Koronawirus: Czy imigranci zarobkowi ze Wschodu chcą pozostać w Polsce? [RAPORT]

Ukraina, Polska, Białoruś, imigracja zarobkowa, Mołdawia, Gruzja

Choć wielu pracowników z krajów naszych wschodnich sąsiadów jest zainteresowanych pracą w Niemczech, to jednak coraz większa liczba planuje pozostanie nad Wisłą./ Fot. Anastasiia Chepińska, Warszawa [Unsplash, @anastasiiachepinska]

Czy sytuacja pandemiczna przyczyniła się do obniżenia zainteresowania pracowników ze Wschodu podjęciem pracy w Polsce? Na to oraz inne pytania odpowiedzieli autorzy raportu dotyczącego pracowników zagranicznych w Polsce w dobie pandemii.

 

Choć wielu pracowników z krajów naszych wschodnich sąsiadów jest zainteresowanych pracą w Niemczech, to jednak coraz większa liczba planuje pozostanie nad Wisłą.

Jak zwracają uwagę autorzy raportu „Pracownik zagraniczny w dobie pandemii”, przygotowanego przez EWL S.A. oraz Studium Europy Wschodniej UW, zdecydowana większość, bo aż 79 proc. cudzoziemców przebywających w Polsce w celach zarobkowych, zamierza polecić pracę w naszym kraju swoim bliskim. Dla porównania, jedynie 2,5 proc. respondentów odpowiedziało, że na pewno nie poleci Polski członkom rodziny ani znajomym.

Co więcej, aż dziewięciu na dziesięciu obcokrajowców deklaruje swoje zadowolenie z pobytu  nad Wisłą – czy to czasowego, czy na stałe.

Imigracja zarobkowa do Polski: Kto przyjeżdża?

Zdecydowanie największą grupę imigrantów zarobkowych, stanowią – co nie jest zaskoczeniem – Ukraińcy (aż 89,7 proc. wszystkich cudzoziemców legalnie pracujących w Polsce). Drugie miejsce zajmują Białorusini z wynikiem 3,8 proc. Trzecią największą grupą są Mołdawianie (3,4 proc.), a czwartą – Gruzini (2 proc.). Imigranci z pozostałych krajów stanowią jedynie 1,1 proc.

Według raportu struktura płci wśród imigrantów zarobkowych w Polsce jest wyrównana, z niewielką przewagą kobiet (54 proc.) w stosunku do mężczyzn (46 proc.).

Do Polski przybywają głównie osoby młode. Największą grupę stanowią imigranci w wieku 26-35 lat (29,7 proc.) i 36-45 lat (29,2 proc.). Najmłodsi imigranci zarobkowi, czyli osoby w wieku 18-25 lat, stanowią 21,5 proc., a osoby w średnim wieku – 45-55 lat – to 16,7 proc. wszystkich zagranicznych pracowników w Polsce. Spośród imigrantów ekonomicznych jedynie 2,9 proc. to osoby powyżej 55 r.ż.

W jaki sposób Szwecja planuje wyjść z kryzysu gospodarczego?

Ze względu na kryzys wywołany pandemią oczekuje się, że w tym roku gospodarka Szwecji skurczy się o 4,6 proc.

Migracja w czasach zarazy: Jak pandemia wpłynęła na zainteresowanie pracą w Polsce?

W czasie pandemii koronawirusa cudzoziemcy przebywający w Polsce zetknęli się z podobnymi problemami, co inni pracownicy. 39 proc. respondentów przyznaje, że sytuacja wywołana pandemią zmusiła ich do zmiany pracy, a w większości także do zmiany branży (32 proc.).

Jak podkreśla w rozmowie z EURACTIV.pl Analotij Zymnin z EWL S.A., zjawisko to wynikało, ze zmiany w sytuacji w poszczególnych branżach w związku z pandemią, np. przemysł samochodowy oraz hotelarstwo poniosły znaczące straty w wyniku kryzysu, wzmocnieniu zaś uległ sektor e-commerce.

Mimo trudnej sytuacji imigracja do Polski nie zatrzymała się, zaznacza Zymnin. Nasz kraj pozostaje atrakcyjnym miejscem dla imigrantów ekonomicznych. a sytuacja pandemiczna przyczyniła się do obniżenia zainteresowania pracowników podjęciem zajęcia w innym kraju niż Polska. Według danych zebranych w raporcie jeszcze przed wybuchem pandemii chęć pracy w innym kraju wyrażało 31 proc. ankietowanych. Obecnie jest to już tylko 19 proc.

Wysoka jest również satysfakcja cudzoziemców z pobytu w Polsce. Aż 92 proc. zagranicznych pracowników, którzy pozostali w Polsce na czas pandemii deklaruje, że nie żałuje tej decyzji. Podobnie uważa większość (aż 89 proc.) spośród tych ankietowanych, którzy przyjechali do Polski już w czasie pandemii, choć 29 proc. badanych przyznaje, że był to ich pierwszy przyjazd do naszego kraju.

