„Plan Junckera” warty 284 miliardów euro

źródło: Flickr [dydcheung]

Europejski fundusz inwestycyjny powołany po kryzysie gospodarczym w strefie euro zgromadził do tej pory 284 miliardy euro. Środki pochodzą głównie z prywatnego kapitału.

We wtorek 24 kwietnia przedstawiciele UE ogłosili, że niemal jedna trzecia tych środków (28 proc.) została przeznaczona na finansowanie małych i średnich przedsiębiorstw, a około 22 proc. na działalność badawczą, rozwojową i innowacyjną. Natomiast kolejne 22 proc. ulokowano w finansowanie projektów związanych z energią.

Komisja Jean-Claude’a Junckera wystąpiła z projektem Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych (EFSI) w listopadzie 2014 r., krótko po przejęciu władzy. Celem było pozyskanie funduszy, w większości z prywatnych źródeł, które mogłyby sfinansować projekty o wysokim ryzyku, udzielając przy tym gwarancji publicznych.

Fundusz przez lata był udoskonalany, a w zeszłym roku jego działania przedłużono do 2020 r. Komisja Europejska wraz z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym zaoferowała wówczas 33,5 miliardów euro zabezpieczenia, które zachęciłyby prywatnych inwestorów do ulokowania tam własnych środków.

UE jest usatysfakcjonowana dotychczasowymi zyskami z inwestycji pieniędzy podatników, które, jak podkreśla, nie byłyby możliwe do osiągnięcia z wyłącznym wsparciem banków komercyjnych.

Z drugiej strony, analitycy, m.in. think-tanku Bruegel zastanawiali się, czy prywatne pieniądze faktycznie wspierały projekty o podwyższonym ryzyku. Z tego względu wprowadzone zostały jasne kryteria finansowania projektów przez EFSI – aplikanci powinni wykazywać zdolności do rozwiązania problemów wynikających z nieprawidłowości rynku, profil ryzyka i innowacyjny charakter. Dzięki nowym regulacjom zwiększyła się również przejrzystość projektów.

Inwestycje wciąż na niskim poziomie

Pomimo sukcesu EFSI, ilość inwestycji w Europie nadal pozostaje na niższym poziomie niż przed kryzysem, a luki inwestycyjne w obszarach, które mają znaczenie dla konkurencyjności w UE wciąż się powiększają. Wg instytucji unijnych, w samym sektorze cyfrowym potrzebne jest około 700 miliardów euro wkładu finansowego.

Przyszłość Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych ma być oceniona podczas najbliższej prezentacji długoterminowego budżetu UE na lata od 2020 roku. Komisja Europejska planuje go przedstawić 2 maja.

Niektóre kraje, jak np. Hiszpania, chcą wykorzystać sukces EFSI i domagają się powołania nowego unijnego instrumentu finansowania inwestycji w krajach, które doznały „szoku gospodarczego”. Jednak taki projekt najprawdopodobniej nie wejdzie w życie.