ONZ: Przez pandemię dramatycznie wzrósł poziom głodu na świecie

Ofiary głodu w Somalii (UN Photo/Stuart Price/CC BY-NC-ND 2.0)

Ofiary głodu w Somalii (UN Photo/Stuart Price/CC BY-NC-ND 2.0)

Według raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych bardzo wyraźnie wzrosła na świecie liczba osób, które doświadczają głodu. To jeden ze skutków pandemii COVID-19, która uderzyła w gospodarki wielu krajów na świecie.

 

 

Raport opracowało wspólnie pięć oenzetowskich agencji – Organizacja ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), Światowy Program Żywnościowy (WFP), Międzynarodowy Fundusz Rozwoju Rolnictwa (IFAD), Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) oraz Światową Organizację Zdrowia (WHO).

Niedożywiony jest co 10 mieszkaniec Ziemi

Stwierdzono w nim, że głodu doświadczyło w ubiegłym roku od 720 do 811 mln ludzi na świecie. To wartości o 161 mln wyższe niż w 2019 r. Jednocześnie niedożywionych jest około 10 proc. mieszkańców Ziemi.

Co więcej, około 2,3 mld ludzi (czyli mniej więcej 30 proc. światowej populacji) nie ma całorocznego odpowiedniego dostępu do żywności, a więc nie można w ich przypadku mówić o bezpieczeństwie żywnościowym. Wskaźnik ten w ciągu ubiegłego roku wzrósł tak bardzo jak przez poprzednie pięć lat.

Globalny wskaźnik wzrostu głodu przekroczył ponadto wskaźnik światowego wzrostu populacji. Sytuacja najtrudniejsza jest w Afryce, na którą przypadają aż 282 mln niedożywionych osób. Oznacza to, że problem głodu niedożywienia dotyka aż 21 proc. afrykańskiego społeczeństwa.

Drugim najmocniej dotkniętym głodem kontynentem jest Azja. Co prawda według szacunków ONZ problem niedożywienia dotyka tam nawet 418 mln ludzi, ale to „zaledwie” 9,2 proc. ludności. Kolejny region z dużą liczbą niedożywionych osób to Ameryka Łacińska i Karaiby, gdzie zmaga się z tym problemem 60 mln ludzi.

Oxfam: W czasie pandemii więcej ludzi umrze z głodu niż z powodu koronawirusa

Pandemia koronawirsa SARS-CoV-2 i wywołany przez nią kryzys gospodarczy nasiliły problem głodu w najbiedniejszych częściach świata. Humanitarna organizacja Oxfam alarmuje, że śmiercią głodową może umierać nawet 12 tys. osób dziennie.

Guterres: Głód w świecie obfitości jest niedopuszczalny

Sekretarz generalny ONZ António Guterres stwierdził, że dane zaprezentowane w raporcie są „tragiczne”. „Pomimo 300-proc. wzrostu światowej produkcji żywności od połowy lat 60., niedożywienie jest głównym czynnikiem przyczyniającym się do skrócenia średniej długości życia. W świecie obfitości nie ma usprawiedliwienia dla faktu, że miliardy ludzi nie ma dostępu do zdrowej diety. To jest niedopuszczalne” – powiedział.

Przyczyną tego stanu rzeczy jest m.in. pandemia COVID-19, która wywołała w wielu miejscach na świecie głęboki kryzys gospodarczy i – jak to ujęto w raporcie – „brutalną recesję, która utrudniła dostęp do żywności”. To skutek zarówno utraty przez wiele osób źródła zarobku, jak i poważny wzrost cen żywności na światowych rynkach.

„Ponad połowa światowej populacji nie miała ochrony socjalnej, aby poradzić sobie z negatywnymi skutkami pandemii. Drobni rolnicy byli zmuszeni patrzeć, jak ich uprawy gniją podczas pandemii, podczas gdy światowe ceny żywności wzrosły o 40 proc. a największe firmy spożywcze zgromadziły w zeszłym roku ponad 10 mld dolarów dodatkowych przychodów” – napisano w raporcie.

WFP ostrzega: Kryzys polityczny po przewrocie w Birmie może w tym kraju wywołać klęskę głodu

Nawet 3,4 mln ludzi może stanąć przed widmem głodu lub niedożywienia.

Dzieci narażone szczególnie

Szczególnie narażone na negatywne skutki tej sytuacji są dzieci. Według raportu aż 149 mln dzieci młodszych niż pięcioletnie z powodu niedożywienia rośnie zbyt wolno. A tych strat rozwojowych nie nadrobią już nigdy nawet jeśli ich sytuacja się później poprawi.

Oprócz tego aż 45 mln dzieci na świecie waży zbyt mało w stosunku do swojego wzrostu. A jednocześnie aż 39 mln dzieci ma nadwagę. Tyle, że te pierwsze mieszkają w krajach najbiedniejszych, a te drugie w najbogatszych.

Autorzy raportu nie mają też wątpliwości, że pandemia COVID-19 sprawiła, że nie jest już do osiągnięcia postawiony sobie przez ONZ jeden z tzw. Celów Zrównoważonego Rozwoju, którzy przewidywał eliminację głodu i zapewnienie wszystkim ludziom całorocznego dostępu do bezpiecznej żywności do 2030 r.