Rząd: Mamy nowy, lepszy budżet na ten rok

Premier Mateusz Morawiecki na konf. pras. poświęconej nowelizacji budżetu 2021, źródło www.gov

Premier Mateusz Morawiecki na konf. pras. poświęconej nowelizacji budżetu 2021, źródło www.gov.pl

Nawet o 78,5 mld zł więcej niż planowano może w tym roku wpłynąć do państwowej kasy, poinformował premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że przyjęta właśnie przez rząd nowelizacja tegorocznego budżetu zapewni dalsze wsparcie wzrostu gospodarczego Polski.

 

Rada Ministrów niespodziewanie przyjęła wczoraj  nowelizację tegorocznego budżetu.

Dodatkowe pieniądze mają trafić m.in. na służbę zdrowia, inwestycje drogowe i kolejowe, a także na wsparcie osób z niepełnosprawnościami. Więcej dostaną też rolnicy na walkę z ASF oraz samorządy zwłaszcza na inwestycje w wodociągi i kanalizację. Zwiększone środki zostaną skierowane również na kulturę i naukę, a także do “budżetówki”. Dodatkowych pieniędzy w tegorocznym budżecie wystarczy nawet na zmniejszenie deficytu.

UE: 8 państw przeciwko luzowaniu reguł fiskalnych. Apelują o powrót do zrównoważonej polityki budżetowej

Komisja Europejska planuje wznowić konsultacje w sprawie przeglądu unijnych reguł fiskalnych jesienią tego roku.

Polski Ład napędza budżet

“Budżet jak to budżet: może być dziurawy jak w czasach pana (Donalda) Tuska, może też być sprawnie zarządzany”, powiedział Mateusz Morawiecki na wtorkowej (21 września) konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Podkreślił przy tym, że osiągnięcie dobrych wyników wymaga m.in. „setek działań uszczelniających”.

“Można robić nowelizację ustawy budżetowej kiedy jest źle i słabo, ale można ją też robić kiedy jest dobrze. Mamy więcej dochodów w budżecie państwa niż planowaliśmy na ten rok w ustawie budżetowej”, chwalił wczoraj szef rządu. “Gospodarka wróciła na ścieżkę wzrostu. Naszą odpowiedzią jest Polski Ład – to impuls, który napędza nasz budżet i gospodarkę”, przekonywał.

Przy okazji premier wypomniał nieudolność rządowi Donalda Tuska. “Pan Tusk z panem (ministrem finansów Jackiem) Rostowskim musieli robić nowelizację w 2013 r. kiedy było źle, kiedy zabierali pieniądze, kiedy tych pieniędzy nie było, bo nie było umiejętności zarządzania budżetem”, przypomniał szef obecnego rządu. “My dzisiaj mamy zupełnie odwrotną sytuację”, podkreślił Morawiecki.

Nowy program rządu: Polski Ład Nowa Nadzieja

Premier Mateusz Morawiecki rusza dziś w objazd kraju, podczas którego będzie przedstawiał założenia Polskiego Ładu zaprezentowanego w minioną sobotę przez liderów Zjednoczonej Prawicy.

Budżet 2021 po nowelizacji 

Wpływy podatkowe mają wynieść w tym roku 424,8 mld zł wobec dotychczas planowanych 369,1 mld zł; PKB ma wzrosnąć o 4,9 proc. (wzrost o 0,9 proc); inflacja ma wynieść 4,3 proc. (wobec dotychczasowych 1,8 proc.), a przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej – 5 548 zł brutto (wcześniej planowano 5 259 zł).  Ponadto – jak podaje Centrum Informacyjne Rządu w komunikacie – tegoroczny deficyt ma wynieść 40,4 mld zł wobec 82,3 mld zł zakładanych w dotychczasowej ustawie budżetowej.

W ocenie Morawieckiego Polska jest obecnie jednym z najszybciej rozwijających się państw w Europie. “U progu IV kwartału z optymizmem możemy patrzeć w przyszłość”, powiedział premier.

Polski Ład: Zmiana podatków przesądzona?

Minister finansów Tadeusz Kościński poinformował wczoraj, że projekt ustawy podatkowej jest gotowy.

Komentarz ekspertów

Eksperci zwracają jednak uwagę, że rząd mógłby, gdyby chciał, zbić deficyt budżetowy prawie do zera (tyle, że według polskiej definicji, bo definicja UE, uwzględniająca zadłużenie zaciągane przez instytucje pozabudżetowe – np. BGK czy PFR – ujawnia dużo większy deficyt). “Rzeczpospolita” niedawno przypomniała, że w zeszłym roku oficjalny deficyt wyniósł 85 mld zł, ale wg unijnej definicji – już 137 mld zł. Dług publiczny wzrósł w tym czasie o 290 mld zł. Natomiast w pierwszym kwartale tego roku deficyt budżetu według polskiej definicji wyniósł 3,4 mld zł, a zgodnie z unijną – 19 mld zł. Dług publiczny zwiększył się o aż 54 mld zł.

Tymczasem główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju Sławomir Dudek komentując projekt przyszłorocznego budżetu zwrócił uwagę, że już prawie jedna czwarta długu “idzie poza kontrolą parlamentu i społeczeństwa”. „Gazeta Prawna” z końca sierpnia, która cytuje opinię Dudka, podkreśla, że  plan wydatkowy w coraz mniejszym stopniu pokazuje prawdziwy obraz finansów publicznych, bo większość pakietów antykryzysowych związanych z pandemią COVID-19 została “wypchnięta” poza budżet państwa i jego statystyki.

“Rzeczpospolita” przypomniała również, że od 2023 r. rząd będzie zmuszony ograniczać wydatki, gdyż kończy się wtedy unijne zezwolenie na pandemiczne zadłużanie się państw członkowskich.