OECD chce globalnego podatku cyfrowego

Kod, fot. Markus Spiske | Unsplash

Kod, fot. Markus Spiske | Unsplash

Prace nad opodatkowaniem globalnych gigantów technologicznych przyspieszają. Netflix, Amazon czy Facebook zapłacą podatki nie tylko w krajach, w których mają siedzibę, ale wszędzie tam, gdzie uzyskują obroty – wynika z projektu OECD.

 

Około 240 mld dolarów rocznie tracą rządy państw na unikaniu podatków przez globalne koncerny – to dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD)*. Zdaniem sieci Tax Justice Network ta kwota jest jednak zaniżona – zadaniem tej organizacji należy raczej mówić o ponad pół biliardzie dolarów.

Przykładem jest choćby Facebook w Polsce. Pod koniec 2018 roku z Facebooka korzystało aż 44 proc. Polaków i Polek – niemal 17 mln osób. Mimo że na reklamach prezentowanym polskim użytkownikom i użytkowniczkom Facebook miał tylko w 2017 roku zarobić 600 mln zł (według szacunków PwC), w Polsce nie odprowadza ani złotówki podatków.

Gentiloni: UE i tak wprowadzi podatek cyfrowy

Unia Europejska będzie dążyła do wprowadzenia podatku od usług cyfrowych, nawet jeżeli nie uda się osiągnąć globalnego porozumienia w tej sprawie – zapowiedział wczoraj desygnowany na komisarza UE ds. gospodarczych i finansowych były premier Włoch Paolo Gentiloni.

Jest to możliwe, bo firmy korzystają z unijnej swobody świadczenia usług: rejestrują się w rajach podatkowych. W przypadku Facebooka jest to Irlandia, w której oficjalna stawka podatku korporacyjnego wynosi 12,5 proc., efektywnie jednak globalne spółki płacą w tym kraju od 2 do 5 proc. CIT. Świadczą usługi w całej Europie, uiszczając niskie należności jedynie w kraju, w którym mają siedzibę.

I to właśnie ma się skończyć. W środę OECD opublikowała projekt nowych wytycznych dla prawa podatkowego. Dokument jest efektem trwających od kilku lat negocjacji, w których udział biorą aż 134 państwa, zaś jego ostateczna wersja ma zostać uzgodniona do końca stycznia 2020 roku.

Propozycja OECD brzmi: globalne koncerny mają płacić podatki nie tylko w krajach, w których mają zarejestrowaną siedzibę, ale wszędzie tam, gdzie są aktywne gospodarczo i mają obroty – nawet jeśli nie są tam „fizycznie” obecne.

„Jeśli nie uda nam się porozumieć do 2020 roku, zwiększy się ryzyko działań na własną rękę. To mogłoby odbić się negatywnie na słabnącej globalnej gospodarce. Nie chcemy do tego dopuścić” – pisze w informacji prasowej do dokumentu Angel Gurría, sekretarz generalny OECD.

Jeśli zaś się uda, zapłacą m.in.: Google, Facebook, Netflix, Uber czy Amazon. Teraz propozycja ma trafić do konsultacji, a już 17 października będzie przedmiotem rozmów ministrów finansów grupy G20 w Waszyngtonie. Ministrowie wstępnie porozumieli się i zgadzają, że kierunek zaproponowany przez OECD jest słuszny.

Czechy wprowadzą podatek cyfrowy?

Ministerstwo finansów przedłożyło wczoraj rządowi plan uchwalenia podatku cyfrowego obejmującego globalne korporacje. Zmiany są spodziewane w połowie przyszłego roku. Rozwiązanie przypomina to uchwalone przed kilkoma tygodniami we Francji.
 

