Niemcy: Sąd blokuje model biznesowy Ubera

Uber, fot. Humprey Muleba, Unsplash

Uber, fot. Humprey Muleba, Unsplash

Kolejny cios dla Ubera w Europie. Sąd we Frankfurcie uznał, że amerykańska firma nie ma licencji na oferowanie przejazdów samochodami z wynajmu. To może całkowicie zablokować model biznesowy Ubera przyjęty w Niemczech.

 

Podstawą działania Ubera w Niemczech jest współpraca z wypożyczalniami samochodów, które z kolei zatrudniają kierowców z odpowiednimi licencjami na przewóz osób. Teraz sąd uznał, że ten zabieg nie wystarcza i amerykański koncern nie może w ten sposób oferować przejazdów, skoro sam nie ma na to odpowiedniej licencji. Proces odbył się z powództwa stowarzyszenia niemieckich taksówkarzy Taxi Deutschland.

Wypracowany przez Ubera w Niemczech model biznesowy zakładający współpracę z wypożyczalniami samochodów stał się podstawą działania amerykańskiej spółki po tym, jak w 2015 r. inny niemiecki sąd stwierdził, że świadczona wcześniej usługa (o nazwie UberPop) polegająca na łączeniu niemieckich użytkowników z kierowcami amatorami jest niezgodna z prawem. Teraz za nielegalny uznany został także nowy model działania Ubera. „Uber nie ma w Niemczech licencji przewozowej, a jednak na takich przewozach zarabiał. To nielegalne” – przekonywał prawnik Taxi Deutschland Dieter Schlenker.

Frankfurcki sąd przyjął jego argumentację i ocenił, że amerykańska firma w swoich reklamach sugerowała, że to ona sama zapewnia usługi użytkownikom aplikacji. To także Uber akceptował wszystkich kierowców i ustalał koszt przejazdu. A to wszystko oznacza, że amerykańska spółka dalej działa jak organizator przejazdów, a nie tylko dostawca platformy do świadczenia usług, więc musi posiadać odpowiednią licencję, co oznacza podporządkowanie się szeregowi wymogów.

TSUE: Airbnb nie jest pośrednikiem nieruchomości

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że Airbnb należy traktować jedynie jako neutralną platformę internetową. To oznacza, że nie musi ona podlegać takim wymogom jak firmy pośredniczące w wynajmie czy obrocie nieruchomościami. To wielkie sądowe zwycięstwo Airbnb.

 

Sprawa rozpoczęła się we Francji. Tamtejsze …

Uber będzie mieć kłopoty w Niemczech

To poważny cios dla Ubera, który nie tylko znów musi szukać nowego modelu biznesowego dla większości oferowanych przez siebie usług (zwłaszcza tej przeznaczonej dla przeciętnego klienta). Zakaz sądowy dla oferowania przewozów wynajętymi samochodami wszedł bowiem w życie z chwilą jego ogłoszenia. Co więcej, za naruszenie tego zakazu grozi kara nawet do 250 tys. euro za jeden nielegalny przejazd.

Uber krótko po ogłoszeniu wyroku poinformował, że „szuka rozwiązania, aby zapewnić ciągłość oferowania usług niemieckim użytkownikom”. „Znalezione przez nas wcześniej rozwiązanie służyło zapewnieniu jak najlepszego transportu w niemieckich miastach. Znajdziemy zatem nowe” – głosi komunikat Ubera. Wiele wskazuje na to, że Uber złoży także pozew apelacyjny i zawnioskuje o zawieszenie obecnego wyroku do czasu rozpatrzenia odwołania.

Uber zniknie z Londynu?

Władze brytyjskiej stolicy odmówiły odnowienia licencji dla oferującej przejazdy amerykańskiej aplikacji. Zezwolenie dzięki któremu po Londynie kursują kierowcy Ubera wygasa dziś o północy.
 

Londyn to dla Ubera piąty największy rynek na świecie i pierwszy w Europie. Więcej kierowców korzystających z tej …

Problemy także innych unijnych krajach

Niemcy są kolejnym europejskim krajem, w którym Uber ma poważne kłopoty. Pod koniec listopada zarząd transportu w Londynie nie przedłużył amerykańskiej spółce licencji na świadczenie usług w brytyjskiej stolicy motywując to brakami w zapewnianiu pasażerom bezpieczeństwa. Uber został także zakazany w stolicy Danii – Kopenhadze oraz na Węgrzech. To pokłosie m.in. wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, który uznał, że Uber nie jest tylko platformą oferującą usługi cyfrowe, ale także przedsiębiorstwem transportowym, więc powinien podlegać krajowym regulacjom w tym zakresie.

W Polsce ustawa regulująca przewożenie osób (nazywana potocznie „Lex Uber”) zacznie obowiązywać już 1 stycznia. Nakaże ona aplikacjom takim jak Uber czy Bolt dostosowanie się do wymogów dla taksówek, ale przyzna im też pewne nowe prawa (np. do jazdy buspasami). Z drugiej strony, zliberalizowane mają być taksówkarskie przepisy. Zniknie np. obowiązek zdawania egzaminu z topografii miasta i będzie można jeździć jedynie z pomocą nawigacji satelitarnych.

W Niemczech Uber działa w 6 miastach – Berlinie, Frankfurcie, Monachium, Düsseldorfie, Hamburgu i Kolonii. Planuje także ekspansję na kolejne niemieckie miasta oraz oferowanie oprócz przejazdów także możliwość wypożyczania samochodów elektrycznych czy hulajnóg i rowerów miejskich.

Trybunał Sprawiedliwości UE: Uber świadczy usługi transportowe i można go regulować

Amerykański gigant przegrał właśnie bardzo poważną bitwę prawną. Unijny trybunał orzekł, że Uber jest firmą świadczącą usługi transportowe, a więc państwa członkowskie mogą narzucać jej takie same regulacje jak innym firmom przewozowym. Dzisiejszy (20 grudnia) wyrok może przełożyć się na …