Polacy chcą pracować za granicą pomimo pandemii COVID-19 [RAPORT]

emigracja zarobkowa, Polska, Unia Europejska, pandemia, koronawirus, raport, COVID-19, europa.jobs

“Kandydaci nadal są zainteresowani pracą za granicą - to wciąż dla wielu szansa na lepszy zarobek i jedyną obawą jest tak naprawdę bariera językowa", przekonuje Janina Tabernacka z ForManWay. / Foto via unsplash.com [@yancymin]

W związku z globalną pandemią, wiele sektorów gospodarki mocno ucierpiało, jednak zapotrzebowanie zagranicznych pracodawców na personel z Polski mimo chwilowego przestoju wraca na stały, wysoki poziom, wynika z raportu europa.jobs.

 

 

Pracownik, który w 2020 r. miał chęć podjęcia pracy za granicą, musiał liczyć się z obowiązującymi obostrzeniami, rosnącą niepewnością i chaosem informacyjnym. Pomimo gwałtownego spadku zgłoszeń wraz z pierwszym wybuchem pandemii, Polacy przyzwyczaili się do “nowej rzeczywistości” i wkrótce ponownie wyjeżdżali za granicę w celach zarobkowych – także na pobyt stały.  

Raport europa.jobs bazuje na analizie 28 039 ogłoszeń, które ukazały się na portalu w 2020 r., zamieszczonych przez polskich i zagranicznych pracodawców. Analiza skupia się głównie na branżach: produkcyjnej, ogólnobudowlanej i pracy fizycznej.  

Zamknięcie granic, a wyjazdy zagraniczne  

Koronawirus wpłynął znacząco na trendy w wyjazdach zagranicznych Polaków. Początek roku 2020 zapowiadał się wyjątkowo dobrze dla branży pracy tymczasowej. W styczniu i lutym witryna europa.jobs doświadczyła rekordowej liczby zgłoszeń.  

Jednak od połowy lutego, czyli od momentu, kiedy w mediach pojawiły się pierwsze informacje o koronwirusie, zainteresowanie pracą za granicą zaczęło spadać. Po wprowadzeniu pierwszych obostrzeń w marcu, liczba wysyłanych aplikacji była o 55 proc. mniejsza w porównaniu do poprzedniego roku.  

Od połowy kwietnia, po pierwszych sygnałach o stopniowym otwieraniu granic, zainteresowanie pracą za granicą ponownie zaczęło rosnąć, by zmaleć w okolicy jesieni w związku z drugą falą pandemii.  

Wyjątkiem był okres listopad-grudzień, gdzie pomimo obostrzeń zanotowano zwiększoną liczbę zgłoszeń, podyktowaną chęcią zarobienia dodatkowych pieniędzy przed Świętami Bożego Narodzenia. 

Według Seweryna Leszczyńskiego z Poland Workforce, to dezinformacja i stale zmieniające się zasady miały największy wpływ na zmniejszenie zainteresowania Polaków wyjazdami do pracy za granicę.  

“Panował przede wszystkim chaos informacyjny. Ciągłe zmiany, blokady, lockdowny sprawiały, że ludzie woleli przeczekać ten niepewny czas i zostać w domu z bliskimi”, stwierdził ekspert. Pandemia zmieniła także oczekiwania Polaków co do warunków pracy, jak zauważyła Janina Tabernacka z ForManWay.   

“Do tej pory są spore obawy związane z wyjazdami, ale o ile na początku dotyczyły one raczej niepewności co do miejsca pracy, o tyle w tej chwili większość kandydatów skupia się przede wszystkim na tym czy będzie mieć wsparcie na miejscu”, zauważyła znawczyni rynku pracy. 

Istotne stało się także zapewnienie bezpiecznego dojazdu do miejsca pracy i zachowanie zasad higieny bezpośrednio na stanowisku pracy. Jednak jak podkreśla Tabernacka, pracownicy przyzwyczaili się do nowej rzeczywistości, a wymagane procedury nie stanowią dużej przeszkody. “Kandydaci nadal są zainteresowani pracą za granicą – to wciąż dla wielu szansa na lepszy zarobek i jedyną obawą jest tak naprawdę bariera językowa.” 

Amazon oficjalnie wchodzi do Polski. Będą zmiany na rynku e-handlu?

Amazon zatrudnia w Polsce ponad 18 tys. osób. Według Amerykańskiej Izby Handlowej w ubiegłym roku stał się więc największym amerykańskim pracodawcą w Polsce

Dokąd Polacy wyjeżdżali do pracy w 2020 r.?

Koronawirus miał wpływ na wybór destynacji zarobkowych. Podobnie jak w 2019 r., głównym wyborem wśród Polaków pozostają Niemcy (52,65 proc. w skali wszystkich ofert). Przez długi czas władze Niemiec nie zamykały całkowicie granic dla polskich pracowników. Elastycznie podchodziły także do kwestii tzw. pracowników transgranicznych. 

Jednak Mariusz Bajorek z Hörmannshofer Fassaden sugeruje, że problemy ekonomiczne związane z pandemią mogą odbić się na poziomie zatrudnienia Polaków w Niemczech w niedalekiej przyszłości. 

„Uważam, że będzie coraz mniej możliwości otrzymania pracy na terenie Niemiec. Przedsiębiorstwa ogłaszają insolwencje [bankructwo – red.], zostaje ograniczona produkcja, ograniczona ilość zleceń i zamówień, przesunięcie zleceń w czasie. Wiele branż „wyhamowuje”, oświadczył.  

