Sąd w Hiszpanii: Polityka bagażowa Ryanaira niezgodna z prawem europejskim

źródło: MaxPixel (CC0 Public Domain)

Hiszpański sąd orzekł, że Ryanair bezprawnie pobrał od pasażerki lecącej z Madrytu do Brukseli opłatę za „zbyt ciężki” bagaż podręczny. Uznał też, że Ryanair w ogóle nie ma prawa pobierać dodatkowych opłat za bagaż wnoszony na pokład, o ile jego rozmiary pozwolą go umieścić w pokładowym schowku.

 

Obywatelka Hiszpanii, gdy stawiła się na lotnisku w Madrycie na swój lot do Brukseli, dowiedziała się, że choć miała jedynie bagaż podręczny, będzie musiała dodatkowo wnieść opłatę bagażową w wysokości 20 euro. Gdy bowiem walizkę zważono, okazało się, że waży więcej niż 10 kg.

Pasażerka przekonywała, że jej bagaż nie jest duży i spełnia drugi wymóg – ma wymiary mniejsze niż 40/20/25 cm i zmieści się spokojnie w schowku nad siedzeniami. Natomiast jego waga nie powinna mieć znaczenia, bowiem obciążenie samolotu nie zmienia się w zależności od tego, czy walizka leci w kabinie czy w luku bagażowym, natomiast na wyważenie samolotu niewielkie zmiany w wadze bagażu podręcznego nie mają szczególnego przełożenia.

Obsługa Ryanaira na lotnisku w Madrycie była jednak nieprzejednana i powoływała się na regulamin linii lotniczej. Sprawa trafiła więc do sądu, a ten przyznał rację pasażerce, ponieważ uznał, że regulamin irlandzkiej linii lotniczej nie jest zgodny ani z prawem hiszpańskim, ani z unijnym.

Wstyd z powodu latania hamuje wzrost rynku przewozów lotniczych

Z danych szwajcarskiego banku UBS wynika, że co piąty korzystający dotąd z transportu lotniczego Europejczyk lub Amerykanin postanowił w ubiegłym roku ograniczyć liczbę lotów lub w ogóle z nich zrezygnować. Jako powód podano negatywny wpływ transportu lotniczego na klimat.
 

Szwedzkie słowo …

Sąd: Trzeba zwrócić pasażerce pieniądze

Sędziowie oparli się m.in. na wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) z 2014 r., w którym stwierdzono, że „bagaż podręczny uznawany jest za nieodłączny ekwipunek pasażera, za który nie powinno się pobierać dodatkowych opłat.” Odrzucili jednocześnie argumentację Ryanaira, który powoływał się na unijną dyrektywę o swobodzie ustalania cen w ruchu lotniczym.

Decyzja hiszpańskiego sądu oznacza, że na terenie Hiszpanii irlandzki przewoźnik niskokosztowy nie może pobierać dodatkowych opłat za bagaż o ile spełnia on wymogi rozmiaru. Sama jego waga nie może być przesłanką do naliczania dodatkowych kosztów pasażerom. Wyrok jest ostateczny i Ryanairowi nie przysługuje już możliwości odwołania się w Hiszpanii. Nie wiadomo jeszcze czy linia lotnicza postanowi zaskarżyć wyrok do TSUE.

Ponieważ hiszpańscy sędziowie już powołali się na przepisy unijne i orzecznictwo TSUE, możliwe, że Ryanair postanowi nie kierować sprawy do Luksemburga. Ale możliwe też, że teraz pasażerowie będą pozywać irlandzkiego przewoźnika w kolejnych państwach członkowskich. To byłoby dużo bardziej dotkliwe dla Ryanaira niż to, że musi teraz zwrócić pozywającej bezprawnie pobrane 20 euro wraz z odsetkami.

Nawet dodając do tego konieczność zwrócenia powódce kosztów procesowych jest to bowiem bardzo symboliczna kwota. W 2018 r. irlandzka linia lotnicza (według raportu IdeaWorksCompany) zarobiła zaś na takich opłatach 2,8 mld funtów. Więcej trafia z tego tytułu tylko do działających globalnie amerykańskich linii lotniczych.

Zbankrutowały słoweńskie linie lotnicze

Narodowy słoweński przewoźnik lotniczy – Adria Airways – złożył wniosek o upadłość. Linia lotnicza już tydzień temu zawiesiła większość połączeń. Dług Adria Airways wynosił 90 mln euro i spółce nie udało się uzyskać finansowania, które pomogłoby jej wydobyć się z …

Ryanair: Nie zmienimy polityki cenowej

Na razie przewoźnik zapowiada, że swojej polityki cenowej nie zmieni. „To orzeczenie nie wpłynie na politykę bagażową Ryanair, ani w przeszłości, ani w przyszłości. To odosobniona sprawa złej interpretacji naszej swobody w zakresie określenia rozmiaru bagażu podręcznego” – głosi oświadczenie firmy.

Tymczasem pasażerowie sami czasem w pomysłowy sposób próbują omijać politykę cenową linii lotniczych. W lutym pewien Anglik przez 45 minut stał w kolejce do bramki na lotnisku w Billund w Danii w kasku motocyklowym na głowie. Mógł go zdjąć dopiero, gdy wsiadł na pokład lotu do Londynu.

