IKEA pod lupą Komisji Europejskiej ws. podatków

źródło Flickr

źródło Flickr

Komisja Europejska zbada czy szwedzki gigant meblowy nie płacił niższych podatków niż powinien, co z kolei mogło poprawiać jego sytuację względem konkurentów. Bruksela chce także sprawdzić czy wszystko nie działo się za przyzwoleniem władz Holandii.

 

IKEA od lat 80. XX wieku funkcjonuje na zasadzie tzw. franczyzy. W Holandii działa spółka Inter IKEA, która jest centralnym operatorem dla sklepów rozsianych po całym świecie. Nie jest jednak ich właścicielem. Spółki prowadzące poszczególne markety płacą do holenderskiej centrali kwotę w wysokości 3 proc. swoich rocznych obrotów za możliwość korzystania ze znaków towarowych oraz firmowego know-how. Pieniądze te trafiają jednak do jeszcze innej spółki – IKEA System. Ta spółka także ma swoją siedzibę w Holandii i jest spółką-córką Inter IKEA.

Co chce wyjaśniać KE?

Komisja Europejska podejrzewa, że co najmniej dwukrotnie – w 2006 r. oraz w 2011 r. – IKEA System mogła skorzystać z bardzo korzystnych decyzji holenderskich organów podatkowych, co pozwoliło firmie zapłacić bardzo niskie daniny państwu. A to z kolei zdaniem Brukseli mogło postawić IKEA w dużo lepszej sytuacji niż konkurentów. Gdyby podejrzenia się potwierdziły, oznaczałoby to złamanie unijnych zasad dotyczących uczciwości konkurencji.

„Wszystkie firmy, duże lub małe, wielonarodowe lub nie, powinny sprawiedliwie płacić podatki. Państwa członkowskie nie mogą pozwolić wybranym przedsiębiorstwom na płacenie niższych podatków, umożliwiając im przelewanie zysków w inne miejsce. Będziemy teraz dokładnie badać, w jaki sposób spółka Inter IKEA płaciła podatki w Holandii” – poinformowała komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager. KE chce zbadać nie tylko przypadki dużych ulg podatkowych w Holandii dla spółek Inter IKEA oraz IKEA System, ale także przyjrzeć się bliżej temu jak wyglądały rozliczenia między holenderską centralą meblowego giganta, a innymi powiązanymi spółkami w Luksemburgu.

Wątpliwości Brukseli budzi bowiem m.in. przypadek spółki I.I. Holding, która mogła zdaniem ekspertów KE służyć do wyprowadzania dochodów poza Holandię. Oficjalnie IKEA System płaciła luksemburskiej spółce opłatę licencyjną, ale ponieważ Luksemburg stosował bardzo preferencyjne stawki podatkowe dla firm, I.I. Holding już od swojego zysku podatków nie zapłaciła. A na podstawie tej transakcji – holenderska spółka otrzymała w 2006 r. ulgę podatkową.

KE domaga się od Apple wyjaśnień ws. domniemanego unikania podatków

To kolejny wątek ujawnionej w niedzielę afery „Paradise Papers”, czyli wycieku danych z kilku kancelarii prawnych i agencji pośrednictwa, które pomagały omijać krajowe systemy podatkowe i ukrywać dochody w rajach podatkowych. Według opublikowanych dokumentów amerykański gigant technologiczny Apple mógł ukrywać część swoich europejskich dochodów na wyspie Jersey.

Pożyczka z Liechtensteinu

Luksemburskie przepisy podatkowe zostały uznane za niezgodne z unijnymi zasadami i od początku 2011 r. musiały się zmienić. IKEA zmieniła zatem model biznesowy. IKEA System odkupiła prawa intelektualne od luksemburskiej spółki, a na wszystko uzyskała pożyczkę od jeszcze innej spółki – tym razem z Liechtensteinu. Odsetki od tej kwoty holenderska spółka mogła odliczyć od swoich należności podatkowych, ponieważ trafiały one do Liechtensteinu. Zdaniem KE to również mogło służyć w rzeczywistości wyprowadzaniu części zysków za granicę, ponieważ to niewielkie alpejskie księstwo także znane jest z bardzo niskich stawek podatkowych dla firm. Ponieważ jednak Liechtenstein nie jest krajem członkowskim UE (należy tylko do Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz do Strefy Schengen), Komisja Europejska nie może zbadać tego wątku do końca.

Nie wiadomo kiedy KE może podjąć jakieś decyzje w sprawie IKEA. W przeszłości jednak podobne dochodzenia prowadzone przeciw Apple, Starbucks czy Amazonowi kończyły się bardzo wysokimi karami. W kwietniu KE nakazała na przykład tej ostatniej firmie zapłacić 250 mln euro zaległych podatków. Władze Holandii zapowiedziały już, że będą ściśle współpracować z Komisją Europejską i także przyjrzą się bliżej podatkom płaconym przez IKEA.

Pierwsze raje podatkowe na "czarnej liście" UE

17 krajów lub terytoriów zależnych znalazło się ostatecznie na zapowiadanej od dawna unijnej „czarnej liście” rajów podatkowych, czyli miejsc, które ułatwiają m.in. obywatelom UE ukrywanie dochodów przed rodzimymi organami podatkowymi. 47 kolejnych państw znalazło się na tzw. liście obserwacyjnej, ponieważ …