Setki milionów euro na francuskie wojska kosmiczne

Widok Ziemi z kosmosu. / Zdjęcie via unsplash.com @nasa

Wyścig zbrojeń w kosmosie na dobre wystartował. Po kilkunastu dniach od deklaracji powołania dowództwa sił kosmicznych, Francja konkretyzuje plany. Na początek Paryż zainwestuje 700 mln euro w rozbudowę zdolności wojskowych w przestrzeni kosmicznej. Pierwsze efekty mają być widoczne do 2023 r.

 

 

Francja postanowiła na swój sposób uczcić 50-lecie lądowania na księżycu, jednak przez pół wieku wizja wykorzystania kosmosu znacząco się zmieniła. Przestrzeń kosmiczna stała się dla mocarstw kolejnym miejscem rywalizacji militarnej. Kilkanaście dni temu Francja ogłosiła światu swój akces do wyścigu kosmicznego. Wczoraj w Lyonie minister obrony Florence Parly przybliżyła wizję „wojsk kosmicznych”, których start przewidziano na 1 września. Nowa formacja zostanie włączona do Sił powietrznych, które będą odpowiedzialne za francuskie interesy w przestrzeni kosmicznej. Do 2023 r. Paryż zainwestuje m. in. w nanosatelity, których zadaniem będzie zwiększenie potencjału operacyjnego armii francuskiej. Z zapowiedzi szefowej resortu obrony wynika, że niewykluczone, iż będą one wyposażone w lasery, by ewentualnie zneutralizować sprzęt potencjalnego wroga.

Francja: Macron zapowiedział stworzenie wojsk kosmicznych

Tuż przed francuskim świętem narodowym – Dniem Bastylii – prezydent Emmanuel Macron zapowiedział rozbudowę francuskich zdolności wojskowych w przestrzeni kosmicznej. W tym celu we wrześniu w ramach sił powietrznych powstanie dowództwo sił kosmicznych.
 

Emmanuel Macron poinformował o nowych planach francuskiego wojska …

Gwiezdne Wojny?

Szefowa resortu obrony cytowana przez AFP zaznaczyła, że w przypadku zagrożenia, francuskie satelity będą starały się oślepić przeciwników. Samoobrona ma się wiązać z użyciem laserów zainstalowanych na satelitach lub nanosatelitach patrolowych, wyjaśniała dziennikarzom Parly. Jednak to nie koniec wyposażenia francuskiego arsenału kosmicznego. AFP powołując się na źródła rządowe informuje, że istnieje koncepcja wyposażenia satelitów w karabiny maszynowe zdolne do niszczenia paneli słonecznych innych satelitów, a więc wyłącznie – jak podkreślono – do samoobrony.

Parly podkreśliła, że nanosatelity będą gotowe do 2023 r. Jednak Francja zamierza także inwestować w modernizację istniejącego sprzętu, w tym radarów do obserwacji przestrzeni kosmicznej GRAVES. Paryż nie zamierza zamykać się na współpracę z innymi państwami. Możliwa jest kooperacja np. z Niemcami lub Włochami. Łączne francuskie wydatki na przemysł kosmiczny (cywilny i wojskowy) mają osiągnąć 2,2 mld euro. Dla porównania, każdego roku USA przeznaczają na wydatki związane z kosmosem 50 mld dolarów, Chiny 10 mld a Rosja 4 mld.

Unia nie poleci w kosmos przez Brexit

Komisja Europejska przesunęła plany finansowania technologii rakiet wielokrotnego użytku na termin po 2020 r. Przyczyną są negocjacje Brexitu.

Pełne poparcie prezydenta

Plany minister obrony mają pełne poparcie prezydenta Francji. Emmanuel Macron zaaprobował wizję wzmocnienia obecności kraju w kosmosie w przeddzień narodowego święta Francji. Mówił wówczas m. in o konieczności zapobieżenia, by przestrzeń kosmiczna nie stała się „nowym Dzikim Zachodem”. Macron nawiązał wówczas także do wyścigu zbrojeń innych państw, Rosji, USA i Chin. Podkreślił, że jest coraz mniej czasu dla Paryża na zareagowanie na zbrojenia „sojuszników i przeciwników”.

Siedzibą nowych sił kosmicznych będzie Tuluza, która jest centrum francuskiego przemysłu lotniczego. Początkowo w formacji zatrudnienie znajdzie 220 osób. Ich liczba ma stopniowo rosnąć.

System Galileo odzyskał część swojej sprawności

Po trwającej od 11 lipca awarii unijny system nawigacji satelitarnej Galileo odzyskał podstawową sprawność. Problem z jego działaniem wynikał z awarii naziemnej infrastruktury. Okazało się, że jedną z przyczyn problemów była… nieudana aktualizacja zabezpieczeń przed cyberatakami.
 

Dyrektor odpowiadającego za system Galileo …