Koronawirus: Boże Narodzenie w czasie pandemii. Jak będą wyglądały święta w Europie?

Święta, Boże Narodzenie, Berlin

Podobnie jak polskie władze, rządy większości państw jeszcze nie ogłosiły, jakie ograniczenia będą obowiązywać podczas świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. W niektórych krajach zapowiedziano już złagodzenie obostrzeń – pod warunkiem, że obywatele zachowają rozsądek i przygotują się na rygorystyczne ograniczenia. / FOT via unsplash [Volodymyr Hryshchenko @lunarts]

W związku ze wzmożonym zainteresowaniem konsumentów przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia Francja planuje czasowe otwarcie sklepów. Niemcy nie zamierzają rozluźniać ograniczeń dotyczących zgromadzeń. W jaki sposób kraje UE planują rozwiązać kwestię przeciwepidemicznych restrykcji w czasie nadchodzących świąt?

 

Polski rząd przygotował pierwszy projekt rozporządzenia dotyczącego ograniczeń związanych z pandemią, które będą obowiązywać w okresie świąteczno-noworocznym. Według dokumentu w święta oraz Sylwestra w jednym domu będzie mogło spotkać maksymalnie pięć osób. Limit  ten nie obejmuje osób jednak mieszkających wspólnie. Oprócz tego opracowane zostaną przepisy dotyczące przemieszczania się przed świętami.

Podobnie jak polskie władze, rządy większości państw jeszcze nie ogłosiły, jakie ograniczenia będą obowiązywać podczas świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. W niektórych krajach zapowiedziano już złagodzenie obostrzeń – pod warunkiem, że obywatele zachowają rozsądek i przygotują się na rygorystyczne ograniczenia.

Koronawirus: Czy kraje alpejskie porozumieją się w sprawie działalności ośrodków narciarskich?

Wcześniej Unia Europejska wykluczyła wprowadzenie odgórnych wytycznych regulujących funkcjonowanie kurortów narciarskich we wszystkich krajach członkowskich.

Francja: Otwarcie sklepów, koniec lockdownu?

We Francji w ciągu miesiąca od wprowadzenia częściowego lockdownu udało się ograniczyć przyrost zakażeń SARS-CoV-2 z ok. 55 tys. do ok. 13 tys. przypadków dziennie. Biorąc pod uwagę spadek liczby infekcji, władze zdecydowały o otwarciu od wczoraj (28 listopada) tych sklepów, które nie są niezbędne dla codziennego funkcjonowania ludności.

Ponadto, jeśli liczba zakażeń będzie nadal spadać, podobnie jak liczba zajętych łóżek na oddziałach intensywnej terapii, rząd planuje zniesienie ogólnokrajowej blokady w trzech etapach. Drugi z nich przypada na 15 grudnia.

Władze planują wówczas otworzyć kina, teatry i muzea w oparciu o surowe protokoły sanitarne. Od tej daty będzie już można poruszać się bez zaświadczeń, ograniczeń czasowych i kilometrażowych. Celem jest umożliwienie mieszkańcom kraju spędzenie Świąt z rodzinami i wyjazdów bez konieczności podawania przyczyny.

Na terenie całego kraju zacznie jednak obowiązywać godzina policyjna, trwająca od 21:00 do 7:00. Jedyny wyjątek przewidziano dla nocy z 24 na 25 grudnia oraz 31 grudnia na 1 stycznia, gdy zostanie ona zniesiona. Do końca stycznia zamknięte pozostaną także lokale gastronomiczne.

„Francuzi muszą pogodzić się z faktem, że w tym roku takie świętowanie, do jakiego są przyzwyczajeni, nie będzie możliwe”, oświadczył premier Jean Castex. „Świąteczne zgromadzenia to olbrzymie ryzyko”, zaznaczył. Szczegółowe wytyczne dotyczące dozwolonej liczby gości mają zostać przedstawione przed świętami.

Macron: "Łagodzenie obostrzeń w trzech etapach". Jak Francja zamierza wyjść z lockdownu?

Niektóre restrykcje sanitarne we Francji zostaną utrzymane do końca stycznia.

Niemcy: Zaostrzenie restrykcji. Lockdown do samych Świąt

W Niemczech, gdzie spadek liczby nowych zakażeń jest znacznie wolniejszy niż we Francji, częściowy lockdown będzie obowiązywał do 23 grudnia. Zaostrzone zostaną ograniczenia dotyczące zgromadzeń, aby maksymalnie ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa przed Bożym Narodzeniem.

