Grupa państw z Polską na czele prosi UE o strategię walki z dezinformacją ws. 5G

Maszt 5G

Sieci telefoniczne tylko w pierwszej połowie tego roku odnotowały 140 przypadków uszkodzenia bądź zniszczenia z premedytacją infrastruktury komunikacyjnej w całej Europie. / fot. F. Muhammad [Picasa]

15 państw członkowskich wystosowało z inicjatywy Polski list do Komisji Europejskiej z prośbą o wypracowanie strategii dotyczącej przeciwdziałania dezinformacji na temat technologii 5G. Powodem są coraz częstsze przypadki niszczenia infrastruktury telekomunikacyjnej.

 

Adresowany do wiceprzewodniczącej wykonawczej Komisji Europejskiej Margrethe Vestager, a także wiceprzewodniczącej ds. wartości i przejrzystości Věry Jourovej i komisarza ds. rynku wewnętrznego Thierry’ego Bretona list wystosowało w poniedziałek (19 października) 15 krajów członkowskich: Austria, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Estonia, Finlandia, Grecja, Litwa, Łotwa, Luksemburg, Polska, Portugalia, Słowacja i Szwecja. Autorem inicjatywy jest Warszawa.

Wielka Brytania podnosi stan zagrożenia terrorystycznego / Europa i świat w skrócie

W związku z poniedziałkowym atakiem zatrzymano już 14 osób. / Europa i świat w skrócie.

„Rosnąca dezinformacja” na temat 5G

Rządy tych państw wyrażają „zaniepokojenie rosnącą dezinformacją na temat efektów ekspozycji na działanie pola magnetycznego oraz sieci telefonicznych wykorzystujących technologię piątej generacji (5G)”. Potępiają także wszelkie „akty wandalizmu” wynikające z rozpowszechniania teorii spiskowych na temat 5G, takie jak podpalanie masztów komunikacyjnych z obawy przed zgubnym wpływem nowej technologii na zdrowie ludzi.

Sieci telefoniczne tylko w pierwszej połowie tego roku odnotowały 140 przypadków uszkodzenia bądź zniszczenia z premedytacją infrastruktury komunikacyjnej w całej Europie. Najwięcej przypadków takich zachowań miało miejsce w Wielkiej Brytanii i Holandii.

„Obserwujemy wzmożoną aktywność ruchów sprzeciwiających się 5G na terenie Unii Europejskiej”, stwierdzono w liście.

5G: Niemcy za współpracą z Chinami? USA krytykują Berlin za "otwartość" wobec Huawei

Co o współpracy z koncernem Huawei myśli kanclerz Niemiec Angela Merkel?

Konieczna strategia na szczeblu KE

Autorzy listu zwracają się do Komisji Europejskiej o podjęcie kroków na rzecz przeciwdziałania dezinformacji w kwestii 5G, aby zapobiec następnym atakom i niweczeniu wysiłków Unii Europejskiej na rzecz stworzenia w Europie nowoczesnej sieci piątej generacji. Podkreślają, że w czasie nękającej cały kontynent pandemii koronawirusa obywatele bardziej niż kiedykolwiek potrzebują szybkich łączy internetowych.

„Akty wandalizmu wymierzone w infrastrukturę komunikacyjną i rozprzestrzeniająca się dezinformacja na temat 5G stanowią nie tylko zagrożenie dla gospodarki krajów, w których dochodzi do takich praktyk, ale również utrudniają Unii Europejskiej osiągnięcie ambitnych celów komunikacyjnych, które postawiła”, czytamy w liście.

W związku z tym 15 unijnych państw nalega na podjęcie przez KE działań na rzecz walki z dezinformacją dotyczącą 5G i pola elektromagnetycznego wokół infrastruktury komunikacyjnej. „UE powinna zająć w tej kwestii podejście aktywne, systemowe i zorientowane na długoterminowe rezultaty. Jako państwa członkowskie potrzebujemy od UE wsparcia (…), by radzić sobie ze wzmożoną aktywnością (wymierzoną w infrastrukturę 5G – red.) i rosnącym obawom w kwestii 5G” wśród obywateli, zwracają uwagę państwa-sygnatariusze listu.

Wskazują one, że odpowiednia, szeroko zakrojona kampania społeczna mogłaby zatrzymać rozsiewanie nieprawdziwych teorii na temat 5G, a wręcz przekonać obywateli, co do zalet tej technologii.

Ponadto kraje członkowskie kładą nacisk na konieczność dalszych badań nad wpływem technologii 5G na ludzkie zdrowie. „Nasze skoordynowane działania nie tylko zapewnią obywatelom i władzom lokalnym badania specjalistyczne (dotyczące konsekwencji 5G – red.), ale także jasną informację w tej kwestii, pochodzącą z wiarygodnego źródła”, zwracają uwagę.

