LOT przejął niemieckie linie lotnicze Condor

źródło: pxfuel (CC0 Public Domain)

Polskie Linie Lotnicze LOT kupiły niemieckiego przewoźnika czarterowego Condor Air. Tym samym polski narodowy przewoźnik będzie mieć 20 proc. niemieckiego rynku rejsów czarterowych. LOT chce bowiem poszerzyć swoją ofertę dla biur podróży.

 

Linie Condor mają w swojej flocie niemal 60 samolotów i rocznie przewoziły dotąd 10 mln pasażerów. To 1/5 rynku lotów czarterowych w Niemczech. Spółka zatrudnia obecnie ok. 5 tys. osób. W roku obrotowym 2018/19 niemiecki przewoźnik czarterowy zanotował blisko 57 mln euro zysku operacyjnego przy przychodach na poziomie niemal 1,7 mld euro.

Condor był przede wszystkim podwykonawcą dla wielkiego, działającego ponadnarodowo brytyjskiego biura podróży Thomas Cook. Biuro to jednak upadło we wrześniu ubiegłego roku. Condor potrzebował więc inwestora.

PGL korzysta z upadku Thomas Cook

Sytuację tę postanowiła wykorzystać Polska Grupa Lotnicza (PGL), do której należą przede wszystkim PLL LOT. Pogłoski o tym, że polski narodowy przewoźnik przejmie niemieckiego przewoźnika czarterowego krążyły już od ubiegłego tygodnia, ale nikt ich dotąd nie potwierdzał. Wreszcie PGL ogłosiła, że „LOT i Condor, działające wspólnie w ramach Grupy PGL, będą jednym z wiodących podmiotów lotniczych w Europie, z kluczowymi rynkami w Polsce i Niemczech”.

„Condor ma odgrywać kluczową rolę w strategii rozwoju PGL w segmencie przewozów wakacyjnych, nastawionej na wzrost w Niemczech i na sąsiednich rynkach oraz budowę wiodącej w Europie linii wakacyjnej” – głosi oświadczenie Polskiej Grupy Lotniczej.

Prezes PLL LOT (i jednocześnie PGL) Rafał Milczarski wraz z premierem Mateuszem Morawieckim był dziś we Frankfurcie w sprawie tej transakcji. Nie ujawniono jej kwoty, ale niemiecka prasa pisze, że przekroczyła ona 1 mld zł. W zakupie PGL została wsparta inwestycyjnie przez bank Pekao SA, a w skład bankowego konsorcjum weszły także PKO BP i PZU. Gwarancji kredytowych udzielił również Bank Gospodarstwa Krajowego.

Transakcja ma zostać ostatecznie sfinalizowana do kwietnia. Condor nie zmieni swojej nazwy, ani nie przemaluje swoich samolotów. Będzie po prostu działał jako jedna ze spółek wchodzących w skład PGL.

„Obie marki są silne i będą występować osobno. Condor nie tylko przetrwa, ale będzie rosnąć bardzo dynamicznie jako silna firma z silnym wsparciem, z silnym partnerstwem LOT-u. Dla mnie Condor to było odzwierciedlenie marzeń o wspaniałych wakacjach. Myślę, że dla bardzo wielu ludzi w Niemczech Condor właśnie to symbolizuje” – mówił we Frankfurcie Milczarski. Dzięki zakupowi niemieckiego przewoźnika LOT chce zwiększyć obecność na rynku czarterów i mocniej współpracować z biurami podróży.

Coraz większy tłok na niemieckim niebie

Raport Federalnego Biura Badania Wypadków Lotniczych (BFU) przyniósł niepokojące wieści. Na niebie nad Niemcami panuje taki tłok, że coraz częściej dochodzi do niebezpiecznych sytuacji w powietrzu. W ostatnich 4 latach w ostatniej chwili udało się uniknąć ponad 170 kolizji.

 

Jednak BFU …

Rząd Niemiec cieszy się, ale przypomina o spłacie pożyczki

Dyrektor linii Condor Ralf Teckentrup stwierdził, że „niepewność wokół kierowanej przez niego firmy została zażegnana, a przejęcie przewoźnika przez PGL zdynamizuje jej rozwój”. „Dla firmy Condor, dla naszych klientów, partnerów, pracowników ten krok oznacza dwie sprawy. Z jednej strony bezpieczeństwo, z drugiej perspektywę. Z tego cieszymy się bardzo” – powiedział Teckentrup. Dodał, że od 16 lat swojego istnienia Condor zawsze był rentowną spółką.

„Nasza zdolność w zakresie sprzedaży, obsługi wszystkich kanałów sprzedaży jest wyjątkowa i to pokazuje, że dalej będziemy mogli rosnąć z sukcesem. Wierzymy, że dzięki wsparciu naszych nowych właścicieli będziemy w stanie osiągnąć więcej niż do tej pory” – powiedział dyrektor Condora.

Premier Mateusz Morawiecki ocenił zakup niemieckiego przewoźnika przez PGL jako „bardzo odważny, ale zarazem rozważny ruch”. „W ciągu ostatnich 4 lat LOT zwiększył liczbę przewożonych pasażerów z 4 mln do prawie 11 mln. Udało się to uzyskać dzięki rozszerzeniu rynków między innymi o kraje Dalekiego Wschodu” – powiedział szef polskiego rządu.

Z kolei niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier ocenił zakup Condor przez PGL jako „dobry sygnał”. Przypomniał jednak, że warunkiem przejęcia przez LOT niemieckich linii lotniczych Condor jest spłacenie zaciągniętych przez nie państwowych kredytów pomocowych w łącznej kwocie 380 mln euro. Wsparcia tego udzielił niemiecki państwowy bank KfW korzystając z gwarancji finansowych rządu federalnego i władz kraju związkowego Hesji. Condor potrzebował tego wsparcia po upadku Thomas Cook.

Według informacji medialnych PGL miała konkurentów do zakupu Condora. Taką transakcją interesowała się bowiem takzę Lufthansa oraz grupa zarządzająca m.in. liniami British Airways, Iberia i Ryanair Holdings oraz dwa fundusze inwestycyjne – amerykański Apollo i brytyjski Greybull.

Polską Grupę Lotniczą oprócz PLL LOT tworzą jeszcze zajmująca się obsługą techniczną samolotów spółka LOT AMS oraz odpowiedzialna za obsługę naziemną pasażerów i ładunków spółka LS Airport Services.

Wstyd z powodu latania hamuje wzrost rynku przewozów lotniczych

Z danych szwajcarskiego banku UBS wynika, że co piąty korzystający dotąd z transportu lotniczego Europejczyk lub Amerykanin postanowił w ubiegłym roku ograniczyć liczbę lotów lub w ogóle z nich zrezygnować. Jako powód podano negatywny wpływ transportu lotniczego na klimat.
 

Szwedzkie słowo …