Bułgaria: Absolwent Harvardu obiecuje skończyć z korupcją. Kim jest nowy premier Kirył Petkow?

kiryl-petkow-kryzys-bulgaria-koalicja-rzad-premier-ue-borysow-GERB-unia-europejska-klimat-ekologia-korupcja-bałkany-gaz-

Jeden z liderów partii Kontynuujmy Przemiany Kirył Petkow, źródło: Wikipedia, fot. Justtryanother (CC BY-SA 4.0)

Wszystko wskazuje na to, że listopadowe, trzecie już w tym roku wybory parlamentarne doprowadzą do zakończenia impasu w bułgarskiej polityce. Na czele koalicyjnego rządu stanie Kirył Petkow. Nowy premier obiecuje uporać się z korupcją oraz ma nadzieję na porozumienie dotyczące zamknięcia przemysłu węglowego. 

 

 

Wielomiesięczny kryzys polityczny rozpoczął się w Bułgarii w 2020 r., na fali protestów wobec premiera Bojko Borysowa i wszechobecnej korupcji. W ciągu ostatniego roku w Bułgarii do wyborów parlamentarnych dochodziło trzykrotnie, ale żadna z partii nie była w stanie utworzyć stabilnego rządu.

W listopadzie głosowano po raz kolejny, w pierwszych w historii kraju wyborach generalnych. Obywatele wybierali wtedy zarówno parlament jak i nowego prezydenta, co miało „oszczędzić pieniądze i czas obywateli”.

I chociaż w przypadku ostatnich wyborów eksperci także nie zwiastowali przełomu – otwarcie mówiono, że podobnie jak w kwietniu i lipcu nie dojdzie do rozstrzygnięcia wyborczego, a obywatele kraju po raz kolejny spotkają się przy urnach na początku 2022 r. – wszystko wskazuje na to, że udało się opanować polityczny kryzys.

Bułgaria: Cztery partie zawarły umowę koalicyjną. Kirył Petkow kandydatem na premiera

Dzięki zawartemu przez cztery ugrupowania porozumieniu przełamany zostanie kryzys polityczny w Bułgarii, gdzie w tym roku wybory parlamentarne odbywały się już trzykrotnie.

Nowa koalicja

Listopadowe wybory zakończyły się wynikiem 25,7 proc. poparcia dla założonej niedawno centrowej partii Kontynuujemy Przemiany (PP) określanej przez ekspertów mianem eksperckiej (złożona jest z osób bliskich dla prezydenta Rumena Radewa).

Na drugim miejscu uplasowało się ugrupowanie Obywatele na rzecz Obywatelskiego Rozwoju Bułgarii (GERB) któremu przewodniczy były premier, Bojko Borysow. Zagłosowało na nią 22,7 proc. obywateli. Trzecie miejsce zajął Ruch na Rzecz Praw i Wolności (DPS).

Ocenia się, że to właśnie utworzone we wrześniu br. r. ugrupowanie w znaczący sposób odwróciło dotychczasowy układ sił między partiami, które przeciwstawiały się powrotowi do władzy koalicji GERB-DPS, oskarżanej m.in. o oligarchizację kraju.

Już 16 listopada, niespełna dwa dni po wyborach PP rozpoczęła rozmowy koalicyjne z Bułgarską Partią Socjalistyczną (BSP), populistyczną INT (Jest Taki Naród) i centroprawicową Demokratyczną Bułgarią (DB).

Tym samym, doszło w ostatnich tygodniach do utworzenia nowej koalicji rządzącej. Sojusz może liczyć na 134 miejsca w 240-osobowym bułgarskim parlamencie. Ugrupowania podzieliły się też resortami – 10 z nich przypadnie PP, ITN oraz BSP po cztery zaś DB – dwa.

Gabinet zatwierdzono w poniedziałek (13 grudnia). Tym samym lider zwycięskiej PP – Kirył Petkow – objął stanowisko premiera.

Bułgaria: Prezydent twierdzi, że "Krym należy do Rosji", a sankcje wobec Kremla są nieskuteczne. Kim jest Rumen Radew?

Radew często spotyka się z zarzutami o prowadzenie kraju na antyeuropejskie tory.

