Jaka przyszłość polskich stoczni?

Stocznia Gdańska/ fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Premier Mateusz Morawiecki deklaruje odbudowę przemysłu stoczniowego. Wciąż jednak brak klarownej strategii, a dotychczasowe pomysły nie wychodzą z fazy koncepcyjnej.

 

 

Podczas niedawnego exposé premiera Mateusza Morawieckiego padły deklaracje o konieczności odbudowy przemysłu stoczniowego. Rząd składa obietnice, podczas gdy dotychczasowe działania – jak sprawa okrętów dla Marynarki Wojennej (MW) – wskazują na całkowity brak koncepcji w przypadku sektora stoczniowego.

Gra jest warta świeczki, ponieważ rozgrywa się o zyski liczone w miliardach złotych, jednak – jak na razie – to pieniądze wirtualne, a państwo, jak wskazują przykłady z innych zakątków Europy, wcale nie musi odgrywać roli właściciela aktywów. Nadzieje ekspertów na poprawę sytuacji wiążą się z morską energetyką wiatrową, ale czy offshore zbawi polskie stocznie?

Pozytywne opinie o estońskim podatku CIT

Estoński CIT przyczynia się do wyższego tempa wzrostu gospodarczego m.in. dzięki poprawie poziomu inwestycji. Wprowadzenie zmian w systemie podatkowym zapowiedział we wtorek (19 listopada) premier Mateusz Morawiecki w swoim exposé.

 

 

O tym, że wprowadzenie estońskiego CIT-u to dobry pomysł przekonują eksperci …

Bilans otwarcia

Przemysł stoczniowy od lat zmaga się z problemem niedofinansowania oraz braku spójnej wizji. Przez lata pełnił on ważną rolę gospodarczą – zwłaszcza w PRL jako główny pracodawca na Pomorzu, a także symboliczną, ze względu chociażby na wydarzenia sierpniowe. Jednak ostatnie 30 lat to okres zawirowań, ciągłych zmian prezesów czy sporu z Komisją Europejską o bezprawną pomoc publiczną sprzed ponad dekady.

Tymczasem sektor stoczniowy wciąż stanowi koło zamachowe globalnej gospodarki. Wystarczy przypomnieć, że wedle różnych szacunków ok. 80 proc. światowego handlu odbywa się drogą morską. Do tego należy dodać kwestie obronności oraz inne dochodowe gałęzie, jak budowa statków luksusowych czy wycieczkowych.

„Obecnie mamy do czynienia z trendem konsolidacji na rynku globalnym” – zwraca uwagę Piotr Słupski, współwłaściciel firmy doradczej InvRest oraz autor raportu Polski sektor stoczniowy – stan obecny, perspektywy, zagrożenia, przygotowanego w 2018 r. na zlecenie Instytutu Wschodniego, w rozmowie z EURACTIV.pl. „Na zachodzie Europy branża stoczniowa przeżywa renesans, zwłaszcza w przypadku statków wycieczkowych” – dodaje ekspert.

Powstanie spółka Polskie 5G

Rząd oraz spółki z branży telekomunikacyjnej podpisały porozumienie ws. opracowania koncepcji powołania nowej spółki Polskie 5G, która ma budować w Polsce infrastrukturę sieci piątej generacji.
 

O tym, że powstanie spółka Polskie 5G poinformował na Twitterze prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys. …

Tymczasem na polskim Pomorzu obserwujemy przeciwny trend. Powstają nowe podmioty, a na palcach jednej ręki może wskazać te, które nie dokładają do interesu. Zyski zazwyczaj przynoszą spółki prywatne, jak np. Gdańska Stocznia Remontowa (145,8 mln zł od 2016., z czego 65 mln w 2018 r.), podczas gdy np. kontrolowana przez skarb państwa gdyńska Stocznia Remontowa Nauta zamknęła ubiegły rok ze stratą 58 mln zł.

