Niemcy: Drugi stopień planu awaryjnego dla dostaw gazu

niemcy-gaz-rosja-ukraina-wojna-putin-scholz-habeck

Na zdjęciu z 2019 r. obecny wicekanclerz Niemiec Robert Habeck. / Foto via /(CC BY-SA 2.0)/ [Heinrich-Böll-Stiftung]

Niemcy uruchamiają drugą fazę trzypoziomowego planu awaryjnego dla dostaw gazu – informuje Reuters. Trzeci i najwyższy poziom obejmuje państwową kontrolę nad dystrybucją.

 

 

Decyzja o podniesieniu stopnia kryzysowego do „alarmowego” wynika z cięć rosyjskich dostaw, które miały miejsce od 14 czerwca i utrzymującej się wysokiej ceny gazu na rynkach, poinformował rząd w Berlinie. To drugi poziom w skali zagrożenia. Trzeci i najwyższy stopień to poziom „awaryjny”.

Niemiecki minister gospodarki oraz wicekanclerz Robert Habeck oświadczył, że „sytuacja jest poważna”.

Habeck ostrzegł w środę, że największa gospodarka Europy powinna przygotować się na dalsze zmniejszenie dostaw rosyjskiego gazu po tym, jak Moskwa w zeszłym tygodniu ograniczyła przepływ do Europy swoim głównym rurociągiem – Nord Stream 1.

„Ograniczenie dostaw gazu to ekonomiczny atak na nas ze strony Putina”, podkreślił cytowany przez Reutersa niemiecki minister gospodarki.

„Będziemy się przed tym bronić. Jednak teraz kraj będzie musiał podążać trudną i wyboistą ścieżką”, stwierdził Habeck. „Nawet jeśli jeszcze tego nie odczuwamy, to już jesteśmy w kryzysie gazowym”, dodał.

Jak informują agencje, magazyny gazu w Niemczech są obecnie zapełnione do poziomu 58 proc. To wprawdzie więcej niż w tym samym okresie w ubiegłym roku, ale Berlin wyznaczył sobie cel, by do grudnia 2022 r. wypełnić je w 90 proc. Nie będzie to jednak możliwe bez dalszych działań.

Wojna a energetyka Polski, Czech i Niemiec: Koniec epoki rosyjskich surowców w UE

Inwazja Rosji na Ukrainę była dla Unii Europejskiej sygnałem alarmowym, aby przyspieszyć działania na rzecz dywersyfikacji źródeł energii.

Niemcy: Renesans węgla

Jak informowaliśmy w tym tygodniu na EURACTIV.pl, sytuacja na rynku energetycznym spowodowana wojną w Ukrainie zmienia perspektywę Niemiec. Po ograniczeniu dostaw gazu z Rosji rośnie potrzeba jego oszczędzania. Minister gospodarki chce już teraz zapobiegać problemom w zimowym sezonie grzewczym. Do łask powróci węgiel.

Od 16 czerwca przepływ gazu przez gazociąg Nord Stream 1 spadły do 40 proc. w stosunku do normalnego poziomu.

W obliczu ograniczenia dostaw gazu z Rosji, niemiecki rząd podjął nadzwyczajne środki w celu zapewnienia dostaw energii elektrycznej dla przemysłu i odbiorców indywidualnych.

Elektrownie wykorzystujące węgiel kamienny i brunatny mają być wykorzystywane „w większym stopniu”. Natomiast firmy, które zobowiążą się zmniejszyć zużycie gazu, dostaną od państwa bony finansowe.

W oficjalnym komunikacie Ministerstwa Gospodarki i Klimatu Republiki Federalnej napisano, że: „aby zmniejszyć zużycie gazu ziemnego, niezbędne jest drastyczne ograniczenie jego wykorzystania do produkcji energii elektrycznej. Zamiast tego elektrownie na węgiel brunatny będą musiały pracować w dużo większym stopniu”.

Niemcy: Renesans węgla. Rząd szykuje się na niedobory gazu

Sytuacja na rynku energetycznym spowodowana wojną w Ukrainie zmienia perspektywę Niemiec.