Niemcy popierają embargo na ropę. Wkrótce nowe sankcje wobec Rosji

niemcy-rosja-ropa-scholz-polks-aunia-europejska-sankcje-

Na zdjęciu kanclerz Niemiec Olaf Scholz. / Foto via : European Union [European Council]

Niemcy opowiedzą się za wprowadzeniem zakazu importu rosyjskiej ropy. Taką deklarację mieli złożyć przedstawiciele rządu w Berlinie podczas trwających w Brukseli rozmów o szóstym pakiecie sankcji wobec Rosji, informuje EURACTIV.de.

 

Europa kryzysów oczami lewicy. DEBATA Z LESZKIEM MILLEREM


 

O decyzji niemieckiego rządu ws. wprowadzenia embarga na rosyjską ropę poinformowała w niedzielę agencja dpa. Agencja dowiedziała się tego od unijnych dyplomatów w Brukseli. Następnie napisały o niej pozostałe niemieckie media, m.in. ZDF.

Niemcy zmieniają stanowisko

Według EURACTIV.de, rząd w Berlinie przewiduje jednak okres przejściowy na embargo na ropę. Podobnie jak w przypadku V unijnego pakietu sankcji i wprowadzenia embarga na węgiel, które po interwencji Niemiec ma obowiązywać od sierpnia. W przypadku ropy nie podano jednak ewentualnego terminu odroczenia jego wejścia w życie.

Przyczyną zmiany zdania przez Berlin w tej sprawie ma być postęp w zmniejszaniu uzależnienia od rosyjskich surowców, jaki poczyniono w ostatnich tygodniach.

Potwierdzeniem tego ma być opublikowany w niedzielę przez federalne ministerstwo gospodarki i ochrony klimatu raport dotyczący bezpieczeństwa energetycznego. Jak wskazuje dpa, zakaz importu rosyjskiej ropy byłby teraz dla Niemiec dużo łatwiejszy do zniesienia niż przed rozpoczęciem wojny na Ukrainie.

Media zwracają uwagę, że Rosjanie przestali podawać oficjalne dane statystyczne dotyczące eksportu ropy. Według nieoficjalnych informacji agencji Interfax, w kwietniu tylko Niemcy o 30 proc. obniżyły odbiór ropy rurociągiem „Przyjaźń”. do 39 tys. ton na dobę.

Zmiana stanowiska władz w Berlinie może wynikać z faktu, że Berlin ustalił z Warszawą dodatkowe dostawy ropy nierosyjskiej przez Gdańsk do rafinerii przy granicy polsko-niemieckiej.

Minister gospodarki i klimatu Robert Habeck odwiedził w środę (27 kwietnia) Warszawę, gdzie ustalił zwiększenie dostaw ropy przez naftoport w Gdańsku do rafinerii wschodnioniemieckich: Leuna i Schwedt. Ta ostatnia ma większościowe udziały rosyjskiego Rosnieftu i Berlin rozważa jej nacjonalizację ze względów bezpieczeństwa.

Habeck ogłosił w ubiegłym tygodniu, że zależność jego kraju od ropy rosyjskiej spadła z 35 proc. przed atakiem Rosji na Ukrainę do 12 proc. w osiem tygodni.

Kolejne sankcje „na dniach”

W weekend trwały intensywne rozmowy ambasadorów państw członkowskich przy UE z urzędnikami Komisji Europejskiej dotyczącego szóstego pakietu sankcji.

Jego szkic ma zostać przedstawiony w najbliższych dniach, informuje EURACTIV.de i może zawierać ograniczenia dostaw ropy rosyjskiej lub embargo postulowane przez Polskę, Niemcy i rosnącą grupę państw z Europy Środkowo-Wschodniej.

Źródło EURACTIV twierdzi, że możliwy termin publikacji szkicu to środa wieczorem lub czwartek rano. Nadal jednak embargo na rosyjską ropę hamują: Węgry, Austria, Słowacja, Hiszpania, Włochy i Grecja.

Aby ominąć węgierskie weto, UE rozważa wprowadzenie na razie zakazu importu ropy naftowej transportowanej wyłącznie statkami. „Węgry są krajem śródlądowym, więc taki środek nie miałby na nie wpływu”, powiedział rozmówca EURACTIV.

Według EURACTIV kilka państw zwróciło się z prośbą o nałożenie embarga na ropę naftową pod warunkiem wygaśnięcia obecnych kontraktów.

Urzędnicy Komisji Europejskiej od zeszłego piątku informują ambasadorów UE o ogólnym zarysie proponowanych sankcji. Komisja ogłosi szkic sankcji państwom członkowskim UE i oczekuje ich zatwierdzenia w krótkim czasie, nawet w ciągu jednego dnia.

Z informacji EURACTIV wynika, że szósty pakiet sankcji obejmie również rosyjski bank Sberbank. Na czarną listę trafią kolejni oligarchowie, w tym przyjaciele i krewni tych, którzy już zostali objęci sankcjami.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że sankcje obejmą również wojskowych oskarżanych za przeprowadzenie zbrodni w Buczy, a niektóre państwa członkowskie UE domagają się tego samego w stosunku do odpowiedzialnych za sytuację w Mariupolu.

Niemcy zrezygnują z ropy naftowej z Rosji. Baerbock przedstawiła konkretną datę

Niemcy zaprzestaną importu ropy naftowej z Rosji do końca roku, zapowiedziała szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock.