Powstanie spółka Polskie 5G

źródło: Pixabay, fot. Mohamed Hassan

Rząd oraz spółki z branży telekomunikacyjnej podpisały porozumienie ws. opracowania koncepcji powołania nowej spółki Polskie 5G, która ma budować w Polsce infrastrukturę sieci piątej generacji.

 

O tym, że powstanie spółka Polskie 5G poinformował na Twitterze prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys. Poza nim pod porozumieniem podpisali się minister cyfryzacji Marek Zagórski oraz przedstawiciele spółek telekomunikacyjnych Exatel, Orange Polska, T-Mobile Polska, Play Polska oraz Plus Polska.

Jak poinformował Paweł Borys, „celem wspólnego przedsięwzięcia ma być zapewnienie ogólnopolskiej dostępności usług 5G w wybranych pasmach, bezpieczeństwa technologii i niskich cen usług dzięki synergiom wspólnej infrastruktury”. PFR ma zapewnić „doradztwo z możliwym udziałem w finansowaniu projektu.”

Rozwój sieci 5G, która ma działać nie tylko szybciej niż obecnie powszechny standard 4G (LTE), będzie się także cechować o wiele większą przepustowością, która pozwoli na rozwój internetu rzeczy, autonomicznych pojazdów czy innych inteligentnych rozwiązań infrastrukturalnych.

Komisja Europejska chce, aby do 2025 r. we wszystkich państwach członkowskich duża część terytorium była pokryta zasięgiem sieci 5G, a do końca 2020 r. w każdym państwie członkowskim było tak w przynajmniej jednym mieście.

Estonia nie chce 5G od Huawei

Estonia jest kolejnym europejskim państwem, które zamierza wykluczyć Huawei z przetargu na sieć 5G. Przyczyną są obawy o bezpieczeństwo.

 

 

Już nie tylko USA ostrzegają przed korzystaniem że sprzętu chińskiego giganta. Przed kilkoma dniami podobną rekomendację – choć wyrażoną w zawoalowany sposób …

Spór o udział Huawei w budowę sieci 5G

Trwa jednak spór o dobór dostawców urządzeń koniecznych do budowy sieci 5G. Ponieważ jednak sieć 5G stanie się niemal wszechobecna, a podłączone będą do niej urządzenia wkoło nas, rodzą się pytania o bezpieczeństwo cybernetyczne i ryzyko, że hakerzy uzyskają nowe możliwości do nielegalnego pozyskiwania danych. Opublikowany niedawno raport Unii Europejskiej i Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Sieci i Informacji (ENISA) ocenił takie ryzyko jako wysokie. Wskazano w nim, że zainteresowane takimi atakami mogą być podmioty wspierane przez różne państwa trzecie. Nie wskazano jednak wprost jako takiego zagrożenia Chin.

Tymczasem USA od ponad roku naciskają na swoich sojuszników, aby wykluczyli powiązany z chińskim rządem koncern Huawei z budowy infrastruktury 5G. Raport Narodowej Agencji Bezpieczeństwa (NSA), czyli tej z amerykańskich agencji wywiadu wewnętrznego, która zajmuje się m.in. cyberbezpieczeństwem, wskazał bowiem na możliwość instalowania w sprzęcie Huawei oprogramowania, które może pozwolić na działalność szpiegowską. Co więcej, robienie przez producenta częstych aktualizacji oprogramowania również rodzi zdaniem NSA ryzyko instalowania służących tej działalności tzw. tylnych drzwi (backdoors).

W maju Waszyngton zdecydował się nawet na wpisanie Huawei na listę podmiotów, które nie mogą kupować amerykańskich technologii czy sprzętu elektronicznego lub podzespołów bez zgody odpowiednich władz w USA. Huawei odrzuca jednak amerykańskie oskarżenia i przekonuje, że jest spółką działającą niezależnie od chińskiego rządu w oparciu jedynie o reguły rynkowe. Waszyngton nie daje jednak wiary tym zapewnieniom i odpowiada, że wszystkie koncerny technologiczne z Chin są zobowiązane do współpracy z chińskimi agencjami wywiadowczymi.

W połowie października Estonia ogłosiła, że rządowa jednostka odpowiadająca za standardy bezpieczeństwa w administracji publicznej wydała negatywną rekomendację dla urządzeń marki Huawei. Ponadto lider założonej w czerwcu przy ministrze technologii grupy ekspertów dodał, że chiński gigant nie powinien być dopuszczony do przetargu na dostarczanie sieci 5G. Powodem jest ryzyko wykorzystania urządzeń do „celów politycznych”. Ku podobnej decyzji składnia się także rząd Wielkiej Brytanii, który ostatecznie ma się określić w najbliższych tygodniach. Poza Europą na amerykańskie wezwanie pozytywnie zareagowały Japonia i Australia.

Czy Wielka Brytania będzie współpracować z Huawei?

Wielka Brytania ma do jesieni zadecydować, czy przy rozwoju infrastruktury 5G będzie współpracować z Huawei. Zdaniem szefostwa chińskiego giganta jest to „bardzo prawdopodobne”.
 

W rozmowie z BBC sekretarz ds. cyfryzacji Nicky Morgan podkreśliła, że każda decyzja podjętą jesienią będzie musiała uwzględniać …

Najpierw Niemcy, teraz Czechy nie zablokują Huawei

Ale takiej decyzji nie podjęły mimo amerykańskich apeli Niemcy. Dziennik „Handelsblatt” ujawnił, że w rządowym katalogu wytycznych dotyczących cyberbezpieczeństwa znalazł się zapis, aby nie ograniczać żadnym podmiotom udziału w przetargach na budowę infrastruktury dla sieci 5G. Taki sam katalog miały tej jesieni opublikować także Czechy, ale przesunięto to na pierwszy kwartał przyszłego roku. Ale czeski regulator telekomunikacyjny CTU już teraz poinformował, że Huawei nie zostanie wykreślony z tego katalogu.

„Technologia, która jest podstawą budowy sieci 5G ma charakter globalny i nie mogę sobie wyobrazić, że ustalilibyśmy inne parametry podejścia do Huaweia lub jakiejkolwiek innej firmy w Czechach niż do firm niemieckich czy polskich” – stwierdził czeski minister przemysłu Karel Havlicek. Decyzja taka zapadła pomimo tego, że czeski urząd ds. bezpieczeństwa cybernetycznego NUKIB w ubiegłym roku ostrzegał o ryzyku związanym ze stosowaniem sprzętu Huawei.

Chiński koncern ma już niemal 1/3 światowego rynku komponentów do budowy sieci 5G (ok. 31 proc.) i swój udział powiększa, głównie dzięki atrakcyjnym cenom. Ok. 27 proc. rynku ma szwedzki Ericsson, zaś 22 proc. fińska Nokia. 11 proc. rynku ma inny chiński koncern – ZTE, zaś koreański Samsung ok. 5 proc. Koncerny amerykańskie – np. Oracle czy Cisco – są daleko w tyle.

Huawei podejrzany o masową kradzież danych w Holandii

Kolejny akt sprawy Huawei w Europie. Tym razem chiński gigant telekomunikacyjny został oskarżony o szpiegostwo w Holandii. Taką informację miały przekazać „źródła wywiadowcze” tego kraju.
 

Holenderskie służby wywiadowcze (AIVD) odmawiają jakichkolwiek komentarzy w sprawie, ale według wielu źródeł wszczęły dochodzenie w …

Stanowisko Polski

Polscy operatorzy szeroko korzystają ze sprzętu Huawei w przypadku sieci LTE. Jednak być może inaczej będzie z 5G. Na początku września premier Mateusz Morawiecki podpisał z wiceprezydentem USA Mikiem Pence’em deklarację dotyczącą bezpieczeństwa telekomunikacyjnego w kontekście rozwoju 5G. Oznacza ona, że niebawem może dojść do zablokowania udziału Huawei w budowie sieci 5. generacji w Polsce. Polska zresztą od pewnego czasu stara się o zbudowanie w Polsce zakładu produkcyjnego Ericssona, a tak się składa, że ten koncern ma poparcie USA.

Spekulowano również wówczas, że rezygnacja przez Polskę ze współpracy z Huawei to cena za zniesienie przez USA wiz dla obywateli Polski. Dekret w tej sprawie, który uruchamia procedurę dopisania Polski do programu „Visa Waiver” amerykański prezydent Donald Trump podpisał 4 października. Polska zostanie tym programem objęta prawdopodobnie w lutym przyszłego roku, gdy ostateczną decyzję na ten temat podejmie Kongres USA.

Wiele wskazuje więc na to, że nie potwierdzą się składane w lipcu przez prezydenta Polski Andrzeja Dudę deklaracje o tym, że Polska nie będzie wsłuchiwać się w amerykańskie apele i nie wprowadzi przepisów zamykających przed Huawei drogę do udziału w budowie polskiej sieci 5G. Prezydent Duda mówił tak podczas spotkania w Warszawie z ministrem spraw zagranicznych Chin Wangiem Yi.

Afera Huawei nie zagrozi chińskiemu gigantowi?

Afera Huawei może podzielić świat na pół – „na półkulę chińską i amerykańską”. W ten sposób Warszawa może po raz kolejny stać się linią globalnego podziału – twierdzą analitycy Bloomberga.

Afera Huawei związana z zatrzymaniem pracownika tego koncernu pod zarzutem szpiegostwa nie …