Koniec roamingu w UE

Źródło: Startup DIGI via Flickr.com

Od wczoraj (15 czerwca) w państwach członkowskich UE nie obowiązują już opłaty roamingowe – ich obywatele podróżujący po terytorium Unii będą mogli telefonować, wysyłać SMS-y i korzystać z internetu za krajową stawkę. „Roam like at home” niedługo zacznie też obowiązywać w Islandii, Liechtensteinie i Norwegii.

To prawdziwie europejski sukces

Przedstawiciele unijnych instytucji uznali zniesienie tych opłat za „prawdziwy europejski sukces”. „Unia Europejska ma zbliżać ludzi i ułatwiać im życie. Zniesienie opłat roamingowych to prawdziwy europejski sukces” – napisali we wspólnym komunikacie przewodniczący PE i KE: Antonio Tajani i Jean-Claude Juncker oraz Joseph Muscat premier Malty, która w tym półroczu sprawuje prezydencję w Radzie UE.

Przedstawiciele unijnych instytucji podkreślili, że likwidacja tego typu opłat jest jednym z podstawowych warunków utworzenia jednolitego rynku cyfrowego UE i „stanowi kolejny etap tworzenia zjednoczonego i zrównoważonego europejskiego społeczeństwa cyfrowego, które jest otwarte na wszystkich obywateli Unii”.

10 lat prac

Do zniesienia opłat roamingowych unijne instytucje dążyły przez ostatnie 10 lat. Niejednokrotnie wyznaczano termin ich całkowitego zniesienia, ale udawało się jedynie stopniowo je zmniejszać. „Za każdym razem, gdy obywatel Unii Europejskiej wyjeżdżał do innego państwa członkowskiego, czy to na wakacje, do pracy, czy na studia, a nawet gdy przekraczał granicę tylko na jeden dzień, musiał uważać na to, jak korzysta z telefonu komórkowego, a po powrocie martwił się o wysoki rachunek z naliczonymi opłatami roamingowymi” – przypominają liderzy unijnych instytucji w środowym oświadczeniu.

Podkreślają także, że UE udało się zrównoważyć zniesienie tych opłat z utrzymaniem konkurencyjności i atrakcyjności pakietów krajowych usług łączności mobilnej. „Operatorzy mieli dwa lata na przygotowanie się do likwidacji opłat roamingowych; jesteśmy przekonani, że wykorzystają oni możliwości, jakie dają nowe przepisy, na korzyść swoich klientów” – napisali Tajani, Juncker i Muscat.

Roaming bez dodatkowych opłat -„roam like at home” – ma służyć osobom mieszkającym w innym europejskim kraju lub podróżującym służbowo czy turystycznie po UE, a nie do tego – jak podkreślono w komunikacie – by klienci wykupywali abonament w innym państwie członkowskim – tam, gdzie jest najtaniej – i korzystali z niego u siebie.

Tekst oświadczenia TUTAJ

Polscy operatorzy oporni

Jednak nie wszyscy polscy operatorzy gotowi byli podporządkować się nowemu prawu UE. Jako pierwszy zniósł opłaty roamingowe na terenie Unii Europejskiej Orange, pozostali jednak próbowali uniknąć zmniejszenia zysków. Do Orange dołączył w końcu Play, a w przeddzień wejścia nowych regulacji w życie – ostatni z największych operatorów w kraju – Plus.