PGNiG zamierza porzucić rosyjski gaz

Magazyn gazu w Wierzchowicach / Zdjęcie via PGNiG

PGNiG poinformowało o wysłaniu do Gazpromu oświadczenia woli ws. zakończenia kontaktu na dostawy rosyjskiego gazu z dniem 31 grudnia 2022 r.

 

 

Polska będzie odbierała rosyjski gaz przesyłany przez gazociąg jamalski jeszcze przez trzy lata – do końca 2022 r. W piątek (15 listopada) Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA poinformowało o wysłaniu oświadczenia woli ws. zakończenia kontraktu na dostawy rosyjskiego gazu. Piotr Woźniak, Prezes Zarządu PGNiG SA, przekonuje, że to zasługa dywersyfikacji dostaw błękitnego surowca.

Europa gotowa na atak Gazpromu

W Europie zgromadzono rekordowe zapasy gazu, szykując się na ryzyko nowej wojny gazowej Rosji z Ukrainą. Na taką ewentualność przygotowała się też Polska.
 
Na koniec września podziemne magazyny gazu w Europie były wypełnione już w 97 proc., wynika z danych unijnej …

Zasługa dywersyfikacji

„Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA, informuje, że 15 listopada 2019 roku po uzyskaniu wymaganych zgód korporacyjnych, przekazało do PAO Gazprom i OOO Gazprom Export oświadczenie woli zakończenia z dniem 31 grudnia 2022 roku kontraktu kupna-sprzedaży gazu ziemnego do Rzeczypospolitej Polskiej zawartego 25 września 1996 roku (tzw. Kontrakt Jamalski)” – czytamy w komunikacie prasowym.

„W zgodzie z dążeniem Rzeczpospolitej Polskiej do uzyskania bezpieczeństwa dostaw surowców energetycznych oraz w wykonaniu obowiązującej Strategii Grupy Kapitałowej PGNiG, w ostatnich czterech latach PGNiG podjęło zasadnicze działania na rzecz dywersyfikacji kierunków pozyskania gazu ziemnego do Polski. Spółka zawarła długoterminowe kontrakty na dostawy LNG i prowadzi akwizycje złóż gazu ziemnego na Norweskim Szelfie Kontynentalnym, co w połączeniu z działaniami operatora systemu przesyłowego w zakresie rozbudowy gazociągów, pozwala na zakończenie Kontraktu Jamalskiego w terminie zgodnym z jego postanowieniami” – powiedział Piotr Woźniak.

Orban i Putin rozmawiali w Budapeszcie. Czy Węgry zaangażują się w projekt TurkStream?

Rosja z zadowoleniem przyjmie udział Węgier w projekcie gazociągu Turecki Potok – powiedział rosyjski prezydent po swoim spotkaniu z premierem Węgier. TurkStream to kolejny projekt gazowy, który ominie Ukrainę.
 

W ciągu ostatnich 6 lat Viktor Orban i Władimir Putin spotkali się …

Drogi gaz

Informacje nt. porzucenia przez Warszawę dostaw gazu z Rosji pojawiły się przed kilkoma miesiącami. Piotr Woźniak przekonywał, że warunki współpracy nie są korzystne dla PGNiG z kilku względów. Wymieniał m.in. niekorzystne warunki cenowe. Prezes zwracał uwagę na znaczne rozbieżności między cenami oferowanymi przez Rosjan a cenami na giełdach polskich i europejskich – które w przypadku Towarowej Giełdy Energii „są najniższe od czasu prowadzenia notowań”. PGNiG krytykowało także zapisy umowy obligujące spółkę gazową do uiszczania płatności nawet w przypadku nie odbierania gazu.

Kontakt Jamalski podpisano w 1996 r. Zgodnie z jego zapisami do Polski dociera prawie 10 mld metrów sześc. gazu rocznie. PGNiG jest zobowiązana do odbierania co najmniej 8,7 mld metrów sześc. gazu.

„Ten przykład wyraźnie pokazuje, że Polska jest na dobrej drodze do uniezależnienia się energetycznego, szczególnie w obszarze gazu. To jest szczególnie ważna strategia, która jest skutecznie realizowana przez rząd (…) – powiedział w piątek dziennikarzom minister Finansów, Inwestycji i Rozwoju Jerzy Kwieciński.

Czy Gazprom pogrąży Europę w kryzysie?

Rosję, Ukrainę i Unię Europejską czekają trudne polityczne negocjacje gazowe. Stawką jest eurointegracja Kijowa.

 
W Brukseli odbyły się techniczne konsultacje Rosji, Ukrainy i Komisji Europejskiej przed poniedziałkową rundą negocjacji o tranzycie od 2020 r. rosyjskiego gazu przez Ukrainę.
„Ukraina, Komisja Europejska i …

Nowe źródła

Przed kilkoma tygodniami Polska zyskała kolejne źródło dostaw gazu. To efekt zgody duńskiego ministra klimatu i energii na budowę morskiego odcinka gazociągu Baltic Pipe. Duńska zgoda przyczyni się do zdywersyfikowania dostaw gazu przez Polskę. W ciągu kilku najbliższych lat (od 2022 r.) do Polski ma popłynąć gaz z Norwegii. Dzięki tej decyzji, spółki Gaz-System oraz duńska Energinet wybudują morski odcinek gazociągu Baltic-Pipe na duńskich wodach terytorialnych na obszarze szelfu kontynentalnego Morza Północnego i Cieśniny Mały Bełt.

Gazociąg Baltic Pipe będzie składał się z pięciu części. Będzie to połączenie systemu norweskiego na Morzu Północnym z systemem duńskim. Następnie rozbudowana zostanie trasa przesyłu surowca przez Danię zakończona tłocznią gazu na wyspie Zelandia. Pod Morzem Bałtyckim przebiegnie dalsza część gazociągu prowadząca do Polski. Na polskim wybrzeżu znajdzie się z kolei terminal odbiorczy. Ostatnią częścią planu będzie rozbudowa polskiego systemu przesyłowego. Od października 2022 r. Baltic Pipe ma oferować możliwość sprowadzania 10 mld metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie ze złóż na norweskim Szelfie Kontynentalnym. Uruchomienie gazociągu zbiegnie się w czasie z zakończeniem kontaktu jamalskiego.

Rynek gazu w Europie: Czeka nas spokojna zima?

Sytuacja na europejskim rynku gazowniczym jest stabilna przed zimą 2019/2020 r. Duża w tym zasługa importu skroplonego gazu LNG oraz niskich cen na rynku.
 

 

Europejskie wydobycie gazu stopniowo maleje, jednak magazyny w poszczególnych krajach są zapełnione w rekordowych ilościach. Przyczyną …