Bitcoin ofiarą Elona Muska. Kryptowaluta traci na wartości. Powodem szkodliwość dla klimatu

Musk, bitcoin, kryptowaluta, dogecoin, USA, Tesla, spacex, chiny, klimat, paliwa kopalne, środowisko

Szef firmy Tesla podkreśla, że do produkcji kryptowaluty wykorzystuje się zbyt duże ilości paliw kopalnych. / Foto via flickr (CC BY-NC-ND 2.0) [NVIDIA Corporation]

Kurs bitcoina spadł o 17 proc. po tym, jak Elon Musk skrytykował jego szkodliwy wpływ na środowisko naturalne. Szef firmy Tesla podkreśla, że do produkcji kryptowaluty wykorzystuje się zbyt duże ilości paliw kopalnych.

 

 

Należąca do Elona Muska firma Tesla, która produkuje samochody elektryczne, kupiła w lutym tego roku bitcoina o wartości 1,5 mld dolarów a niedługo później ogłosiła, że amerykańscy klienci mogą już dokonywać płatności za pojazdy elektryczne za pomocą kryptowaluty.

Decyzja spotkała się z ostrą krytyką ze strony obrońców środowiska, ze względu na wykorzystanie paliw kopalnych do wydobycia i transakcji bitcoinem, zwłaszcza węgla.

Elon Musk dość szybko zmienił front i w nocy ze środy na czwartek (13 maja) poinformował, że Tesla jednak nie będzie przyjmować płatności bitcoinem jako formy za samochody elektryczne Tesli.

Musk powołał się na badania naukowców z Uniwersytetu w Cambridge. Wynika z nich, że w ostatnich miesiącach zużycie energii elektrycznej przy wydobyciu bitcoina gwałtownie wzrosło, co miało negatywny wpływ na środowisko naturalne. 

„Jesteśmy zaniepokojeni rosnącym wykorzystaniem paliw kopalnych do wydobycia i transakcji bitcoinem, zwłaszcza węgla, który ma najgorsze emisje ze wszystkich paliw”, napisał Musk na Twitterze.

Jego oświadczenie spowodowało, że kurs tej kryptowaluty na świecie spadł aż o 17 proc. Jest to najniższy poziom od marca tego roku. Inne kryptowaluty, w tym ethereum, również straciły na wartości w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin.

Szef Tesli dodał, że jego firma nie będzie na razie sprzedawać posiadanych bitcoinów i będzie prowadzić nimi transakcje dopiero wtedy, gdy w tych transakcjach używane będzie więcej energii ze zrównoważonych źródeł.

Elon Musk najbogatszym człowiekiem na Ziemi. A jeszcze rok temu ledwo łapał się do pierwszej 50-tki

Współtwórca PayPala i właściciel koncernów Tesla oraz SpaceX po raz pierwszy znalazł się na szczycie listy najbogatszych ludzi na świecie.

Bitcoin: Waluta w świecie cyfrowym, która potrzebuje dużo paliw kopalnych

Kryptowaluty są tworzone za pomocą komputerów zużywających w tym procesie ogromne ilości energii elektrycznej. W praktyce „wydobywanie” kryptowaluty i prowadzone nią transakcje tworzą nową energochłonną branżę.

W procesie wydobywania bitcoinów uczestniczą tzw. górnicy. Polega on na rozwiązywaniu złożonych algorytmów matematycznych przez zaawansowane maszyny z dużą mocą obliczeniową. Podczas tego procesu komputery zużywają ogromne ilości energii, co skutkuje szkodliwym wpływem na środowisko ze względu na zwiększanie zużycia dużej ilości „brudnej” energii.

Od kwietnia 2020 r. Chiny odpowiadały za ponad 75 proc. transakcji tą kryptowalutą na całym świecie. Ze względu na niższą cenę energii elektrycznej niektóre tamtejsze tereny wiejskie są uznawane za idealne miejsce do wydobywania bitcoinów.

Jak wynika z wyliczeń Uniwersytetu w Cambridge, wydobycie bitcoinów zużywa ponad 120 terawatogodzin (Twh) rocznie, czyli więcej energii elektrycznej niż kraje takie jak Malezja, Szwecja czy Argentyna. Oznacza to, że gdyby bitcoin był krajem, znalazłby się wśród 30 największych konsumentów energii.

Hiszpania ma nowe prawo klimatyczne. Do 2050 r. pozyska 100 proc. energii z odnawialnych źródeł

W ustawie zakazano m.in. sprzedaży pojazdów na paliwa kopalne do 2040 r. oraz ich ruchu do 2050 r.

Przyszłość kryptowalut pod znakiem zapytania

Z roku na rok o kryptowalutach robi się coraz głośniej, a proces ten przyspieszyła pandemia COVID-19 – na rynkach ceny walut gwałtownie wzrosły. Mimo że takie inwestycje nie gwarantują zarobku, to zbierają sprzymierzeńców. Jednak po wypowiedzi Muska ludzie masowo zaczęli wyprzedawać bitcoina, słusznie przewidując spadek jego ceny. Na wartości straciły również inne kryptowaluty.

Elon Musk zapewnił, że wciąż wierzy w rynek cyfrowych walut. „Kryptowaluta to dobry pomysł pod wieloma względami i uważamy, że ma obiecującą przyszłość. Ale to nie może się stać za cenę wielkich kosztów dla środowiska”, stwierdził.

Przedsiębiorca zaznaczył też, że jego firma przygląda się innym kryptowalutom, które wykorzystują mniej niż 1 proc. energii, jakiej potrzebuje bitcoin. Wczoraj (14 maja) poinformował, że nawiązał już współpracę z programistami innej z kryptowalut – Dogecoin. Informacja ta przyczyniła się do zwiększenia ceny Dogecoina we wczorajszy (14 maja) poranek o 40 proc. do 55 centów, wynika z danych Coin Metries.

Niewykluczone, że Tesla w przyszłości wznowi płatności bitcoinem. „Zamierzamy używać go do transakcji, jak tylko górnictwo przejdzie na bardziej zrównoważoną energię” – napisał  na Twitterze Musk.