NYSE: USA usuwają chińskie spółki z giełdy. To efekt dekretu Donalda Trumpa

NYSE, USA, Chiny, giełda, spółki, Trump

Fronton budynku Nowojorskiej Giełdy Papierów Wartościowych (NYSE) / Foto via Wikipedia [Ingfbruno]

Nowojorska Giełda Papierów Wartościowych (NYSE) uruchomiła procedurę usunięcia trzech chińskich spółek łączności po listopadowym dekrecie Donalda Trumpa dotyczącym zakazu inwestycji w chińskich firmach należących albo kontrowanych przez wojsko.

 

Notowania China Mobile, China Telecom i China Unicom Hong Kong zostaną zawieszone na giełdzie w Nowym Jorku w przyszłym tygodniu. Proces wycofywania ich z giełdy już się rozpoczął.

Do końca prezydentury Donalda Trumpa pozostało mniej niż 20 dni, jednak kolejne decyzje podejmowane przez obecną amerykańską administrację – bieżące lub te odroczone w czasie – staną się coraz trudniejszym spadkiem dla ekipy Joego Bidena, która przejmie władzę w USA po 20 stycznia.

Dekret z 12 listopada br. prezydenta Trumpa – pierwsza istotna decyzja obecnego gospodarza Białego Domu od przegranych na początku tego miesiąca wyborów prezydenckich – dotyczący zakazu dla Amerykanów kupowania akcji spółek z Chin związanych z chińską armią jest tego przykładem. To na nią powołała się nowojorska giełda w uzasadnieniu decyzji o zawieszeniu notowań wspomnianych spółek.

Obecnie ponad 200 chińskich spółek jest notowanych na giełdach w USA. Ich łączna kapitalizacja wynosi około 2 bln dolarów.

Szef MSW Iranu: Izrael szykuje atak na bazy USA w Iraku. "To pułapka" / Europa i świat w skrócie

„Izraelscy prowokatorzy” szykują atak na amerykańskie siły w Iraku, by wciągnąć USA w wojnę przeciwko Iranowi w ostatnich dniach prezydentury Donalda Trumpa?

NYSE: Kolejny cios w relacje USA-Chiny

Nowojorska Giełda Papierów Wartościowych (NYSE) ogłosiła w czwartek (31 grudnia), że China Telecom Corp Ltd, China Mobile Ltd i China Unicom (HK) Ltd nie mogą być notowane na giełdzie, ponieważ dekret Donalda Trumpa zabrania wszelkich transakcji papierami wartościowymi „mającymi zapewnić zaangażowanie inwestycyjne w takie papiery dowolnej firmy wojskowej komunistycznych Chin przez jakąkolwiek osobę ze Stanów Zjednoczonych”, napisała w sobotę (2 stycznia) agencja Reutera. NYSE zawiesi obrót akcjami tych 3 spółek, notowanych też w Hongkongu, 7 albo 11 stycznia.

NYSE jest obecnie największą giełdą na świecie, a jej kapitalizacja – w świecie przed pandemią sięgała nawet 28 bln dolarów. Decyzja NYSE jest bardziej symboliczna, ponieważ większość akcji wspomnianych spółek notowanych jest na giełdzie Hongkongu, jednak wpisuje się toczącą się od wielu miesięcy rywalizację między USA a Chinami, pogłębioną w ubiegłym roku przez pandemię koronawirusa.

Waszyngton z Pekinem spierają się o odpowiedzialność władz chińskich w ukrywaniu pandemii; sytuację w Hongkongu związaną z ustawą o tzw. bezpieczeństwie krajowym (skutkuje aresztowaniem kolejnych prodemokratycznych aktywistów z Hongkongu) oraz napięciami na Morzu Południowochińskim.

USA: Kto przejmie kontrolę nad Senatem? Joe Biden i Donald Trump włączą się w kampanię wyborczą

O ostatecznym wyniku może zadecydować sporna ustawa o nadzwyczajnej pomocy finansowej dla Amerykanów w związku z pandemią.

Dekret Trumpa przeciwko modernizacji sił zbrojnych Chin

Prezydent USA 12 listopada wydał dekret, który zakazuje amerykańskim funduszom inwestycyjnym i emerytalnym oraz innym inwestorom z USA kupować akcje 31 chińskich spółek, które należą lub są kontrolowane przez armię komunistycznych Chin.