Dotychczas przepisy określały limit uczestników zgromadzeń na 10 osób z maksymalnie dwóch gospodarstw domowych. Od wtorku (1 grudnia) dozwolona liczba spotykających się osób zostanie zmniejszona o połowę – do pięciu osób z dwóch gospodarstw. Na okres od 23 grudnia do 1 stycznia przywrócony zostanie 10-osobowy limit, ale nie będzie ograniczeń w kwestii liczby gospodarstw. W praktyce przy świątecznym stole będzie zatem mogło spotkać się 10 osób, nawet jeśli każda z nich na co dzień mieszka oddzielnie.

„Restrykcje nie mogą zostać całkowicie zniesione”, powiedziała w tym tygodniu kanclerz Angela Merkel. Podkreśliła, że ograniczenia pozostaną zapewne w mocy także w styczniu. „Gwałtowny wzrost nowych przypadków został zatrzymany, ale dzienne liczby nowych przypadków wciąż są zbyt wysokie”, wyjaśniła.

Niemcy: Antycovidowcy porównują się do ofiar nazistów

Czołowi niemieccy politycy i urzędnicy zdecydowanie sprzeciwiają się porównywaniu przez tzw. antycovidowców do działaczy antynazistowskiego ruchu oporu w czasach III Rzeszy.

Włochy: „Pasterka nieco wcześniej to nie herezja”

W najbliższym czasie to, jakie restrykcje będą obowiązywać podczas świąt, ma ogłosić także włoski rząd. W niektórych regionach kraju odnotowano w ostatnim czasie lekki spadek liczby nowych zakażeń, jednak sytuacja epidemiczna nadal jest poważna.

Premier Giuseppe Conte nie pozostawił złudzeń co do charakteru tegorocznego świętowania. „To będą całkowicie inne Święta”, stwierdził, dodając, że poświęcenie ze strony Włochów i rygorystyczne stosowanie się do obostrzeń będzie konieczne nawet w okresie Bożego Narodzenia. „Nie możemy dopuścić do trzeciej fali zakażeń, z jeszcze wyższą liczbą zgonów”, oświadczył stanowczo.

Prawdopodobnie rząd nie wyznaczy limitu uczestników świątecznych spotkań rodzinnych. Zdaniem mediów władze poprzestaną raczej na apelach, by Wigilię i dwa dni świąt spędzać w gronie najbliższej rodziny, nie przekraczając obowiązującego limitu zgromadzeń, określonego na sześć osób.

Kościoły będą zapewne otwarte. Nie wiadomo jednak, czy rząd zniesie lub skróci na czas świąt godzinę policyjną (która we Włoszech zaczyna się o 22:00), by pasterka we włoskich kościołach mogła się rozpocząć tradycyjnie o północy i nie trzeba było przenosić jej na wcześniejszą godzinę. Na razie sugeruje się, że przepisy o godzinie policyjnej mogą pozostać w mocy także w czasie Świąt.

„Odprawienie pasterki dwie godziny wcześniej to nie herezja”, zwracał uwagę minister spraw regionalnych Francesco Boccia, przypominając, by nie przywiązywać się nadmiernie do szczegółów obrzędów religijnych, które z uwagi na obowiązującą sytuację mogą zostać zmodyfikowane. „Herezją jest za to ignorancja wobec chorych, lekarzy i ludzkiego cierpienia”, podkreślił.

Spodziewane jest także otwarcie sklepów, przynajmniej na drugi i trzeci tydzień grudnia. Nie powinno się za to oczekiwać całkowitego zniesienia ograniczeń w podróżowaniu. Te zostaną rozluźnione tylko wówczas, gdy w związku ze spadkiem zakażeń dany region zostanie oficjalnie uznany jako strefa żółta. Nadal obowiązywać będzie również zakaz zgromadzeń w przestrzeni publicznej, na przykład na placach.

Włochy: Homofobia stanie się przestępstwem?

Ustawę krytykuje opozycja i przekonuje, że rząd ma pilniejsze sprawy, jak walka z koronawirusem oraz ochrona gospodarki.