Wielka Brytania wyklucza Huawei z budowy sieci 5G

Rząd Wielkiej Brytanii zmienia swoje podejście do dopuszczenia Huawei do udziału w budowie sieci 5G. Wcześniej Londyn zgadzał się na częściowe wykorzystywanie sprzętu produkcji chińskiego koncernu we wdrażaniu systemu telekomunikacyjnego piątej generacji.

Unijne cele w kwestii 5G

W opublikowanym w 2016 r. unijnym planie działań w kwestii 5G, wszystkie państwa członkowskie Wspólnoty zobowiązały się do zainstalowania infrastruktury 5G w całym kraju oraz uruchomienia jej w przynajmniej jednym dużym mieście do końca 2020 r.

Na przeszkodzie tych celów stanęły jednak liczne czynniki spowalniające ich realizację – nie tylko przypadki podpaleń masztów, pandemia COVID-19, ale także tarcia między Stanami Zjednoczonymi a Chinami w kwestii udziału chińskich firm w budowie infrastruktury piątej generacji.

Komisja poinformowała o prawdopodobnych opóźnieniach w realizacji zobowiązań sprzed czterech lat – jak dotąd nie wyznaczyła jednak nowych, realistycznych na tę chwilę celów. „Do końca roku państwa członkowskie mają czas na dokonanie wyboru operatorów, którzy jako pierwsi będą nadawać w tych krajach w technologii 5G“, powiedział w rozmowie z EURACTIV.com jeden z unijnych urzędników, podkreślając jednocześnie, że niedotrzymanie tego terminu będzie złamaniem unijnego prawa.

Polska wyeliminuje Huawei z budowy sieci 5G? / STOLICE

Codzienny briefing z europejskich stolic – 10 września.

Kraśnik jednak nie sprzeciwi się 5G. Interweniowało ministerstwo

W Polsce w ostatnim czasie w kontekście 5G dużo mówiło się o Kraśniku. W tym mieście przyjęto bowiem kontrowersyjną uchwałę w sprawie „ochrony zdrowia mieszkańców gminy przed coraz większą ekspozycją na sztuczne pola elektromagnetyczne PEM o coraz szerszym zakresie częstotliwości” – jak określono technologię 5G – oraz likwidacji sieci wi-fi w szkołach.

Była to odpowiedź na petycję złożoną w marcu przez Stowarzyszenie Koalicja Polska Wolna od 5G. „Wnosimy o to, aby w uchwale Rada Miasta wyraziła negatywne stanowisko wobec (…) wprowadzenia standardów 5G bez wcześniejszego zbadania wpływu tej technologii na zdrowie mieszkańców i działanie implantów oraz bez wdrożenia właściwego systemu monitoringu natężenia PEM w środowisku”, apelowali autorzy petycji.

Domagali się również, aby zlecić demontaż istniejącej sieci wi-fi w szkołach publicznych oraz nakazać uczniom włączanie w czasie lekcji trybu samolotowego w telefonach komórkowych. Na przerwach używanie komórek miałoby być zabronione, z wyjątkiem konieczności zadzwonienia do rodziców czy wezwania pomocy.

We wrześniu radni przyjęli stanowisko. Za opowiedziało się dziewięciu radnych z klubu Wspólny Kraśnik oraz Prawa i Sprawiedliwości. Sześcioro radnych głosowało przeciw, a troje wstrzymało się od głosu. Uchwale sprzeciwił się sam burmistrz Kraśnika Jacek Wilk. „Nie zamierzam wyłączać dzieciom sieci Wi-Fi w szkołach. Nie będę realizował postanowień tej uchwały, bowiem uważam ją za wadliwą prawnie i niepotrzebną”, stwierdził, cytowany przez „Gazetę Wyborczą”.

Po fali prześmiewczych komentarzy i żartów, jakie pojawiły się w internecie po przyjęciu przez miasto uchwały, a także interwencji Ministerstwa Cyfryzacji, które stwierdziło, że w jej tekście znajduje się wiele „fake newsów”, rada miasta wycofała się z podjętych kroków. Za uznaniem petycji w sprawie 5G za bezzasadną było 13, przeciw pięciu, a jeden wstrzymał się od głosu.

„W Ministerstwie Cyfryzacji dużą rolę przykładamy do wiedzy eksperckiej. Sieć 5G jest wdrażana niemal na całym świecie. Liderem jest Korea Południowa, gdzie nie wykryto żadnych szkodliwych skutków dla obywateli. Podjęcie uchwały, że u państwa nie będzie rozwijana sieć 5G, może sprawić, że wypadniecie z orbity zainteresowań inwestorów”, tłumaczyła Agnieszka Krauzowicz, dyrektor departamentu telekomunikacji w Ministerstwie Cyfryzacji