym miesiącu w UE po raz pierwszy zarejestrowano 1 mln 446 tys. nowych samochodów osobowych, o 7,8 proc. mniej niż w czerwcu 2018 r. To był największy spadek rejestracji nowych aut w UE od grudnia zeszłego roku.

Według ACEA ten spadek rejestracji to głównie efekt kalendarzowy. W czerwcu tego roku było 19 dni roboczych, podczas gdy przed rokiem – 21.

Problem w tym, że w tym roku wzrost rejestracji nowych aut w UE odnotowano tylko w maju, o symboliczne 0,1 proc. w ujęciu rocznym. W pozostałych miesiącach rejestracje kurczyły się. W efekcie w pierwszej połowie tego roku w UE rejestracje nowych aut skurczyły się o 3,1 proc., licząc rok do roku.

Trump grozi nałożeniem ceł na europejski przemysł samochodowy

Prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem ceł na import samochodów z Europy, jeżeli nie zostanie wypracowane w tej kwestii porozumienie z Unią Europejską.
 

„Jesteśmy w trakcie negocjacji, jeżeli jednak nie znajdziemy w tej sprawie wspólnego języka, będę zmuszony nałożyć cła”, komentuje …

Niemiecka stabilność

Wśród największych rynków motoryzacyjnych Europy stabilność zachowały tylko Niemcy. W pierwszym półroczu 2019 r. u naszych sąsiadów za Odrą zarejestrowano prawie 1,85 mln nowych aut, o 0,5 proc. więcej niż przed rokiem.

Na pozostałych głównych rynkach Europy odnotowano kilkuprocentowe spadki.

Apetyt na nowe auta stracili głównie kierowcy z 15 państw „starej” UE, czyli Europy Zachodniej. Tam rejestracje nowych aut były o 3,6 proc. mniejsze niż przed rokiem. Natomiast w nowych państwach członkowskich Unii wzrosły o 1,4 proc. Najbardziej na Litwie (wzrost aż o 47 proc.) i Rumunii (wzrost o 19,2 proc.).

W Polsce według ACEA w pierwszym półroczu zarejestrowano po raz pierwszy 278,3 tys. nowych samochodów osobowych, co oznacza wzrost o skromne 1,9 proc. w ujęciu rocznym.

Mniej roboty dla polskich zakładów

Spadek sprzedaży nowych aut w UE to zły sygnał dla polskich zakładów przemysłu motoryzacyjnego, które w ostatnich latach wyspecjalizowały się w produkcji części i akcesoriów samochodowych.

Starsze diesle nie wjadą już do Paryża

Od lipca do Paryża nie można wjechać samochodami z silnikiem Diesla, które wyprodukowano przed 2006 r. Za złamanie zakazu grożą słone grzywny.
 
Władze Paryża postanowiły wygnać z ulic tego miasta stare samochody z silnikami Diesla, aby poprawić jakość powietrza w stolicy …

Malejący popyt na nowe auta w UE oznacza po prostu spadek zamówień z zagranicznych fabryk samochodów dla ich polskich kooperantów.

Na dodatek pierwszy raz od początku tego stulecia maleje sprzedaż nowych aut w Chinach, dokąd zachodnie koncerny wysyłają auta i podzespoły, wykorzystujące części z Polski.

Według Chińskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (CAAM) w czerwcu w Chinach sprzedano 2,06 mln nowych aut, czyli 9,6 proc. mniej niż przed rokiem. A w całym pierwszym półroczu w Chinach zarejestrowano 12,3 mln nowych aut, aż 12 proc. mniej niż przed rokiem.

Sprzedaż nowych aut w Chinach kurczy się systematycznie od lipca zeszłego roku, kiedy zaczęła się celna wojna USA z Chinami. Tak długiej recesji na rynku motoryzacyjnym Chin nie notowano nawet w czasie kryzysu światowej gospodarki pod koniec zeszłej dekady.