 

Podatek cyfrowy stał się jednym z ważniejszych tematów europejskiej agendy w ostatnich miesiącach. …

Stawki CIT popadają w depresję

Europejskimi rajami podatkowymi są także – oprócz Irlandii – Luksemburg czy Szwajcaria. Z kolei zakładając spółkę w Gibraltarze, ale prowadząc działalność np. w Polsce, nie zapłacimy żadnego podatku dochodowego – bo opodatkowana jest tylko ta działalność, która ma miejsce na terytorium Gibraltaru. Podobnymi rozwiązaniami kuszą wyspy Man czy Jersey.

Wyścig do dna – czyli konkurencja pomiędzy państwami polegająca na obniżaniu danin w celu przyciągnięcia kapitału – ma swoją konsekwencję: spadające przychody budżetów. I coraz wyższe zyski skutecznie uciekających przed opodatkowaniem spółek.

Przykłady? Jeszcze na początku lat 80. niemiecki podatek dochodowy od osób prawnych wynosił 60 proc., obecnie – 30 proc. We Francji z poziomu 50 proc. spadł w tym samym czasie do 28 proc. W Szwecji z niemal 60 proc. stawka podatku CIT została obniżona do 22 proc., to samo wydarzyło się w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. A także w Polsce: jeszcze w 1992 roku stawka podatku CIT wynosiła 40 proc., obecnie – 19 proc., a dla firm o przychodach poniżej 1,2 mln euro – 9 proc. W swoim programie wyborczym rząd Prawa i Sprawiedliwości zapowiada jego dalsze obniżanie.

Do tego dodajmy, że efektywna stopa opodatkowania spółek technologicznych w krajach Unii Europejskiej – a więc to, co spółki faktycznie wpłacają do budżetów państw, mogą bowiem korzystać z rozmaitych ulg – wynosi 9,5 proc.

Google zapłaci we Francji prawie 1 mld euro kary

Amerykański gigant internetowy zawarł ugodę z francuską prokuraturą. Chodzi o kwestię unikania płacenia podatków. Choć kwota jest ogromna, Google i tak sporo dzięki ugodzie zaoszczędził.
 

Uzgodniona kwota – 965 mln euro – składa się z dwóch części. Zaległe podatki wynoszą 456 …

Podatek cyfrowy? Oh no!

O opodatkowanie globalnych spółek najbardziej walczą uprzemysłowione, ale nienadążające w technologicznym wyścigu – Niemcy i Francja. Co z kolei jest nie na rękę Stanom Zjednoczonym, skąd wywodzi się gros gigantów technologicznych.

Ponieważ to właśnie firmy z USA straciłyby najwięcej na nowym globalnym podatku, w lipcu br. prezydent Donald Trump opublikował ostrzegawczego twitta, w którym pisał, że Francja nie ma prawa opodatkowywać „wspaniałych firm technologicznych” ze Stanów (wolno to wyłącznie samym Stanom), a USA już wkrótce odpowiedzą na „głupotę Macrona”. Padła także sugestia, że USA obłożą francuskie wina cłami. I faktycznie: 25-procentowe cła na francuskie alkohole wejdą w życie 18 października.

W Polsce sprawa została ucięta przy samej ziemi dość prędko: wystarczyła bowiem jedna wizyta wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych Mike’a Pence’a, żeby polski rząd porzucił prace nad podatkiem cyfrowym, choć uwzględnił z niego wpływy w budżecie na przyszły rok – 1 mld zł. Na początku września podczas konferencji prasowej przebywający w Polsce Pence podziękował nagle polskiemu rządowi, mówiąc, że Stany Zjednoczone „z głęboką wdzięcznością przyjęły odrzucenie” przez Polskę wprowadzenia podatku cyfrowego, „które utrudniłoby wymianę handlową pomiędzy naszymi krajami”.

 

*OECD – Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (Organisation for Economic Co-operation and Development), organizacja zrzeszająca 36 wysoko rozwiniętych państw, m.in.: USA, Kanadę, Turcję, Australię, Chile i państwa Unii Europejskiej. Jej statutowym celem jest wspieranie wzrostu gospodarczego i poprawianie poziomu życia obywateli i obywatelek.