Pozytywnie na tle rodzimego przemysłu stoczniowego wybija się produkcja i eksport jachtów oraz katamaranów. Polska jest prawdziwą potęgą pod tym względem, a w 2018 r. odpowiadała za 60 proc. unijnej wartości eksportu w UE osiągając 395,8 mln euro. To dwukrotnie więcej niż w 2014 r. (184,8 mln euro). Za Polską znalazły się takie państwa, jak Finlandia (60 mln euro i 9,1 proc.) czy Włochy (36,7 mln euro i 5,6 proc.).

Większość polskiej produkcji jest skierowana za granicę – to ponad 95 proc. To efekt wciąż niskiego zapotrzebowania na luksusowe jednostki nad Wisłą. Ich ceny osiągają nawet do kilku milionów euro. Dlatego roczna produkcja sięgająca około 22 tys. jednostek jest kierowana w większości za granicę. Polskie stocznie jachtowe należą do najnowocześniejszych na świecie, stąd zainteresowanie wśród klientów z państw Europy Zachodniej, USA, Bliskiego Wschodu, Japonii oraz Chin.

Expose Morawieckiego: Głównie o energetyce, klimacie i gospodarce

Ponownie desygnowany na premiera po październikowych wyborach parlamentarnych Mateusz Morawiecki przedstawił w Sejmie swoje expose. Skupił się w nim przede wszystkim na kwestiach gospodarczych, klimatycznych oraz energetycznych.

 

Sejmowe wystąpienie Mateusza Morawieckiego trwało godzinę i było jednym z krótszych expose polskich kandydatów …

Potrzeba strategii

Tymczasem straty notuje zrepolonizowana przez rząd Mateusza Morawieckiego Stocznia Gdańska oraz jej siostrzana spółka GSG Towers odkupione w 2018 r. po 10-ciu latach od ukraińskiego oligarchy Sierhija Taruta. Do tej pory nie ujawniono kwoty transakcji, a inwestor, tj. Agencja Rozwoju Przemysłu musiała wesprzeć źle prosperujące podmioty kredytami liczonymi w dziesiątkach milionów złotych.

„Rozdrobnienie i brak wizji spychają polski sektor stoczniowy w niebyt w porównaniu ze światową konkurencją. Obecny stan nie wpływa zachęcająco na potencjalnego zagranicznego inwestora, dysponującego odpowiednim kapitałem finansowym” – podkreśla Piotr Słupski.

Ekspert analizuje, że obecne obroty wszystkich polskich firm stoczniowych (prywatnych i państwowych) oscylują w przedziale 10-12 mld zł rocznie. Tymczasem pojedyncze europejskie przedsiębiorstwa osiągają samodzielnie wyższe wyniki sprzedażowe. „Duży może więcej. Przede wszystkim w zakresie finansowania inwestycji w rozwój (np. stworzenia przewag konkurencyjnych)” – wylicza Piotr Słupski.

Jednak rola państwa powinna być ograniczona do kreatora, dostarczyciela narzędzi, a finansowanie należałoby zostawić inwestorom – oczywiście przy spełnieniu odpowiednich warunków – przypomina ekspert. „Taki system najczęściej sprawdza się w krajach zachodnich”.

PGNiG zamierza porzucić rosyjski gaz

PGNiG poinformowało o wysłaniu do Gazpromu oświadczenia woli ws. zakończenia kontaktu na dostawy rosyjskiego gazu z dniem 31 grudnia 2022 r.

 

 

Polska będzie odbierała rosyjski gaz przesyłany przez gazociąg jamalski jeszcze przez trzy lata – do końca 2022 r. W piątek …

Remedium energia z morza?

Od lat eksperci przekonują, że na nogi sektor stoczniowy w Polsce postawi rozwój morskiej energetyki wiatrowej. Bałtyk jawi się jako ziemia obiecana dla tego typu inwestycji, i faktycznie w porównaniu z początkami sprzed ponad 20-lat technika pozwoliła na stawanie farm wiatrowych w dalszej odległości od brzegu, a co za tym idzie osiągania większych mocy.

