Sanofi: Francja przeciw pierwokupowi szczepionki na koronawirusa przez USA

Francuska firma farmaceutyczna Sanofi uspokaja, że szczepionka na koronawirusa nie zostanie udostępniona USA na wyłączność / Zdjęcie via unsplash

Francja kategorycznie sprzeciwia się pierwszeństwu sprzedaży szczepionki na koronawirusa przez francuską firmę farmaceutyczną Sanofi Stanom Zjednoczonym. Prezydent Emmanuel Macron podkreśla, że szczepionka „powinna być globalnym dobrem publicznym, które nie podlega prawom rynkowym”.

 

 

W środę (13 maja) dyrektor jednej ze stu firm, które pracują nad szczepionką – francuskiej firmy farmaceutycznej Sanofi – poinformował, że w przypadku pomyślnego zakończenia badań, pierwszym krajem, który będzie mógł skorzystać z ich efektu będą USA. Powodem takiej deklaracji jest wyłożenie przez Stany Zjednoczone poprzez krajową organizację ds. badań biomedycznych (Biomedical Advanced Research and Development Authority – BARDA) znacznych środków na badania koordynowane przez Sanofi we współpracy z brytyjskim GlaxoSmithKline.

Francja przeciw pierwokupowi szczepionki na koronawirusa przez USA

Środowa deklaracja uruchomiła lawinę i oparła się o prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który w odpowiedzi na deklarację dyrektora generalnego firmy Paula Hudsona zadeklarował chęć spotkania się z przedstawicielami koncernu.

Dyskusja wywołana „sprawą Sanofi” jak w soczewce skupia problemy, z którymi przyjdzie zmierzyć się ludzkości, gdy w ciągu kilku lub kilkunastu najbliższych miesięcy jednej ze stu instytucji uda się wynaleźć szczepionkę na koronawirusa SARS-CoV-2. Kto wówczas powinien mieć pierwszeństwo w dostępie do wynalazku. Kraj najbardziej dotknięty epidemią? Kraj, na którego terytorium zrealizowano badania czy może państwo, które zainwestowało najwięcej funduszy?

Koronawirus: Już 100 firm na świecie pracuje nad szczepionką. Chiny i USA na czele wyścigu

Prezentujemy listę wszystkich 100 firm, które pracują nad szczepionką na koronawirusa.

Hudson: Szczepionka dla USA w pierwszej kolejności

Paul Hudson w środowej rozmowie z „Bloombergiem” powiedział, że „rząd USA ma prawo do pierwokupu szczepionki, ponieważ najwięcej zainwestował w ryzykowne przedsięwzięcie”. Dodał, że ostrzegał już Europę, że w przypadku wynalezienia szczepionki, to USA otrzymają ją w pierwszej kolejności, ponieważ zainwestowały dużo środków w ochronę populacji, aby jak najszybciej postawić na nogi gospodarkę”.

Wprawdzie firma niemal natychmiast zareagowała i zarówno Hudson, jak i inni przedstawiciele koncernu zapewnili, że Sanofi nie zamierza faworyzować żadnego kraju w dostępie do szczepionki, jednak problem jest aktualny i będzie w tym samym stopniu dotyczył innych podmiotów pracujących nad koronawirusowym remedium.

Na reakcję nad Sekwaną w odniesieniu do słów przedstawiciela francuskiej firmy nie trzeba było długo czekać. Sekretarz stanu w resorcie gospodarki Agnes Pannier-Runacher podkreśliła, że plan Sanofi jest nie do zaakceptowania. Sekretarz stanu dodała, że skontaktowała się bezpośrednio z Hudsonem, który potwierdził w rozmowie z nią, że szczepionka będzie dostępna we Francji.

Głos w tej sprawie zabrał również prezes Sanofi we Francji Olivier Bogillot zapewniając, że wypowiedź Hudsona została źle zrozumiana. „Wzywał on tylko UE do większej skuteczności. Jego zdaniem debata jest zamknięta, a „szczepionka jeżeli zostanie wynaleziona, trafi również do pacjentów francuskich„. Bogillot dodał jednak, że Amerykanie byli bardzo zdeterminowani i skuteczni, mobilizując bardzo szybko zasoby finansowe na badania. „UE także musi być skuteczna i pomóc nam w badaniach”.

Niemiec, który odmówił Trumpowi. Kim jest Dietmar Hopp?

Dietmar Hopp w przeszłości rzucił wyzwanie możnym Bundesligi, a teraz odmawia Donaldowi Trumpowi. Gra toczy się o duże pieniądze oraz zdrowie ludzkości.

Macron: Szczepionka globalnym dobrem publicznym

Emmanuel Macron podkreślił, że szczepionka „powinna być globalnym dobrem publicznym, które nie podlega prawom rynkowym”. W przyszłym tygodniu francuski prezydent spotka się z przedstawicielami koncernu, aby omówić tę kwestię. W czwartek (14 maja) ponad 140 osób: polityków i ekspertów z całego świata zaapelowało o to, aby szczepionka na wirusa SARS-CoV-2 była dostępna dla wszystkich mieszkańców Ziemi.

To nie czas, aby interesy najbogatszych korporacji i rządów przeważyły nad potrzebą ratowania życia ludzi na całym świecie„, napisano w liście, pod którym podpisali się m.in. byli prezydenci Polski i Niemiec Aleksander Kwaśniewski i Horst Köhler, ekonomiści Thomas Piketty i Joseph E. Stiglitz oraz wielu byłych i obecnych przywódców państw z całego świata oraz lekarze i eksperci.

