Koronawirus: Kiedy rozpoczną się testy szczepionki CureVac na ludziach?

Koronawirus, szczepionka, CureVac, Niemcy, Trump

Firma biotechnologiczna CureVac z Tybingi twierdzi, że jest na dobrej drodze w procesie opracowania szczepionki na koronawirusa. / Foto via Flickr [Comunidad de Madrid]

Niemiecka firma CureVac, którą jeszcze w marcu miał zamiar kupić Donald Trump, poinformowała o postępach w opracowaniu szczepionki przeciwko SARS-CoV-2.

 

Firma biotechnologiczna CureVac z Tybingi twierdzi, że jest na dobrej drodze w procesie opracowania szczepionki na koronawirusa.

Jak poinformowała w poniedziałek (2 listopada) firma, tymczasowe wyniki trwającej I fazy badań klinicznych z wykorzystaniem własnej substancji czynnej przedsiębiorstwa są „bardzo obiecujące”.

CureVac planuje jeszcze w tym roku rozpocząć kolejno fazę II i III badań.

Strzelanina w Wiedniu: nowe fakty. Wielka Brytania podnosi stan zagrożenia terrorystycznego / Europa i świat w skrócie

W związku z poniedziałkowym atakiem zatrzymano już 14 osób. / Europa i świat w skrócie.

Szczepionka CureVac: Łagodne efekty uboczne

Faza pierwsza ma na celu ocenę skuteczności i bezpieczeństwa testowanego środka i prowadzona jest zazwyczaj na grupie co najmniej kilkudziesięciu zdrowych osób. Przygotowuje ona podstawy do obszernych badań fazy II i III.

W pierwszej fazie badań CureVac uczestniczy ponad 250 ochotników, którym wstrzyknięto szczepionkę w różnych dawkach. Odnosząc się do wstępnych danych, firma mówiła o „solidnej i wysoce skutecznej reakcji immunologicznej”.

Efekty uboczne notowane u ochotników były łagodne i występowały zwykle po otrzymaniu drugiej, ostatniej dawki szczepionki. Były to zmęczenie, bóle głowy i mięśni, dreszcze, rzadziej gorączka, które ustępowały w ciągu maksymalnie dwóch dni.

Koronawirus: Już 149 firm na świecie pracuje nad szczepionką. Chiny i USA na czele wyścigu

Prezentujemy listę wszystkich 149 firm, które pracują nad szczepionką na koronawirusa.

CureVac podążą własną drogą

CureVac pracuje z potencjalną substancją czynną, tzw. komunikatorem komórkowym mRNA. Podobna technologia stosowana jest w dwóch innych potencjalnych szczepionkach będących na finiszu badań klinicznych – amerykańskiej Moderny oraz niemiecko-amerykańskiego konsorcjum BioNTech i Pfizera. Wstępne wyniki z końcowej fazy badań nad nimi powinny być znane jeszcze w listopadzie.

Dawka stosowana przez CureVac ma być mniejsza od tej w konkurencyjnych szczepionkach, jednak badania Moderny i Pfizera wskazują na silniejszą reakcję układu odpornościowego, przewyższającą tę obserwowaną u osób, które przebyły infekcję.

Obie firmy są jednymi z wielu firm farmaceutycznych na świecie pracujących nad opracowaniem szczepionki przeciwko SARS-CoV-2. BioNtech współpracuje z amerykańską firmą Pfizer i planuje wkrótce złożyć wniosek o zatwierdzenie szczepionki.

Unia Europejska: Szczepionka na koronawirusa jednocześnie dla wszystkich państw członkowskich

Kiedy mieszkańcy państw UE mogą spodziewać się szczepionki przeciwko SARS-CoV-2?

Firma, która chciał kupić Donald Trump

Współwłaścicielem firmy biotechnologicznej CureVac jest Niemiec Dietmar Hopp. W początkowej fazie pandemii koronawirusa, koncern z Tybingi zapowiadał przygotowanie szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 na jesień tego roku. Do zespołu badawczego należy Polka dr Mariola Fotin-Mleczek.

Ofertę „wyłącznego dostępu” do szczepionki na SARS-CoV-2 złożyła zimą niemieckiej firmie administracja Donalda Trumpa, jednak jej współwłaściciel zdecydowanie ją odrzucił.

Więcej o kulisach sprawy oraz Dietmarze Hoppie – charyzmatycznym właścicielu – który odmówił prezydentowi USA, piszemy poniżej. 

Niemiec, który odmówił Trumpowi. Kim jest Dietmar Hopp?

Dietmar Hopp w przeszłości rzucił wyzwanie możnym Bundesligi, a teraz odmawia Donaldowi Trumpowi. Gra toczy się o duże pieniądze oraz zdrowie ludzkości.