Inflacja w Polsce: Najbardziej drożeją żywność i paliwa

2022.01.11 Warszawa | Konferencja prasowa nt. Tarczy Antyinflacyjnej. Fot: Krystian Maj/KPRM / (CC BY-NC-ND 2.0) / [Kancelaria Premiera]

Inflacja w grudniu wyniosła 8,6 proc. licząc rok do roku (rdr), poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS). Odczyt jest zgodny z publikowanym kilka dni wcześniej tzw. szybkim szacunkiem. Co podrożało najbardziej w ciągu ostatnich 12 miesięcy?

 

 

Opublikowane w piątek (14 stycznia) dane potwierdzają wstępny szacunek GUS sprzed tygodnia, który przebił oczekiwania ekonomistów.

Spodziewali się oni wzrostu cen o 8,3 proc. w skali roku. Tymczasem ceny wzrosły o 8,6 proc. w skali roku, a w porównaniu z listopadem – o 0,9 proc.

W piątek GUS opublikował także średnioroczny wskaźnik inflacji w 2021 r. Wyniósł on 5,1 proc., wobec 3,4 proc. w 2020 r.

GUS: Inflacja w Polsce najwyższa od 2000 r.

To najwięcej od grudnia 2000 roku, kiedy wzrost cen sięgał 8,5 proc.

Inflacja w Polsce: Co podrożało najbardziej?

W piątek GUS opublikował dokładniejsze dane, które pokazują, co i o ile zdrożało. Większa inflacja to efekt głównie wzrostu cen żywności, ale za wysokość wskaźnika w skali roku najbardziej odpowiedzialne są paliwa.

Wzrost cen o 8,6 proc. w skali roku to wartość średnia. W poszczególnych kategoriach towarów czy usług może on być wyższy lub niższy.

Żywność i napoje bezalkoholowe zdrożały średnio o 8,6 proc. w skali roku, użytkowanie mieszkania o 11,2 proc., a paliwa do prywatnych środków transportu o 32,9 proc. Najbardziej zdrożały: gaz ciekły (52,3 proc.), opał (39,8 proc.), olej napędowy (32 proc.), benzyna (30,5 proc.).

W kategorii żywność największy, dwucyfrowy wzrosty cen w skali roku odnotowano w przypadku mąki (zdrożała średnio o 11,3 proc. rok do roku) pieczywa (14,3 proc.), mięsa wołowego (19 proc.), mięsa drobiowego (30,1 proc.), jaj (11,5 proc.), tłuszczy roślinnych (24,5 proc.) oraz masła (19,3 proc.), warzyw (11,6 proc.), cukru (22,3 proc.).

Meble były droższe o 10,8 proc. niż rok temu, energia elektryczna o 9,5 proc. Usługi fryzjerskie zdrożały z kolei o 7,7 proc.

„Szczyt inflacji dopiero przed nami, ale jest już z pewnością bliżej niż dalej”, oceniają ekonomiści mBanku.

Z kolei ekonomiści banku Pekao SA podkreślają, że „za dynamicznym wzrostem cen stała głównie żywność, co było już jasne przy wstępnym odczycie. W paliwach GUS nie uwzględnił jeszcze obniżek akcyzy. Inflacja bazowa kontynuowała swój rosnący trend i w grudniu wzrosła do 5,2% r/r z 4,7 proc.”.

Jak podkreślają analitycy Pekao „cały 2021 r. zakończyliśmy ze średnioroczną inflacją 5,1 proc.”. Szacują oni, że mimo działania tarcz (antyinflacyjnych – red.), inflacja w 2022 r. będzie wyższa niż w roku poprzednim – „na tę chwilę zakładamy 7,3 proc.”.

„W kontekście ostatnich działań rządu w ramach tarczy antyinflacyjnej kluczowe wydają się wzrosty cen żywności, która podrożała w grudniu o 8,7 proc., z czego największa podwyżka dotyczyła cen mięs (drobiowego – 30 proc., wołowego – 19 proc.). Warto odnotować, że cena cukru, jednego z podstawowych produktów spożywczych, wzrosła w ciągu roku o 22 proc., a w skali miesiąca o blisko 3 proc.”, podkreśla Mariusz Zielonka, ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan.

„To oznacza, że rządowa tarcza antyinflacyjna może nie przynieść oczekiwanych efektów. Obniżka VAT, od lutego, do 0 proc. na żywość i gaz oraz zmniejszenie podatku na paliwa do 8 proc. może oznaczać, że ceny w sklepach w lutym i marcu będą na poziomie i tak wysokich cen z listopada  2021 r., ponieważ dynamika wzrostu cen żywności w ujęciu miesięcznym przekracza już 2 proc”, analizuje ekspert.

„Dodatkowo ceny paliw na stacjach tym razem nie będą wspierane przez taniejącą ropę naftową na świecie, która obecnie przekracza już 80 USD za baryłkę. Dane za luty będą również uwzględniać rozwiązania Polskiego Ładu, tj. wyższe koszty prowadzenia działalności gospodarczej, a co za tym, w wielu branżach wymuszony działaniami rządu wzrost cen usług i produktów”, zaznacza ekonomista.

Sejm przegłosował tarczę antyinflacyjną 2.0

W czwartek (13 stycznia) Sejm uchwalił poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług, czyli tzw. tarczy antyinflacyjnej 2.0, która zgodnie z założeniami wnioskodawców ma pomóc w uśmierzeniu wysokiego wzrostu cen.

Zgodnie z projektem, obniżone stawki mają obowiązywać od 1 lutego do 31 lipca 2022 r. Do zera ma spaść VAT na żywność i napoje objęte obecnie stawką 5 proc.

Z 23 proc. do 8 proc. ma spaść stawka tego podatku na paliwa silnikowe: olej napędowy, biokomponenty stanowiące samoistne paliwa, benzynę, gaz LPG. Dla nawozów, środków ochrony roślin, ziemi ogrodniczej i innych środków wspomagających produkcję rolniczą VAT ma spaść z 8 proc. do zera.

Premier Mateusz Morawiecki wystąpił wczoraj w Sejmie z gwałtowną obroną sztandarowego programu swojego rządu – Polskiego Ładu i atakiem na opozycję. Natomiast szef gabinetu prezydenta uprzedził, że przed podpisaniem tej ustawy Andrzej Duda chciałby widzieć zmiany w jej zapisach.

Premier broni Polskiego Ładu, a prezydent chce zmian w rządowym programie

Premier Mateusz Morawiecki niespodziewanie wystąpił wczoraj w Sejmie z gwałtowną obroną sztandarowego programu swojego rządu – Polskiego Ładu.

Więcej informacji: 

Wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2021 r.