KE zbada plany przejęcia przez Apple aplikacji Shazam

źródło: Flickr, fot. Ryoichi Tanaka

źródło: Flickr, fot. Ryoichi Tanaka

Bruksela podejrzewa, że przejęcie przez producenta iPhone’ów i iPadów popularnej aplikacji do rozpoznawania utworów muzycznych może być niekorzystna dla konkurentów amerykańskiego koncernu. Apple posiada bowiem swój własny streamingowy serwis muzyczny Apple Music i zdaniem KE mógłby wykorzystać Shazam do nieuczciwej konkurencji.

 

Komisja Europejska obawia się, że przejmując brytyjską spółkę Apple mógłby uzyskać dostęp do wrażliwych danych klientów innych usług strumieniowania muzyki. A ponadto próbować ograniczyć osobom korzystającym z Shazam używanie usług konkurencyjnych wobec Apple Music. Shazam na podstawie krótkiej próbki jest w stanie zidentyfikować bardzo wiele utworów muzycznych, podać ich tytuł oraz wykonawcę. Aplikacja bardzo popularna jest przede wszystkim wśród młodych ludzi. Jest też w swoim segmencie wiodąca.

KE: Sposób słuchania muzyki zmienił się

Zamiar przejęcia Shazam przez Apple za 400 mln dolarów został zgłoszony KE 14 marca. Bruksela ma na podjęcie decyzji 90 dni roboczych. Termin upływa 4 września. Komisja Europejska postanowiła jednak najpierw sprawdzić jak fuzja wpłynie na rynek i przede wszystkim na sytuacje konkurencji. Apple Music w ciągu ostatnich trzech lat zdobył w Europie wielu klientów. Obecnie zajmuje drugie miejsce pod względem liczny użytkowników. Wyprzedza go tylko Spotify, który ma jednak aż dwa razy więcej klientów. Trzecie miejsce zajmuje Deezer.

„Sposób, w jaki ludzie słuchają w ostatnich latach muzyki, znacznie się zmienił, coraz więcej Europejczyków korzysta z przesyłania strumieniowego. Nasze dochodzenie ma zagwarantować, że fani muzyki będą nadal cieszyć się atrakcyjną ofertą i nie będą mieli mniejszego wyboru w wyniku proponowanej transakcji” – poinformowała komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager. O zbadanie sytuacji już w lutym prosiły KE Austria, Francja, Islandia, Włochy, Norwegia, Hiszpania i Szwecja.

KE domaga się od Apple wyjaśnień ws. domniemanego unikania podatków

To kolejny wątek ujawnionej w niedzielę afery „Paradise Papers”, czyli wycieku danych z kilku kancelarii prawnych i agencji pośrednictwa, które pomagały omijać krajowe systemy podatkowe i ukrywać dochody w rajach podatkowych. Według opublikowanych dokumentów amerykański gigant technologiczny Apple mógł ukrywać część swoich europejskich dochodów na wyspie Jersey.

Obawy KE m.in. o kwestię sprofilowanych reklam

Shazam zarabia nie tylko na wyświetlanych użytkownikom reklamach, ale także na przekierowywaniu użytkowników do muzycznych serwisów streamingowych czy muzycznych sklepów on-line. KE ma więc wątpliwości, czy Apple nie będzie w takiej sytuacji faworyzowany. Natomiast w przypadku reklam korzystne byłoby uzyskanie dzięki Shazam danych także o użytkownikach Spotify czy Deezera. Apple Music mógłby za pośrednictwem Shazam wyświetlać im sprofilowane oferty, a nawet zachęcać ich do całkowitego porzucenia dotychczasowych usług.

Przejęcie Shazam byłoby największym dla Apple od czasu przejęcia w 2014 r. za 3 mld dolarów produkującej słuchawki firmy Beats.

100 procent OZE. Jak to robią Apple, Google, IKEA i inni?

Korzystanie ze źródeł odnawialnej energii (OZE) to coraz bardziej widoczny trend wśród wielkich korporacji. Do firm, które pochwaliły się wykorzystaniem 100 procent OZE dołączył Apple, wcześniej taką informację przekazał Google, a w Polsce jest to sieć IKEA. Czy to „ekościema”, …