Komisja Europejska tnie prognozy gospodarcze dla Polski

European Commission

Komisja Europejska obniżyła prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski. Mimo tego Polska wciąż będzie należała do państw z najwyższym wzrostem PKB w UE.

 

 

Najpierw Bank Światowy, a teraz Komisja Europejska. Kolejna międzynarodowa instytucja obniża prognozy gospodarcze dla Polski na nadchodzące lata. Dyrekcja Generalna ds. Gospodarczych i Finansowych UE (ECFIN) przewiduje w jesiennej Europejskiej Prognozie Gospodarczej, że tegoroczny wzrost PKB wyniesie w Polsce 4,1 proc. (wobec 4,4 proc. z lipcowej prognozy).

Także przyszłoroczna prognoza została obniżona z 3,6 proc. do 3,3 proc. Prognoza na 2021 ma wynieść 3,3 proc. Cięcia prognoz dotyczą również innych państw europejskich. Wiceprzewodniczący komisji ds. euro i dialogu społecznego Valdis Dombrovskis wyjaśnia, że w najbliższym czasie może „nastać okres turbulencji” oraz „duża niepewność związana z konfliktami handlowymi”.

Fuzja Orlenu i Lotosu, czyli nadrabianie zaległości

PKN Orlen przekonuje, że fuzja z Grupą Lotos jest konieczna, aby skutecznie konkurować z pozostałymi europejskimi firmami z branży paliwowo-energetycznej. Decyzję Komisji Europejskiej poznamy już w styczniu przyszłego roku.

 

 

Duży może więcej. To chyba najprostsze podsumowanie motywów, które kierują spółką PKN …

Czołówka UE

Analitycy KE piszą m.in., że „prognozowany wzrost PKB pozostanie na solidnym poziomie 4,1 proc. Spowolnienie jest spodziewane od przyszłego roku, a w 2021 r. powinno się ono ustabilizować. Kluczowym czynnikiem wzrostu pozostanie konsumpcja wewnętrzna wspierana przez korzystne trendy na rynku pracy oraz stymulację fiskalną”. Komisja przewiduje ponadto wzrost inwestycji publicznych, głównie dzięki funduszom UE – jednak ich tempo będzie wolniejsze.

Tymczasem inflacja wedle przewidywań KE będzie stopniowo rosnąć od przełomu 2019 i 2020 r., by w I kwartale przyszłego roku osiągnąć szczytowe 3 proc. W kolejnych miesiącach wskaźnik inflacji powinien ustabilizować się na poziomie 2,5 proc. i pozostanie tam do końca 2021 r. Jeśli prognozy KE na 2019 r. się potwierdzą, będzie to oznaczało, że Polska gospodarka będzie rosła najszybciej w UE, ustępując jedynie Malcie (4,2 proc.), Rumunii (3,6 proc.) oraz Irlandii (3,5 proc.).

5G będzie przełomem, o ile będzie bezpieczne

30Jak szacują autorzy tegorocznego Ericsson Mobility Report, do 2024 r. zasięg sieci 5G obejmie 45 proc. powierzchni świata, a 35 proc. komunikacji będzie się opierać o sieć piątej generacji. Wielkim wyzwaniem jest jednak bezpieczeństwo takiej komunikacji.

 

Autorzy raportu Ericssona jeszcze rok …

Wolniejszy wzrost w strefie euro

Zdecydowanie słabszy wzrost PKB zanotują kraje strefy euro. Przyszłoroczny wzrost ma wynieść 1,2 proc., a więc o 0,1 proc. miej niż w 2019 r. Obniżka dotknęła także prognozę na 2020 r. (1,2 proc. wobec 1,4 proc. z lipca br.). „Wzywam wszystkie kraje UE o wysokim poziomie długu publicznego do prowadzenia rozważnej polityki budżetowej i obniżania poziomu zadłużenia” – powiedział Valdis Dombrovskis.

Tymczasem Pierre Moscovici, unijny komisarz ds. gospodarczych i finansowych podkreślił, że „pomimo coraz większych przeciwności (…) w ciągu najbliższych dwóch lat wszystkie gospodarki UE będą nadal rosnąć”. Komisarz zwrócił uwagę, że „podstawy gospodarki UE są solidne”, ponieważ „po sześciu latach wzrostu stopa bezrobocia w UE jest najniższa od początku stulecia (…). Francuz przestrzega jednak przed hurraoptymizmem podkreślając, że „w obliczu nadchodzących wyzwań błędem byłoby jednak uznać, że to już koniec pracy”. Przekonuje jednocześnie, że obecnie „wszystkie działania polityczne trzeba będzie skupiać na wzmacnianiu odporności Europy i wspieraniu jej wzrostu”.

Czy UE uda porozumieć się w kwestii nowego budżetu?