W ciągu najbliższej dekady polski offshore może wzrosnąć do 4,6 GW (ścisła europejska czołówka), a udział OZE w miksie energetycznym do 21 proc. (dane za Projekt Polityki Energetycznej Polski). O zainteresowaniu morską energetyką świadczą plany inwestycyjne spółek skarbu państwa, jak Orlen. Inwestycje szykuje także powołana na początku br. PGE Baltica czy Baltic Trade & Invest (BTI).

„Uruchomienie sektora morskiej energetyki wiatrowej to ogromna szansa nie tylko dla przemysłu, ale także dla ogromnej rzeszy osób aktywnych na rynku pracy” – przekonuje Jakub Budzyński z Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej w rozmowie z EURACTIV.pl. Szacuje się, że zyski z inwestycji mogą przynieść dziesiątki mld zł zysków, a przedstawiciel PTMEW mówi nawet o zawrotnej kwocie 200 mld w kontekście nowych projektów.

Jakie innowacje potrzebne są polskiej energetyce?

W literaturze fachowej i słownikach można znaleźć przynajmniej kilkadziesiąt definicji pojęcia „innowacja”. Swoje definicje tworzą też eksperci. Ale jakkolwiek innowacje zdefiniować, wiadomo, że w polskiej energetyce bardzo ich potrzeba. Często podkreślano to podczas 30. konferencji EuroPOWER w Warszawie.
 

Joseph Schumpeter, któremu …

Obecnie w Polsce działa ponad 100 firm produkcyjnych, dostarczających komponenty i usługi dla branży morskiej energetyki wiatrowej. Jak na razie głównie na rynek zachodnioeuropejski, w tym przede wszystkim na potrzeby farm na Morzu Północnym. Tele-Fonika Kable stała się głównym europejskim dostawcą kabli dla morskich farm wiatrowych. Dobrą renomą cieszą się inne produkty, jak komponenty stalowe (konstrukcje wsporcze i inne) – wymienia Jakub Budzyński.

„Wreszcie sektor morskiej energetyki wiatrowej w Polsce to również stocznie oraz zakłady utworzone na bazie dawnych stoczni. Stocznia CRIST S.A. realizuje projekty statków do konstrukcji oraz bieżącego utrzymania morskich farm wiatrowych. Swoją ofertę dla sektora offshore wind przygotowuje pod marką GSG Towers spółka Baltic Operator, zarządzająca majątkiem oraz aktywami produkcyjnymi, budowanymi na bazie dawnej Stoczni Gdańskiej, a port w Gdyni pracuje nad koncepcją rozwoju zaplecza konstrukcyjnego dla morskich farm wiatrowych” – podkreśla ekspert z PTMEW.

„Rozwój sektora offshore wind to ponadto szansa na cywilizacyjny skok dla gmin nadmorskich oraz mniejszych portów, mogących stanowić zaplecze serwisowe dla obsługi funkcjonujących już farm na morzu. Cykl żywotności morskiej turbiny wiatrowej obliczony jest na 25-30 lat i jest to minimum perspektywy ciągłości inwestycji. O stabilności ekonomicznej tego rodzaju projektów świadczy fakt, że w krajach skandynawskich fundusze emerytalne lokują bardzo istotne środki inwestycyjne właśnie w przedsięwzięciach typu offshore wind, udowadniając tym samym ich stabilność oraz wielką perspektywę rozwoju tej branży” – konkluduje Jakub Budzyński.

Od przyszłego roku wzrośnie akcyza na papierosy i alkohol?

Projekt ustawy zaakceptowany przez rząd przewiduje 10-proc. wzrost akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe. W przyszłym roku do budżetu państwa ma wpłynąć dodatkowe 1,7 mld zł.

 

 

Nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym jest pierwszą inicjatywą rządu, która wpłynęła do Sejmu nowej kadencji. …

W poszukiwaniu rynkowej niszy

„Morska energetyka wiatrowa ma duży potencjał, jednak to wciąż odległa perspektywa. Nie można opierać działalności na jednym produkcie czy też segmencie rynku. Najpierw należałoby przeprowadzić proces konsolidacji rozproszonych aktywów z udziałem inwestora najlepiej globalnego, potem przejść przez proces transformacji. Nie wydaje mi się, by odpuszczenie tradycyjnego rynku stoczniowego było najlepszym rozwiązaniem. Przy spełnieniu pewnych warunków wciąż można mówić o budowie wycieczkowców lub innych specjalistycznych jednostek w Gdyni” – analizuje Piotr Słupski.