Tymczasem podczas tradycyjnej konferencji prasowej w siedzibie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dr Mike Ryan powiedział w środę (13 maja), że koronawirus SARS-CoV-2 może stać się endemiczny, tak jak ma to miejsce w przypadku wirusa HIV. „Nadzieję może dać szczepionka, ale do jej wynalezienia, jeszcze długa droga”, twierdzi ekspert WHO. Skąd w ogóle pewność, że uda się takową wynaleźć?, zwrócił uwagę dr Ryan.

Podobnie sprawę widzi poproszona o opinię przez hiszpański dziennik „El Pais” dr Nuria Izquierdo-Useros, która przypomina, że w przypadku wirusa HIV dotąd nie udało się wynaleźć skutecznego antidotum. Jednocześnie hiszpańska biolożka podkreśla, że nikt zakażony wirusem HIV, który powoduje AIDS, nie pokonał choroby dzięki swojemu systemowi odpornościowemu, podczas gdy wiele osób pokonało w ten sposób chorobę COVID-19 wywoływaną przez wirusa SARS-CoV-2. „A właśnie w ten sposób działają szczepionki”, dodaje Izquierdo-Useros.

Konferencja darczyńców: KE zebrała 7,4 mld euro na szczepionkę na koronawirusa

Niemal całą zaplanowaną kwotę udało się zebrać podczas zorganizowanej przez Komisję Europejską konferencji darczyńców na rzecz opracowania dostępnej dla całej ludzkości szczepionki na koronawirusa SARS-CoV-2.

Francja: Suwerenność produkcyjna

Sprawa Sanofi ma także inne tło. Dziennikarze „Le Monde” zwracają uwagę, że francuska firma farmaceutyczna korzysta z wielomilionowych ulg podatkowych we Francji (150 mln euro rocznie). W kontekście zapowiedzi ekspertów, że pandemia koronawirusa zmieni oblicze światowej gospodarki, której podstawy sięgają XIX w., francuski rząd zapowiada zmianę polityki w wielu sektorach.

Kilka dni temu minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire powiedział, że francuski rząd nie wyklucza pomocy publicznej dla krajowych koncernów samochodowych. Warunkiem może być częściowe przeniesienie produkcji aut nad Sekwanę i zaangażowanie się producentów w transformację ekologiczną. Z kolei Agnes Pannier-Runacher podkreśliła, że koronakryzys jednoznacznie przekonał wszystkich, że nie można być zależnym od jednego kraju w zakresie dostaw podstawowych towarów.

W przemówieniu wygłoszonym 13 kwietnia do rodaków Emmanuel Macron powiedział m.in., że „będziemy musieli odbudować niezależność w produkcji rolnej, farmaceutyce, przemyśle oraz w nowych technologiach”. I chociaż niektórzy mogą się dziwić protekcjonistycznej retoryce Macrona to w ubiegłym tygodniu tygodnik L’Obs przypomniał, jak w przeszłości Marcon sympatyzował z ideami głoszonymi przez Ruch Obywatelski (MDC) Jean-Pierre Chevènement, który m.in. kładł nacisk na suwerenność i sprzeciwiał się ratyfikacji traktatu z Maastricht.

Vivian Wu: Europo, nie daj się przekupić Chinom!

Nowy Jedwabny Szlak to korupcja, kłamstwa i populizm. Europa powinna jak najszybciej zadać sobie pytanie, na jaki jeszcze kompromis gotowa jest iść w relacjach z Chinami. Pamiętajcie: nie ma nic za darmo – wywiad.

Francja: Narodowy egoizm czy działania na rzecz silniejszej Europy?

Francuzi, których gospodarka jeszcze kilkanaście lat temu mogła równać z niemiecką pod względem PKB per capita, jeszcze przed koronakryzysem borykali się z dużymi problemami gospodarczymi, czego symbolem stała się próba reformy systemu emerytalnego, który składa się z ponad kilkudziesięciu oddzielnych planów emerytalnych.

Francuzi w ostatnich tygodniach wzmocnili siłę tzw. dekretu Montebourga. Prawo, które obowiązuje od 2005 r., daje państwu możliwość blokowania przejęć firm istotnych z punktu widzenia interesu państwa. We wszelkich tego typu transakcjach potrzebna jest zgoda ministra gospodarki. Firmy biotechnologiczne – czyli także te produkujące szczepionki, jak Sanofi – znajdują się na tej liście.

Jednak Francja, jak wynika z deklaracji członków tamtejszego rządu, nie ma zamiaru ograniczać się do własnego podwórka, ale apeluje o unijną współpracę w kluczowych sektorach, także w kontekście budowania tzw. czempionów – firm, które mogłyby z powodzeniem nawiązać konkurencję z gigantami z USA i Chin.

Vestager: Nie dopuśćmy do wykupienia europejskich firm przez Chiny

Odpowiedzialna za sprawy cyfrowe wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej wyraziła obawę o to, że Chiny będą chciały skorzystać z kryzysu gospodarczego i wykupić udziały w europejskich firmach. Margrethe Vestager zaapelowała o to, aby państwa członkowskie UE zareagowały szybciej.

 

Wiceszefowa KE udzieliła