Kto w UE wydaje najwięcej na alkohol?

źródło: PxHere

źródło: PxHere

Jaki procent w budżetach gospodarstw domowych w państwach członkowskich UE stanowią wydatki na alkohol? Okazuje się, że relatywnie najwięcej wydają na napoje wyskokowe Estończycy. Kolejne miejsca zajęli zaś Łotysze i Litwini. Polacy znaleźli się na czwartej pozycji.

 

Raport Eurostatu dotyczy 2017 r. Podliczono w nim łączne wydatki gospodarstw domowych na alkohol, a potem sprawdzono jaką część stanowią one w domowych budżetach. Średnia dla całej Unii Europejskiej to 1,6 proc. Estończycy wydają zaś średnio na napoje wyskokowe 5,2 proc. swoich zarobków.

W raporcie ujęto jednak wydatki na alkohol w sklepach, a pominięto te w restauracjach czy hotelach. Dane te nie odzwierciedlają więc faktycznego spożycia. Mieszkańcy krajów południowej Europy (Hiszpanii, Grecji czy Włoch) chętniej bowiem piją alkohol w lokalach, mieszkańcy Północy – Bałtowie czy Skandynawowie – częściej piją w domu.

Kto wydaje najwięcej, a kto najmniej?

W sumie obywatele UE zakupili w 2017 r. w sklepach alkohol za łączną kwotę 130 mld euro. To równowartość 0,9 proc. unijnego PKB. Średnio na jednego mieszkańca (licząc też osoby niepełnoletnie) przypada więc ok. 300 euro wydanych na wódkę, wino czy piwo.

Drugie miejsce za Estończykami zajęli w tym zestawieniu Łotysze. Na alkohol wydali 4,9 proc. swojego domowego budżetu. Na trzeciej pozycji uplasowali się Litwini (4 proc.), na czwartej Polacy (3,5 proc.), na piątej Czesi (3,3 proc.), a na szóstej Węgrzy (3 proc.). Kolejne miejsca okupują Finowie, Rumuni, Luksemburczycy, Słowacy i Irlandczycy. Stosunkowo najmniej wydali według tego zestawienia Hiszpanie (0,8 proc.), oraz Włosi i Grecy (0,9 proc.), ale ten wynik jest prawdopodobnie zaniżony poprzez dobór metody analitycznej zastosowanej przez Eurostat.

Wysokość wydatków na alkohol warunkowana jest ponadto nie tylko tym ile butelek kupuje statystyczny obywatel danego kraju, ale także jego ceną, a ta jest zależna m.in. od obowiązujących w danym państwie członkowskim podatków (np. akcyzy). W Estonii w ostatnich kilku latach doszło do silnych podwyżek akcyzy na napoje alkoholowe. Choć spowodowało to niewielki wzrost wydatków, to faktycznie (według estońskich danych)  – zmniejszyło spożycie.

Z drugiej strony, wzrost cen alkoholu powoduje częstsze zakupy obywateli jednego państwa w drugim, o ile oczywiście ceny będą tam niższe. I tak w Estonii chętnie kupują Finowie, zaś sami Estończycy często udają się na zakupy do sąsiedniej Łotwy. Łotysze natomiast przyjeżdżają na zakupy na Litwę, a Litwini do Polski. Polacy przez wiele lat chętnie kupowali alkohol na Słowacji, ale wprowadzenie w tym kraju wspólnej waluty euro odwróciło ten trend.

Alkoholowe ograniczenia w Irlandii

W Irlandii od zeszłego roku (2015) trwają prace nad nowymi przepisami regulującymi obrót alkoholem. Mimo opóźnień wywołanych tegorocznymi wyborami parlamentarnymi, minister zdrowia Irlandii Marcella Corcoran Kennedy zapewniła EurActiv, że nowe regulacje pozostają priorytetem dla jej rządu.CeleDodała ponadto, że we wtorek (27 września) …

Kto pije najwięcej?

Wydatki na alkohol w budżecie domowym nie do końca odzwierciedlają też faktyczne spożycie takich trunków. Ich ceny oraz ich stosunek do średnich zarobków różnią się w poszczególnych państwach członkowskich. Kto najwięcej pije pokazuje poświęcony zdrowiu obywateli raport OECD za 2016 r.

Według powyższego zestawienia najwięcej czystego alkoholu (13,2 litra na głowę rocznie) spożywają Litwini. Na drugim miejscu znaleźli się ex-aequo Francuzi i Czesi (po 11,7 litra), a na trzecim Bułgarzy (11,5 litra). Łotysze są dopiero na miejscu szóstym (na równi z Irlandczykami wypili po 11,2 litra na głowę), a Polacy na miejscu jedenastym (na równi z Belgami i Rumunami wypiliśmy po 10,4 litra). Estończycy znaleźli się na miejscu trzynastym (na równi ze Słowakami po 9,9 litra), a więc blisko unijnej średniej, która wyniosła – 9,8 litra.

Dane te OECD porównało także z podobnym badaniem zrobionym 10 lat wcześniej (tj. w 2006 r.). W większości państw członkowskich UE spożycie alkoholu w międzyczasie spadło. Wzrosło jedynie w Bułgarii, na Łotwie, w Rumunii, w Polsce i w Szwecji.

Prawie 100 milionów Europejczyków cierpi na problemy psychiczne

Jeden na sześciu Europejczyków zmaga się z zaburzeniami psychicznymi, wskazuje najnowszy raport OECD i Komisji Europejskiej „Health at a Glance: Europe 2018”*. Pod tym względem Polska wypada nieźle – jesteśmy trzeci od końca z odsetkiem zachorowań na poziomie 14,9 proc. …