W Polsce nadal można realizować zaawansowane technicznie projekty, jednak do tego potrzeba odpowiedniego kapitału finansowego, którym nie dysponuje państwo – uważa ekspert. Co zatem poprawiłoby sytuację sektora stoczniowego? „Popatrzmy, jak z tym zagadnieniem radzą sobie inne państwa i to niekoniecznie bogate gospodarki Europy Zachodniej” – proponuje ekspert. „Np. w Rumunii państwo wycofało się z dotowania sektora stoczniowego doprowadzając do jego sprzedaży na rzecz holenderskiego koncernu Damen”.

Przed polskimi przedsiębiorcami trudności z zatrudnianiem pracowników z Ukrainy?

Mniej firm niż przed rokiem zatrudnia pracowników z Ukrainy, a już co drugi przedsiębiorca ma trudności z pozyskaniem Ukraińców do pracy.

 

 

18 proc. firm z Polsce zatrudnia pracowników z Ukrainy, w tym aż 40 proc. dużych przedsiębiorstw. Kolejne 16% firm planuje …

Dzięki temu stocznie weszły do międzynarodowego obiegu (kontrakty, dopływ nowych technologii). Nowe podmioty realizują zamówienia dla rumuńskiej MW. Innym rozwiązaniem może być realizacja scenariusza iberyjskiego. Stocznie portugalskie i hiszpańskie zostały zrestrukturyzowane przy przemożnym udziale państwa i stopniowo odbudowywały swoją pozycję, głównie dzięki dywersyfikacji produkcji. Najpierw realizowano zamówienia dla narodowych MW, następnie zamówienia międzynarodowe.

Na sukces tamtejszych stoczni składają się również inwestycje w morską energetykę wiatrową. U wybrzeży Viana do Castelo trwa montaż pierwszej kontynentalnej pływającej farmy wiatrowej, której elementy pochodzą właśnie z krajowych stoczni. Jednak, by wypracować taki model potrzeba przemyślanej wizji i stabilizacji. Tymczasem wciąż dokładnie nie wiadomo, w jakim kierunku podąży polska branża, a informacje o likwidacji Polskiej Grupy Zbrojeniowej „to krok wstecz” – twierdzi Piotr Słupski. PGZ miała skupić się na konsolidacji i przyspieszeniu prac nad modernizacją MW, a więc na generowaniu wartości związanej z pozyskaniem nowych technologii i możliwości produkcyjnych .

Rynek z pewnością zweryfikuje wszelkie inicjatywy, tymczasem pozostaje czekać na dalszy rozwój wypadków. W pamięci pozostaje casus osławionych 25-letnich fregat Adelaide z Australii. W 2018 r. tamtejsza marynarka zdecydowała o wycofaniu jednostek ze służby, a do pomysłu ich zakupu zapalili się prezydent Andrzej Duda oraz minister obrony Mariusz Błaszczak. Pieniądze na transakcję miały pochodzić ze środków na budowę nowych jednostek dla MW pozbawiając polskie stocznie potencjalnych zysków. Ostatecznie, sprzeciw premiera Morawieckiego przerwał prezydenckie plany, marynarka nie doczekała się ani okrętów z Antypodów, ani nowych jednostek.

Komisja Europejska tnie prognozy gospodarcze dla Polski

Komisja Europejska obniżyła prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski. Mimo tego Polska wciąż będzie należała do państw z najwyższym wzrostem PKB w UE.

 

 

Najpierw Bank Światowy, a teraz Komisja Europejska. Kolejna międzynarodowa instytucja obniża prognozy gospodarcze dla Polski na nadchodzące lata. Dyrekcja …