Według eksperta, jedynie pełne zażegnanie kryzysu COVID-19 może odwrócić ten trend. Na drugim miejscu niezmiennie pozostaje Holandia, jednak procent publikacji ogłoszeń z tego kraju zmalał (z 24 proc. w 2019 r., 16,65 proc. w 2020 r.). Przyczyną tego są z pewnością pandemia i zamknięcie granic.  

Na trzecim miejscu znalazła się Belgia. W porównaniu do 2020 nastąpił znaczny wzrost ofert w tym kraju (z 5 proc. w 2019 do 8 proc. w 2020 r.). Powodem tego jest fakt, że Belgia także zrezygnowała z całkowitego zamknięcia granic, co przełożyło się na zwiększenie liczby ogłoszeń.  

Natomiast w 2020 r. znacząco zmalała liczba ofert z Francji. Sytuacja epidemiologiczna i surowe obostrzenia spowodowały zmniejszenie napływu emigrantów zarobkowych, w tym z Polski. Procent opublikowanych ogłoszeń z Francji w 2019 r. to 7,52 proc., a w 2020 już tylko ok. 4 proc. 

Wielka Brytania nie była dla Polaków – inaczej niż w poprzednich latach – popularną destynacją zarobkową. Pandemia oraz wyjście tego kraju z Unii Europejskiej wpłynęły także na spadek liczby ogłoszeń (z 1,53 proc. w 2019 r. do 0,9 proc. w 2020 r.). 

W raporcie podkreślono również, że niemal dwukrotnie zwiększyła się liczba ofert pracy z Polski. Zostało to spowodowane częściowym zamknięciem granic, przez co nawiązywanie współpracy z zagranicznymi kontrahentami było utrudnione (z 1,64 proc. w 2019 r. do 3,1 proc. w 2020 r.). 

KE: Gentiloni apeluje o większe włączenie związków zawodowych w plany odbudowy po kryzysie

Unijny komisarz ds. gospodarczych podkreślił, że bez konsultacji ze związkami zawodowymi rządom będzie o wiele trudniej przyjąć reformy pracy i systemów emerytalnych.

Jakie są zarobki za granicą?

Pandemia COVID-19 nie wpłynęła znacząco na atrakcyjność zarobków w pracy za granicą. Ich poziom nieco się zmienił w porównaniu do poprzedniego roku, lecz w dalszym ciągu wyjazd za granicę oznaczał kilkukrotnie wyższe dochody. 

W 2020 r. średnia stawka godzinowa wniosła 15,06 euro brutto. Średnie miesięczne wynagrodzenie to ok. 2 785 euro brutto. Kwota ta dotyczy najpopularniejszych branż m.in: ogólnobudowlanej, produkcji, pracy fizycznej, spawalnictwa, transportu, mechaniki/motoryzacji, opieki/pomocy w domu. 

 Liderem wśród oferowanych zarobków była Szwajcaria ze średnią stawką – 29,65 euro za godzinę brutto. Z kolei w pozostałych popularnych destynacjach stawka godzinowa wynosiła mniej – w Niemczech było to 12,85 euro za godzinę brutto, w Holandii – 10,25 euro za godzinę brutto, a we Francji – 11,35 euro za godzinę netto. 

UE: Państwa bałtyckie nie ratyfikują Funduszu Odbudowy? Przyczyną spór wokół… inwestycji kolejowej

Według portalu “Politico” przywódcy Estonii, Litwy i Łotwy zapowiedzieli blokadę ratyfikacji unijnego Funduszu Odbudowy, jeśli UE nie zgodzi się na dofinansowanie Rail Baltica – inwestycji kolejowej, która ma polepszyć połączenie państw bałtyckich z Europą Zachodnią.

 

 

Trasa linii kolejowej Rail …

Emigracja na stałe? 

W 2020 r., mimo pandemii, utrzymał się trend na pracę stałą. Zatrudnienie na dłuższy okres cieszyło się rosnącym zainteresowaniem na portalu europa.jobs. Oznacza to, że coraz więcej osób planuje długoterminowy lub stały pobyt na emigracji.  

W porównaniu do 2019 r., liczba ofert pracy stałej wzrosła o 4 punkty procentowe w odniesieniu do ogólnej liczby ofert. Na drugim miejscu bez zmian pozostała praca tymczasowa – 37 proc. Stała emigracja była ułatwiona ze względu na wzrost liczby ofert umowy zagranicznej.  

W tej kwestii sytuacja zmieniła się znacząco w porównaniu do 2019 r., gdzie z dużą przewagą (ponad 56 proc.) pracodawcy oferowali swoim pracownikom polską umowę o pracę tymczasową. W 2020 r. było to jedynie 36 proc.  

Zmiana ta wynika z trwającej pandemii – zamknięte granice, obowiązkowa kwarantanna i inne obostrzenia przez kilka miesięcy bardzo utrudniły czy nawet sparaliżowały działanie agencji pracy tymczasowych oraz swobodny przepływ pracowników transgranicznych. Umowa w kraju zatrudnienia ułatwia pobyt dzięki m.in. przysługującym świadczeniom socjalnym i ubezpieczeniu. 

Wzrost oferowanych lokalnych form zatrudnienia w przedstawionych państwach świadczy także o zapotrzebowaniu na polskich pracowników, bez których prawdopodobnie nie udałoby się przetrwać kolejnych lockdownów. 

 

Więcej informacji: 

Praca za granicą w czasie pandemii – Raport europa.jobs 2020