Zymnin w rozmowie z EURACTIV.pl przypomina, że przez pewien czas przyjazdy cudzoziemców ze wschodu do Polski były mocno utrudnione ze względu na zamknięcie granic i problemy z otrzymaniem wiz. Zawieszone zostały także połączenia międzymiastowe na Ukrainie, co często uniemożliwiało dotarcie do granicy.

„Mimo komplikacji związanych z pandemią cudzoziemcy wciąż chętnie wybierają Polskę jako miejsce docelowe imigracji zarobkowej”, podkreśla przedstawiciel firmy EWL S.A.

Hiszpania: Rząd reguluje pracę zdalną. Koszty pokryje pracodawca?

Podczas trwającej pandemii z pracy zdalnej skorzystało w Hiszpanii 3 mln osób.

Dokąd chcą wyjeżdżać imigranci ekonomiczni?

Jakie kraje przodują w zainteresowaniu imigrantów ze wschodu? Największą popularnością cieszą się Niemcy, w których chciałoby pracować aż 58,5 proc. respondentów. Drugie miejsce zajmuje Polska z wynikiem gorszym jedynie o 1,5 pkt. proc. od naszego zachodniego sąsiada.

Ponad dwukrotnie mniejsze jest zainteresowanie Czechami jako kierunkiem imigracji – kraj ten znalazł się na trzecim miejscu z wynikiem 28 proc. Odpowiednio czwarte i piąte miejsce w zestawieniu przypadło Norwegii oraz najbardziej odległemu wśród wymienionych – Stanom Zjednoczonym.

Anatolij Zymnin zwraca uwagę, że 2020 r. miał być przełomowy w kwestii obecności zagranicznych pracowników w Polsce ze względu na otwarcie się niemieckiego rynku na imigrantów zarobkowych ze wschodu. Jak podkreśla, pandemia koronawirusa zweryfikowała jednak te plany, wpływając na zmniejszenie liczby osób z krajów Europy Wschodniej zainteresowanych migracją do bardziej oddalonych niż Polska krajów.

30 lat po zjednoczeniu Niemiec: Jedna RFN czy kraj wciąż podzielony na pół?

W dniu 30. rocznicy zjednoczenia Niemiec analizujemy wciąż zróżnicowany krajobraz gospodarczy, polityczny i społeczny zjednoczonej Republiki Federalnej Niemiec.

Przyczyny rosnącego zainteresowania Polską

„Skuteczność działań podnoszących atrakcyjność Polski dla migrantów zarobkowych staje się tym wyższa, im bardziej konsekwentnie się do tych działań wspólnie odnosimy”, uważa prezes EWL. S.A. Andrzej Korkus, komentując wyniki badania.

Jakie czynniki wpływają na rosnącą popularność naszego kraju jako celu imigracji zarobkowej? Korkus wspomina w tym kontekście o procesach legislacyjnych i „dalszej liberalizacji procedur dla migrantów krótko- i długookresowych”, ale zwraca również uwagę na rolę agencji pośrednictwa pracy „w budowaniu transparentnych procesów rekrutacyjnych”, jak również działania podejmowane przez samych pracodawców.

„Nasze statystyki pokazują, że zarówno polski biznes, jak i władze kraju, zdali egzamin, jaki postawiła przed nimi pandemia koronawirusa i wywołany nią kryzys, zwłaszcza w okresie „lockdownu”. Należy przyznać, że sprostali oni oczekiwaniom zagranicznych pracowników i udało im się zatrzymać ich na naszym rynku”, dodaje Anatolij Zymnin.

Nasz rozmówca zwraca w tym kontekście uwagę przede wszystkim na decyzję polskich władz o przedłużeniu pozwoleń na pobyt i pracę w Polsce. Według raportu z tych ułatwień pobytowych skorzystało lub zamierza skorzystać aż 73 proc. respondentów.

Prawie 3/4 bez środków do życia. Pandemia wywiera tragiczny wpływ na sytuację uchodźców

Prawie 70 proc. uchodźców przyznało, że poważnie rozważa udanie się do bogatszych krajów.

Perspektywy na najbliższą przyszłość

„Tak nieprzewidywalnej sytuacji na rynku nie obserwowaliśmy w Polsce i na świecie od lat, w związku z tym trudno jest o długoterminowe przewidywania co do tendencji migracyjnych”, zaznacza Zymnin.

„W perspektywie krótkotrwałej możemy jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa powiedzieć, że o ile nie nastąpi kolejna blokada kraju w Polsce lub na Ukrainie, gdzie obserwujemy wzrost liczby zakażeń koronawirusem, to powinniśmy być świadkami dalszego napływu pracowników  ze Wschodu na polskim rynku”, twierdzi przedstawiciel EWL.

Jak wyjaśnia Zymnin, tendencja ta zostanie wywołana rosnącym zapotrzebowaniem na zagranicznych pracowników w Polsce w najbliższych miesiącach, m.in. w związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia.

 

Raport na podstawie drugiej edycji wyników badania socjologicznego EWL S.A. i Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego „Pracownik zagraniczny w dobie pandemii”