Polski Ład: Zmiana podatków przesądzona?

Minister finansów Tadeusz Kościński, źródło Krystian Maj KPRM

Minister finansów Tadeusz Kościński, źródło Krystian Maj KPRM

Minister finansów Tadeusz Kościński poinformował wczoraj, że projekt ustawy podatkowej będącej częścią Polskiego Ładu jest gotowy. Propozycja zakłada m.in. podwyższenie kwoty wolnej do 30 tys. zł (obecnie jest to 8 tys. zł) i podniesienie progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł. Koszt tych zmian resort szacuje na  ok. 20 mld zł.

 

Na poniedziałkowej (26 lipca) konferencji prasowej Tadeusz Kościński poinformował również, że projekt dotyczący zmian podatkowych przekazuje do konsultacji, a tego dnia po południu resort opublikował projekt na swojej stronie internetowej.

Tymczasem Zjednoczona Prawica w tej kwestii wcale nie jest zjednoczona, bo koalicyjne Porozumienie zapewnia, że na takie rozwiązania się nie zgodzi. Jednak wygląda na to, że twardy opór lidera tej partii, wicepremiera Jarosława Gowina przestał mieć jakiekolwiek znaczenie.

Nowy program rządu: Polski Ład Nowa Nadzieja

Premier Mateusz Morawiecki rusza dziś w objazd kraju, podczas którego będzie przedstawiał założenia Polskiego Ładu zaprezentowanego w minioną sobotę przez liderów Zjednoczonej Prawicy.

Premier: Dalsze czekanie nie ma sensu

Również w poniedziałek, premier Mateusz Morawiecki oświadczył bowiem, że „dalsze oczekiwanie na to, aż ktoś zgodzi się – nie ma wielkiego sensu”.  Pytany na konferencji prasowej w Gdańsku o toczące się od kilku tygodni negocjacje podatkowe z koalicjantem podkreślił, że PiS wykonał w tym czasie “bardzo dużo koncesji, ukłonów w kierunku pana premiera Gowina”, więc partia Porozumienie “powinna się już czuć zaopiekowana i poinformowana aż nadto”.

Premier podkreślił, że w ostatnich dwóch-trzech miesiącach doszło do kilku „bardzo długich, bardzo solidnych” spotkań z tą partią, w czasie których PiS wykazało chęć wypracowania kompromisu. Ponadto – dodał – część zmian, które negocjowano z Porozumieniem, zawarto w przedstawionym wczoraj projekcie.

Morawiecki uważa, że szukanie wciąż nowych brakujących elementów budzi w członkach Zjednoczonej Prawicy wątpliwości dotyczące dobrej woli Porozumienia. „Ja osobiście uważam, że jest dobra wola po drugiej stronie. Chcemy utrzymania jedności Zjednoczonej Prawicy, ale na pewno takiego (…) nie do końca szczerego i rzetelnego podejścia z drugiej strony, zaakceptować nie mogę (…) to powinno zmierzać ku końcowi” – powiedział.

Szef rządu przekazał także, że pierwsze czytanie projektu podatkowego dotyczącego Polskiego Ładu planowane jest “za kilka tygodni”, żeby proces legislacyjny mógł się zakończyć przed końcem listopada.

Koronawirus: Premier zapowiada “nowy polski ład” po pandemii

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że po opanowaniu pandemii koronawirusa zostanie przedstawiony „nowy polski ład” zawierający przede wszystkim plany inwestycyjne, ale także propozycje dotyczące wielu dziedzin życia społecznego i gospodarczego. 

Jak mają wyglądać podatki w Nowym Ładzie?

Według Kościńskiego, w wyniku proponowanych zmian dziewięć milionów osób „przestanie płacić podatek PIT”, a w kieszeniach podatników pozostanie osiem miliardów złotych. Wiceminister finansów Jan Sarnowski sprecyzował, że na tych zmianach zyska prawie 90 proc. emerytów. “W stosunku do czterech procent emerytów nie będzie zmian, około sześciu procent dopłaci, ale mniej niż 200 zł, a trzy dziesiąte procent dopłaci więcej niż 200 zł miesięcznie”, wyliczał.