Propozycja Komisji dotycząca nowego budżetu Unii Europejskiej budzi wiele kontrowersji. Płatnicy netto nie chcą płacić więcej, a państwa południa i wschodu Europy jednoczą siły przeciwko planowanym cięciom.
 

Negocjacje w sprawie kolejnego 7-letniego planu budżetowego UE powinny się już rozpocząć, nad rozmowami …

Prognozy Banku Światowego

Nie tylko ekonomiści KE korygują prognozy dla polskiej gospodarki. Przed miesiącem to samo uczynili eksperci Banku Światowego. Ich zdaniem dzięki rosnącej konsumpcji prywatnej oraz ożywieniu w inwestycjach jeszcze w 2019 r. tempo wzrostu gospodarczego może sięgnąć 4,3 proc., jednak w następnych latach polska gospodarka ma spowolnić. Przyczyną słabnąca koniunktura w UE, brak pracowników na rynku pracy oraz rosnące obciążenia fiskalne.

Analitycy BŚ prognozują, że w latach 2020-2021 wzrost w Polsce może więc wynieść odpowiednio 3,6 oraz 3,3 proc. A i tak jest będzie jednym z najszybszych w całym regionie Europy i Azji Środkowej. Osłabienia wezmą się przede wszystkim z dekoniunktury w Turcji i Rosji.

Prognozy BŚ zostały poprzedzone przez analizy agencji ratingowej Fitch, która na ten rok przewiduje dynamikę polskiego PKB na poziomie 4,2 proc., a w przyszłym na 3,3 proc. Analitycy agencji również podkreślają, że głównym motorem naszego wzrostu będzie konsumpcja. Gorzej będzie jednak z inwestycjami, a to one są gwarancją zdrowego wzrostu i odporności gospodarki na ewentualne kryzysy i załamania koniunktury – napisano w podsumowaniu.

Czy w Polsce pogarszają się warunki prowadzenia biznesu?

Przedstawiciele przedsiębiorców podkreślają, że Polska nadal ma poważne zaległości, jeśli chodzi o korzystne warunki dla biznesu. Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii uspokaja zaś twierdząc, że nie ma powodów do niepokoju.

 

 

Ubiegłotygodniowa publikacja rankingu „Doing Business” prowokuje do refleksji nad stanem regulacji prawnych …

Prognoza MFW: „ostrzeżenie dla Polski”

Jednak najbardziej alarmująca ze wszystkich prognoz wydaje się ta przygotowana w październiku br. przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. W komunikacie można przeczytać,  że „inwestycje w polskiej gospodarce 2019-2024 spadną o 0,5 pkt. proc. PKB. W tym czasie inwestycje w innych post-socjalistycznych państwach członkowskich UE wzrosną o 1,4 pkt. proc. PKB. Polska wciąż nie zbliża się do celu inwestycji na poziomie 25% PKB z tzw. planu Morawieckiego, podczas gdy inne kraje naszego regionu osiągną go w 2024 roku”.

Rafał Trzeciakowski z Forum Obywatelskiego Rozwoju komentuje, że spowolnienie „wzrostu gospodarczego do 3,1 proc. w 2020 r. z 4,0 proc. w 2019 r., to wprawdzie ciągle 6. najszybszy wzrost wśród 28 krajów Unii Europejskiej, ale wyraźnie wolniejszy niż obecnie – spowolnienie gospodarcze staje się faktem i będzie utrudniało utrzymywanie wysokich wydatków, a tym bardziej ich wzrost”.

MFW prognozuje także wzrost inflacji. Rafał Trzeciakowski zauważa, że „deficyt sektora finansów publicznych w 2020 r. według MFW będzie 3. najwyższy w UE, szacowany na 2,5% PKB. To dużo, biorąc pod uwagę ciągle jeszcze relatywnie szybki wzrost PKB. To też znacznie więcej od 0,3 proc. PKB zapisanego w projekcie ustawy budżetowej i więcej niż 1,4 proc. PKB z wiosennej prognozy Komisji Europejskiej”. „Niewykluczone – kontynuuje ekspert FOR – że prognoza poziomu deficytu MFW jest nadmiernie pesymistyczna. Stanowi jednak porównanie wszystkich krajów UE według jednolitej metodologii i, (…), plasuje Polskę wśród najwyższych deficytów w UE”.

Powstanie spółka Polskie 5G

Rząd oraz spółki z branży telekomunikacyjnej podpisały porozumienie ws. opracowania koncepcji powołania nowej spółki Polskie 5G, która ma budować w Polsce infrastrukturę sieci piątej generacji.
 

O tym, że powstanie spółka Polskie 5G poinformował na Twitterze prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys. …

 

 

Więcej informacji:

Raport KE dotyczący Polski