Hiszpania: Stolica rozluźnia ograniczenia, dozwolone msze – ale bez śpiewu

Władze Madrytu zamierzają pozwolić na zgromadzenia do 10 osób w Wigilię, Boże Narodzenie, Sylwestra, Nowy Rok oraz święto Trzech Króli. W przeciwieństwie do ograniczeń, jakie będą obowiązywać w Niemczech, w stolicy Hiszpanii spotykać się będą mogły osoby z maksymalnie trzech różnych gospodarstw domowych.

W okresie między świętami a 6 stycznia, oprócz wymienionych dni, limit uczestników zgromadzeń będzie wynosił 6 osób. Planuje się również skrócenie godziny policyjnej o półtorej godziny – tak, by rozpoczynała się ona o 1:30 (a nie o północy) i trwała, jak obecnie, do 6:00 rano . W kościołach będą mogły odbywać się świąteczne msze. Z uwagi na zwiększone ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa zabronione będzie jednak śpiewanie pieśni.

Rząd krajowy jest na etapie konsultacji władzami 17 wspólnot autonomicznych. Dopiero na podstawie wniosków z tych rozmów zdecyduje o obostrzeniach, jakie będą obowiązywać wszystkich Hiszpanów. „Pracujemy nad planem na okres świąteczny. Restrykcje zostaną rozluźnione, ale nie na tyle, by zagroziło to bezpieczeństwu”, zapowiedział premier Pedro Sánchez.

Szef rządu poprosił mieszkańców, aby podczas spotkań w rodzinnym gronie pamiętali o trwającej pandemii i zachowywali rozsądek. „W tym roku musimy zachować konieczny dystans od naszych bliskich”, powiedział, zalecając, by witając się i składając życzenia, unikać obejmowania członków rodziny, z którymi nie mieszka się na co dzień.

Koronawirus: Hiszpania liczy straty w turystyce. "Najgorsze lato w historii"

Turystyka będzie główną przyczyną dwóch trzecich spadku PKB całej gospodarki kraju.

Austria: Masowe testowanie przyniesie oczekiwane rezultaty?

Na terenie kraju do 6 grudnia obowiązywać będzie całkowity lockdown. W przeciwieństwie do większości pozostałych europejskich państw austriacki rząd zapowiedział w najbliższym czasie program powszechnego testowania obywateli na obecność koronawirusa. Jednym z celów tej decyzji jest zezwolenie na spotkania rodzinne w święta bez ryzyka, że doprowadzi to do kolejnej fali zakażeń.

„Zdajemy sobie sprawę, że dla wielu osób bardzo ważne jest, by spędzić święta Bożego Narodzenia w choć częściowo normalny sposób, w obecności przynajmniej najbliższych osób”, podkreślił kanclerz Sebastian Kurz.

„Pod koniec obowiązywania lockdownu planujemy rozpocząć powszechne testy, aby umożliwić bezpieczne otwarcie szkół oraz innych miejsc, ale także po to, by każdy mógł cieszyć się świętami w gronie najbliższej rodziny”, oświadczył.

Austria: W grudniu początek masowych testów na SARS-CoV-2

W dniach od 4 do 6 grudnia zrealizują to najpierw liczące łącznie 1,1 mln mieszkańców kraje związkowe Tyrol i Vorarlberg.

Belgia: „Sytuacja się poprawiła, ale wciąż jest poważna”

W czasie drugiej fali pandemii koronawirusa Belgia jest jednym z krajów Europy o największym przyroście zakażeń w przeliczeniu na liczbę mieszkańców, jednak w ostatnim czasie liczba nowych zakażeń spada, podobnie jak liczba zgonów z powodu COVID-19 oraz przyjęć do szpitali osób z tą chorobą.

„Sytuacja epidemiczna jest lepsza niż jeszcze przed miesiącem, ale nadal poważna”, powiedział premier Alexander De Croo. Wskazał, że dzięki restrykcjom udało się uniknąć „najgorszego, dramatycznego scenariusza” rozwoju epidemii.

Od najbliższego wtorku (1 grudnia) otwarte zostaną sklepy, których działalność nie jest niezbędna. Dozwolone kontakty społeczne pozostaną jednak znacząco ograniczone. Rodziny będą mogły zaprosić na święta do domu tylko jedną osobę, a ci, którzy mieszkają sami, dwie osoby.

Do połowy stycznia zamknięte pozostają bary i restauracje, a także zakłady fryzjerskie i kosmetyczne. W Sylwestra zabronione w całym kraju będą pokazy sztucznych ogni.