Niemcy: Merkel chce bliższej współpracy z USA. Jaki jest bilans gospodarczy prezydentury Trumpa dla dwustronnych relacji?

Kanclerz Niemiec Angela Merkel, fot. EU2017EE Estonian Presidency [Flickr]

Kanclerz Niemiec Angela Merkel, fot. EU2017EE Estonian Presidency [Flickr]

Czterolecie prezydentury Donalda Trumpa okazało się bogate w spory polityczne i gospodarcze z rządem Niemiec. Jednak pomimo nienajlepszych relacji politycznych stosunki gospodarcze obu krajów kwitną.

 

Kanclerz Angela Merkel opowiedziała się w poniedziałek (9 listopada) za zacieśnieniem relacji Niemiec z USA. Jej zdaniem oba kraje muszą wspólnie wziąć odpowiedzialność za wyzwania zwłaszcza w sferze bezpieczeństwa.

USA ważnym sojusznikiem Niemiec

Angela Merkel oświadczyła w poniedziałek (9 listopada), że Stany Zjednoczone są i pozostaną najważniejszym sojusznikiem Niemiec. „Ameryka jest i pozostanie naszym najważniejszym sojusznikiem, ale oczekuje od nas – i słusznie – większych wysiłków na rzecz naszego własnego bezpieczeństwa i na rzecz obrony naszych przekonań w świecie”, powiedziała.

Jej zdaniem, przyjaźń niemiecko-amerykańska potwierdziła się na przestrzeni dziesięcioleci. „To jest wspólny skarb i chcemy dalej nad nim pracować”, powiedziała.

Nowemu prezydentowi Joe Bidenowi obiecała większe zaangażowanie Niemiec w kwestie bezpieczeństwa. „Niemcy i Europejczycy wiedzą, że w XXI w. musimy w tym partnerstwie przejąć więcej odpowiedzialności”, dodała kanclerz.

Heiko Maas: Zjednoczone Niemcy to też zjednoczona Europa

„Dzisiaj z takim samym zapałem angażujemy się na rzecz jedności Europy jak przed 30 laty na rzecz jedności Niemiec”, twierdzi szef niemieckiego MSZ.

Gratulacje i wspólne wyzwania

Merkel ponownie pogratulowała zwycięstwa Joe Bidenowi oraz przyszłej wiceprezydent Kamali Harris. Biden przynosi ze sobą „doświadczenie kilkudziesięciu lat w polityce wewnętrznej i zagranicznej”, dobrze zna Niemcy i Europę. Przyszła wiceprezydent Kamala Harris, pierwsza kobieta wiceprezydent i córka dwojga imigrantów, jest inspiracją dla wielu ludzi. To przykład tego, jakie możliwości daje Ameryka – podkreśliła Merkel.

Merkel rozpoczęła przemówienie w rocznicę zarówno Nocy Kryształowej w 1938 r., jak i upadku Muru Berlińskiego w 1989 r.

Niemcy myślą o „najgorszym, a także najlepszym” w swojej historii, powiedziała kanclerz, dodając, że zjednoczenie Niemiec „bez zaufania – zwłaszcza Amerykanów – nie byłoby możliwe”. Niemiecka przywódczyni podkreśliła wspólne wartości i interesy oraz wezwała do współpracy w stawianiu czoła wspólnym wyzwaniom.

Oba kraje „muszą stanąć razem, aby sprostać wielkim wyzwaniom naszych czasów”, podkreśliła kanclerz Niemiec.

Niemcy: Bundestag podjął decyzję o stworzeniu miejsca pamięci polskich ofiar II wojny światowej

„W latach 1939-45 Polska stała się cmentarzem cywilizacji europejskiej (…)”, powiedział sekretarz generalny CDU Paul Ziemiak.

Interesy kwitną mimo czterolecia Trumpa

Ostatnie cztery lata wpłynęły na pogorszenie się bilateralnych stosunków USA i Niemiec. Prezydent Donald Trump niejednokrotnie krytykował Berlin za zbyt słabe zaangażowanie w wywiązanie się ze zobowiązania przeznaczenia 2 proc. PKB na obronność do 2024 r.

Niemcy odnotowały wprawdzie w 2019 r. znaczny wzrost wydatków na obronność (o 5 mld dolarów do 54,8 mld) do 1,38 proc. w 2018 r., ale nadal dużo im brakuje do osiągnięcia wyznaczonego celu. W 2018 r. było to 1,24 proc. PKB. Trump groził także wprowadzeniem ceł na niemieckie samochody, których „zbyt dużo jeździ po amerykańskich drogach”, jak przekonywał. Trump ostatecznie zdecydował o wycofaniu części żołnierzy z Niemiec. Liczba żołnierzy amerykańskich stacjonujących w Niemczech ma zmniejszyć się o prawie 12 tys. W Niemczech stacjonuje obecnie około 35 tys. amerykańskich żołnierzy.

Jednak poza gabinetami polityków nic się nie zmieniło w stosunkach obu państw, a relacje gospodarcze przez minione cztery lata rozwijają się w cieniu politycznych sporów. USA w dalszym ciągu są najważniejszym rynkiem zbytu dla niemieckich artykułów eksportowych, wyprzedzając pod tym względem sąsiednie Francję, Polskę czy Chiny.

Udział Stanów Zjednoczonych w niemieckim eksporcie zwiększył się z około 7 proc. w roku 2010 do około 9 proc. w 2019 r. W liczbach absolutnych ten wzrost robi jeszcze większe wrażenie. W 2019 r. Niemcy sprzedały do Stanów Zjednoczonych towary za około 118,66 mld euro, podczas gdy w roku 2010 ich wartość wyniosła dwukrotnie mniej – 65,57 mld euro. Także w imporcie USA są ważnym partnerem handlowym Niemiec, zajmując trzecie miejsce, zaraz za Chinami i Holandią. Ich obecny udział w imporcie wynosi około 6 procent.

Polsko-niemieckie partnerstwo miast: Relikt minionych lat czy nowoczesna współpraca transgraniczna? [RAPORT]

Polskie i niemieckie miasta współpracują ze sobą z zyskiem dla obu stron, wynika z raportu Deutsches Polen-Institut i Instytutu Spraw Publicznych.

Samochody i coraz więcej inwestycji

W niektórych branżach znaczenie rynku amerykańskiego dla Niemiec jest nawet jeszcze większe. Niemcy eksportują obecnie do USA 17 proc. swoich lekarstw, a rynek zbytu na nie stale rośnie. To samo dotyczy niemieckiego przemysłu samochodowego. Niemieckie koncerny, takie jak BMW, jeszcze przed dojściem Trumpa do władzy, rozbudowały w USA swoje zakłady produkcyjne i zasilają wytwarzanymi w nich pojazdami rynek amerykański, nie będąc bezpośrednio dotknięte cłami importowymi.

Także pod względem inwestycji Niemcy i USA są blisko ze sobą związane. Niemieckie przedsiębiorstwa w żadnym innym kraju nie lokują więcej inwestycji bezpośrednich niż w USA. Niemal jedna trzecia niemieckich inwestycji bezpośrednich przypada na Stany Zjednoczone, a ich wartość wynosi 335 mld euro – tyle, ile w pięciu najważniejszych dla Niemiec pod względem gospodarczym państwach europejskich.

To samo można powiedzieć o Amerykanach, którzy chętnie lokują inwestycje w Niemczech. W roku 2017 udział Niemiec w bezpośrednich inwestycjach zagranicznych USA wynosił 9 proc., co daje USA trzecie miejsce na liście największych inwestorów zagranicznych w Niemczech