Szef resortu finansów zwrócił też uwagę, że po wdrożeniu projektu ponad połowę, czyli 600 tys., podatników płacących 32-procentowy podatek, będzie obowiązywać 17-procentowy próg podatkowy. Przyznał przy tym, że przedsiębiorcy zostaną pozbawieni możliwości odliczania  składki zdrowotnej.

“Proponujemy, żeby przedsiębiorcy płacili składkę zdrowotną jak pracownicy, nie może być tak, że pracownicy płacą większą składkę. Brak możliwości odliczania składki zdrowotnej został zrekompensowany ulgami na inwestycje czy rozwój, a także podatkiem estońskim”, przekonywał Kościński do bardzo niekorzystnej dla wielu przedsiębiorców zmiany. “To podatkowe fair play wobec państwa”, podkreślił Kościński.

Business Insider przypomniał, że w ramach „Polskiego Ładu” zapowiedziano już obniżenie stawek ryczałtu dla przedsiębiorców z obecnych 17 proc. do 14 proc. i z 15 proc. na 12 proc., a także wprowadzenie ulg, mających na celu relokację kapitału i zwiększenie atrakcyjności rozwiązań podatkowych dla holdingów.

Komisja Europejska ujednolici przepisy podatkowe dla przedsiębiorstw

KE przyjęła komunikat w sprawie reform opodatkowania działalności gospodarczej. To wstęp do wprowadzenia nowych ram opodatkowania przedsiębiorstw w UE, które Komisja ma przyjąć w ciągu najbliższych dwóch lat.

Gowin: Wielu Polaków będzie płacić wyższe daniny publiczne

Lider koalicyjnego Porozumienia, wicepremier, a zarazem minister rozwoju, pracy i technologii przyznał, że proponowane zmiany sprawią, że „miliony ciężko pracujących Polaków” będą płacić wyższe daniny. Gowin oświadczył  że zna i „w ogromnej większości” popiera rozwiązania z Polskiego Ładu, ale sprzeciwia się zawartym tam zmianom w systemie składkowo-podatkowym w obecnym kształcie. “Do dotychczasowych propozycji Ministerstwa Finansów podchodzimy z brakiem akceptacji, bo one oznaczałyby nie to, że bogacze będą wyżej opodatkowani, bo to można rozważyć, ale to, że wyższe podatki będą płacić miliony ciężko pracujących Polaków”, powiedział w sobotę (24 lipca) w Polsat News.

Przyznał przy tym, że to on zgłosił propozycję zmiany w Polskim Ładzie, która zakłada, że zatrudnieni na umowie o pracę nie będą płacić wyższych podatków, o ile ich zarobki nie przekroczą 13 tys. zł brutto miesięcznie. “Gorzej jest, jeżeli chodzi o przedsiębiorców, o osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Tutaj podatki zaczynałyby rosnąć od poziomu sześciu tysięcy  złotych”,  dodał. Podkreślił też, że trwają rozmowy ws. wprowadzenia zmian i przyznał, że PiS dokonało już pewnych ustępstw na rzecz Porozumienia.

“Mam nadzieję, że dojdziemy do kompromisu”, powiedział lider Porozumienia. Zastrzegł jednak, że nie rozumie dlaczego “przedsiębiorcy zarabiający po kilka tysięcy złotych miesięcznie, podejmujący ryzyko i nie mający gwarancji zarobków, mieliby być wyłączeni z zasady kwoty wolnej od podatku”. “Naszym zdaniem każdy Polak zasługuje na kwotę wolną od podatku, także ci, którzy prowadzą działalność gospodarczą”, podkreślił wicepremier zwracając uwagę, że m.in. na ten postulat nie godzi się PiS.

Z wczorajszych wypowiedzi premiera Morawieckiego wynika jednak, że dalszych negocjacji ws. podatków może już nie być. Może to świadczyć o tym, że prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu udało się zebrać w Sejmie większość konieczną do przyjęcia Polskiego Ładu bez posłów Porozumienia.