Stało się tak, ponieważ obsługa lotniskowa Ryanaira chciała mu naliczyć dodatkową opłatę za bagaż, ponieważ tak zaklasyfikowała kask motocyklowy. Aby udowodnić, że to nakrycie głowy (kapelusze czy czapki można wnosić na pokład bez opłat) mężczyzna nie mógł zdjąć kasku aż do startu maszyny. Stewardessy nie zgłaszały bowiem zastrzeżeń i pozwoliły mu bez opłat schować kask do schowka nad fotelami.

Lotnisko Gatwick wprowadzi technologię skanowania twarzy

Podlondyńskie lotnisko Gatwick jako pierwsze w Europie chce wprowadzić automatyczną technologię rozpoznawania twarzy, aby identyfikować odprawiających się pasażerów. Na razie prowadzone są testy. Chodzi o skrócenie kolejek do odprawy. Sprawa budzi jednak wątpliwości organizacji broniących prywatności.
 

Port lotniczy Londyn-Gatwick znajduje się …

Pomysłowi pasażerowie

Czasem zdarza się też, że pasażerowie wyjmują ze zbyt ciężkiej walizki ubrania i zakładają ich mnóstwo na siebie, aby nie zapłacić za nadbagaż. Tak próbował zrobić w 2018 r. na lotnisku Keflavik na Islandii pewien Anglik, który linią lotniczą British Airways próbował się dostać do Londynu. Obsługa nie wpuściła go jednak na pokład.

Po awanturze przy stanowisku odprawy został nawet zatrzymany na kilka godzin przez policję. Dzień później ten sam mężczyzna próbował w ten sam sposób polecieć tanią linia EasyJet, ale znów nie wpuszczono go do samolotu, choć tym razem z powodu wcześniejszej awantury. Gdy sprawę opisał w mediach społecznościowych, obie linie lotnicze zwróciły mu pieniądze za niewykorzystane bilety, a mężczyzna ostatecznie odleciał do Londynu linią Norwegian.

Więcej szczęścia miała inna Angielka, która z Manchesteru leciała upadłą już czarterową linią lotniczą Thomas Cook na kanaryjską Fuerteventurę. Ona również obniżyła wagę swojej walizki o 3,5 kilograma poprzez założenie kilku warstw spodni i koszulek. Musiałaby bowiem inaczej dopłacić 65 funtów, a nie miała tyle przy sobie.

Ona jednak została na pokład wpuszczona bez problemu (potem schowała nadprogramową odzież z powrotem do walizki), a linia lotnicza uznała w oficjalnym stanowisku, że młoda Angielka „wykazała się dużą kreatywnością”. „Mamy dobrą wiadomość dla niej i wszystkich naszych klientów. W tym miesiącu zwiększymy limit bagażu podręcznego do 8 kilogramów. Mamy nadzieję, że to sprawi, że nie będzie już więcej musiała podróżować jak Joey z serialu >>Przyjaciele<<” – powiedział wówczas rzecznik Thomas Cook Airlines.

Holandia: KLM zamiast samolotem, będzie wozić pasażerów pociągiem

Holenderskie linie lotnicze KLM planują w swojej siatce połączeń zastąpić jeden ze krótkodystansowych lotów… przejazdem pociągiem. Chodzi m.in. o zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych. Zmiany mają wejść w życie w nowej siatce lotów, która zacznie obowiązywać wiosną przyszłego roku.
 

Chodzi o jeden …

Włoskie kłopoty Ryanaira

Wyrok sądu w Hiszpanii to nie pierwsza tego typu kłopotliwa sprawa dla Ryanaira. W lutym tego roku włoski urząd ds. konkurencji AGCM nałożył na irlandzkiego przewoźnika oraz na węgierski Wizzair karę finansową. Dla Ryanaira były to 3 mln euro, a dla Wizzaira – 1 mln euro. Grzywny były jak na Włochy rekordowe.

Stwierdzono bowiem, że obie linie lotnicze oszukiwały pasażerów, a wprowadzenie dodatkowych opłat za wnoszenie na pokład samolotu bagażu podręcznego to w istocie ukryta podwyżka cen biletów. AGCM uznało, że każdy bagaż podręczny powinien być uwzględniony w cenie biletu, a wprowadzanie za niego dodatkowych opłat jest nie tylko dodatkowych kosztem dla pasażera, ale również ukrytym podniesieniem ceny biletu, co z kolei narusza włoskie przepisy dotyczące uczciwej konkurencji rynkowej. Ta decyzja dotyczyła jednak tylko włoskich pasażerów.

Włochy ukarały Ryanaira i Wizzaira za dodatkowe opłaty za bagaż

Włoski urząd ds. konkurencji AGCM nałożył w sumie na Ryanaira i Wizzaira 4 mln euro kary. Po trwającym od listopada dochodzeniu stwierdzono bowiem, że obie linie lotnicze oszukiwały pasażerów, a wprowadzenie dodatkowych opłat za wnoszenie na pokład samolotu bagażu podręcznego …