Wykaz spółek przygotował Departament Obrony USA. Na liście znajdują są wielkie chińskie koncerny elektroniczne, stoczniowe, budowlane i chemiczne, takie jak np. China Telecom Corp., China Mobile, Huawei Electronics, Aviation Corporation Industry of China, China State Shipbuilding, China Railway Construction Corp.

Na mocy dekretu Amerykanie nie będą mogli kupować akcji wymienionych spółek od 11 stycznia br. Do 11 listopada 2021 r. Amerykanie będą mogli za to zawierać transakcje w celu sprzedaży akcji chińskich spółek objętych restrykcjami.

„Chiny coraz bardziej eksploatują kapitały USA, aby zapewnić środki i możliwości rozwoju oraz modernizacji swoich sił zbrojnych, wywiadu i pozostałego aparatu bezpieczeństwa”, wyjaśniono w dekrecie Trumpa powody odcięcia chińskich spółek od kapitału amerykańskich inwestorów.

Pandemia koronawirusa przestrogą? NATO: Musimy przygotować się na broń biologiczną

„Koronawirus nie powstał w laboratorium, ale pokazuje, z jakimi zagrożeniami wiązać się może wykorzystanie biologicznych środków bojowych”, uważa szef NATO Jens Stoltenberg

Republikanie i Demokraci solidarnie przeciwko Chinom

W sierpniu przedstawiciele amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oraz departamentu skarbu zwrócili się też do Trumpa w sprawie usunięcia z amerykańskich parkietów spółek z Chin, które do stycznia 2022 r. nie spełnią amerykańskich wymogów audytu.

Na początku grudnia Izba Reprezentantów Kongresu USA, a w maju br. Senat, przyjęła tę ustawę głosami zarówno Republikanów, jak i Demokratów. Prawo podpisane przez prezydenta USA tuż przed świętami Bożego Narodzenia teoretycznie dotyczy firm ze wszystkich państw świata niestosujących się do amerykańskich przepisów.

Jednak, jak zwracają uwagę amerykańskie media, tajemnicą poliszynela jest wymierzenie ostrza przepisów w firmy z Chin. W tym głównie w gigantów z branży e-handlu: Alibaba czy PetroChina. Ta druga jest filią państwowego koncernu zajmującego się handlem i wydobyciem ropy i gazu.

Spółki z Chin dotychczas odmawiały podawania niektórych informacji o działalności i finansach, powołując się na krajowe regulacje. Ustawa żąda ponadto dowodu, że spółki nie są własnością obcego rządu ani nie pozostają pod jego kontrolą. Dane finansowe będzie sprawdzać Rada Nadzoru nad Rachunkowością Spółek Publicznych (PCAOB).

W przedświąteczny poniedziałek Chiny wyraziły zdecydowany sprzeciw wobec nowych przepisów. „To nic innego, jak nieuzasadniona, polityczna rozprawa z chińskimi przedsiębiorstwami”, powiedział rzecznik MSZ Wang Wen bin. Dodał, że ustawa poważnie utrudni notowanie chińskich firm na amerykańskiej giełdzie i zaburzy „podstawowe zasady gospodarki rynkowej, którymi Stany Zjednoczone zawsze się chlubiły”.

W sobotę (2 stycznia) chińskie ministerstwo handlu zapewniło w oświadczeniu „o podjęciu stosownej odpowiedzi” w sprawie wykluczenia trzech firm z NYSE.

Chiny: Ratyfikowano umowę ekstradycyjną z Turcją wymierzoną w Ujgurów

Władze chińskie postrzegają to porozumienie jako istotny element walki z terroryzmem.

Kłopotliwy spadek

Dekret Trumpa dotyczący audytu zacznie obowiązywać na dziewięć dni przed zaprzysiężeniem Joego Bidena na kolejnego prezydenta USA. Sztab Bidena jak dotąd nie poinformował czy nowy prezydent odwoła dekret, czy też utrzyma go w mocy.

To będzie jedno z wyzwań dla przyszłego prezydenta USA. Część polityków z Partii Demokratycznej popiera politykę ceł i sankcji w stosunkach z Chinami, na co wskazuje głosowanie w Izbie Reprezentantów dotyczące ustawy o audycie. Sankcje na Chiny nałożyła już administracja Baracka Obamy, w której Joe Biden był wiceprezydentem.

Konflikty gospodarcze w połączeniu z rosnącym napięciem wokół sytuacji w Hongkongu oraz coraz odważniejszą – tj. ekspansywną polityką militarną Pekinu – będą stanowić wyzwanie także dla kolejnego gospodarza Białego Domu.