Przedsiębiorca i absolwent Harvardu

Nowy szef bułgarskiego rządu jest 41-letnim przedsiębiorcą (w przeszłości jego praca skupiała się na obszarach związanych z rozwojem probiotyków i biotechnologii) oraz w pewnym sensie politycznym nowicjuszem.

Petkow ukończył finanse na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej w amerykańskim Vancouver. Studiował także na Uniwersytecie Harvarda, gdzie uzyskał tytuł magistra Administracji Biznesowej i miał zaliczać się do najlepszych studentów.

W późniejszych latach wykładał na Uniwersytecie Sofijskim afiliowanym przy Uniwersytecie Harvarda. Na uczelni prowadził zajęcia poświęcone mikroekonomii konkurencyjności i rozwojowi gospodarczemu. Pracował także dla kanadyjskiej firmy spożywczej McCain Foods gdzie piastował stanowisko kierownika ds. rozwoju korporacyjnego. Założył także własne przedsiębiorstwo – ProViotic, działające w Stanach Zjednoczonych.

W okresie 12 maja do 16 września 2021 r. pełnił rolę ministra gospodarki w rządzie tymczasowym. 19 września wraz z Asenem Wasilewem, który w rządzie tymczasowym zasiadał jako minister finansów, ogłosił utworzenie nowej partii politycznej – „Kontynuujemy Przemiany”. Założyciele poznali się podczas studiów na Harvardzie.

Dyplom prestiżowej uczelni w ich przypadku mógł jednak zaszkodzić. Według Marii Popowej, profesor nauk politycznych Uniwersytetu McGill, związki z uczelnią przyczyniły się do negatywnych ataków. „Niektórzy z ich przeciwników używają przynależności do Harvardu, aby zasygnalizować arogancję i przeświadczenie, że możesz zrobić coś wielkiego, nawet jeśli nie jesteś na to przygotowany” – przyznała w rozmowie z gazetą Harvard Crimson.

Jakie są cele koalicji?

Petkow podkreśla, że priorytetem jego rządu będzie opanowanie rosnących cen energii a także rozwoju pandemii COVID-19 w Bułgarii. Pierwsze zarządzenie premiera ma dotyczyć właśnie kwestii zdrowotnych – na jego mocy pojawi się obowiązek okazania certyfikatu szczepienia podczas wejścia do urzędu rady ministrów.

Jednocześnie koalicja zdecydowała się na podpisanie 140-stronicowego porozumienia w którym znalazł się także program rządu, ustalony do 2025 r. Przewidziane w nim reformy dotyczą m.in. wymiaru sprawiedliwości – rząd chce odbudować zaufanie obywateli do tych organów a także zapewnić, że ich prawa i interesy będą należycie chronione.

Za jeden z celów ustanowiono zwalczenie szkodliwych praktyk w administracji – hasło gabinetu głosi brzmi „Zerowa tolerancja dla korupcji”.

Bułgaria jest nie tylko jednym z krajów członkowskich UE z największą korupcją, ale i jednym z najgorszymi ocenami w sferze praworządności mimo że za czasów Borisowa znajdował się poza „unijnym radarem” inaczej niż np. rządy w Warszawie czy Budapeszcie.

Nowy rząd w ramach zwalczania korupcji planuje utworzyć specjalną komisję w parlamencie. Ma także dojść do około 30 proc. redukcji administracji państwowej. W zamieszkiwanej przez około 7 mln osób Bułgarii pracuje w niej blisko 440 tys. osób.

Petkow liczy także na to, że jego rządowi uda się uzgodnić porozumienie o zamknięciu przemysłu węglowego w Bułgarii do 2040 r. Ma on także dążyć do budowy wspólnej elektrowni wodnej na Dunaju z Rumunią, a także do zmniejszania barier dla osób i przedsiębiorstw, chcących produkować energię słoneczną poprzez fotowoltaikę.

„Im mniej mamy importowanej energii, tym bardziej jesteśmy niezależni. Najgorsze, co może się przydarzyć, to zastąpienie bułgarskiego węgla gazem z importu, który za 10 lat, dzięki Zielonemu Ładowi, będzie traktowany tak, jak dzisiaj traktujemy węgiel” – powiedział Petkow.