Holenderski rząd ogłosił plan ratunkowy dla KLM. Sprzeciw Ryanaira

Boeing 747 linii KLM, źródło: Flickr, fot. John Ward (CC BY-NC-SA 2.0)

Minister finansów Holandii Wopke Hoekstra ogłosił szczegóły pakietu pomocowego dla linii lotniczych KLM. Plan oczekuje na akceptację Komisji Europejskiej. Wsparcie narodowego przewoźnika przez holenderski rząd wywołało sprzeciw irlandzkiego Ryanaira.

 

Pomoc publiczna zostanie przekazana KLM w ramach programu ratunkowego przed skutkami kryzysu wywołanego pandemią COVID-19. Informację przekazali w piątek (26 czerwca) holenderski minister finansów Wopke Hoekstra i minister infrastruktury i gospodarki wodnej Cora Van Nieuwenhuizen. Pakiet będzie się składał z 2,4 mld euro gwarantowanych kredytów bankowych oraz 1 mld euro pożyczki bezpośredniej. Pożyczka z budżetu państwa ma zostać rozłożona na transze i być wypłacana do 2025 r. Wypłata każdej transzy będzie uzależniona od wypełniania przez KLM warunków programu. 

Plany wsparcia holdingu KLM – Air France pakietem w wysokości od 2 do 4 mld euro zostały ogłoszone przez holenderski rząd już w kwietniu, po konsultacjach z rządem francuskim. Zaproponowany jeszcze w tym samym miesiącu przez Francję pakiet dla Air France wynoszący 7 mld euro został zaaprobowany przez Komisję Europejską. W Holandii opracowanie programu ratunkowego zajęło nieco więcej czasu, gdyż kwestią sporną okazały się warunki, jakie KLM musiałaby spełnić, by otrzymać pomoc. 

Projekt pakietu pomocowego musi teraz uzyskać aprobatę Komisji Europejskiej, która oceni, czy nie stoi on w sprzeczności z zasadami udzielania pomocy z budżetu państwa. „Pakiet jest konieczny, aby KLM i Air France wciąż pełniły ważną rolę w naszej gospodarce”, powiedział Hoekstra podczas konferencji prasowej. Ostrzegł jednak, że mimo wdrożenia programu zapewne nie uda się uniknąć utraty miejsc pracy przez część pracowników.

Koronawirus: Lufthansa otrzyma wielomiliardowe wsparcie od niemieckiego rządu

Na co może liczyć niemiecki rząd w zamian za wsparcie linii lotniczych Lufthansa?

Warunki pomocy

Wśród warunków ustalonych przez holenderski rząd są m.in. cięcia o minimum 20 proc. płac pracowników zarabiających powyżej trzykrotności średniej krajowej. Pensje pozostałych pracowników również mają zostać obniżone, ale o niższy procent.

Przewoźnik musi także zawiesić wypłatę dywidend akcjonariuszom, jak również premii dla pracowników. Liczba nocnych lotów będzie musiała zostać zmniejszona z 32 tys. do 25 tys. Rząd nie wyznaczył jednak konkretnych ram czasowych na realizację tego ostatniego celu. Linia KLM ma również zobowiązać się do obniżenia emisji dwutlenku węgla o połowę do 2030 r. Ponadto rząd „uważa za konieczne”, by zarówno spółka dominująca, jak i obie spółki zależne rozpoczęły program restrukturyzacji, którego celem będą cięcia kosztów o 15%.

Sprzeciw Ryanaira

Irlandzki przewoźnik Ryanair wystąpił do Komisji Europejskiej ze sprzeciwem dotyczącym wysokości holenderskiego pakietu pomocowego dla KLM – Air France. Zdaniem przewoźnika, takie działanie rządu negatywnie wpłynie na konkurencję, na czym ucierpi także Ryanair.

„Wzywamy Komisję Europejską do zablokowania wsparcia finansowego dla KLM, które jeszcze bardziej ograniczy konkurencję i możliwość wyboru na rynkach holenderskim i francuskim”, napisał w oświadczeniu prezes Grupy Ryanair Michael O’Leary. Stwierdził ponadto, że „wsparcie holenderskiego rządu (dla KLM – przyp. red.) jest złą wiadomością dla konkurencji i interesu konsumentów, gdyż przyczyni się ono do opóźnienia koniecznych reform” w „rozdętych” strukturach KLM-Air France.

Prezes Ryanaira zwrócił także uwagę na konsekwencje dla holenderskich podatników, jakie wiązać się będą z rządowym pakietem pomocowym. Według O’Leary’ego wdrożenie programu ratunkowego dla KLM będzie kosztować każdego obywatela Holandii 200 euro. Podkreślił, że za równowartość tej sumy każdy Holender „mógłby kupić 5 lotów z Ryanair zamiast płacić za nieudolność grupy Air France-KLM”.

Nawet 26 tys. osób może stracić pracę. Lufthansa zapowiada ponad dwa razy większe zwolnienia niż planowano

Największy europejski przewoźnik lotniczy jest przez pandemię w poważnych tarapatach. Choć niemiecka spółka dostała właśnie ogromną pomoc państwową, planuje wielkie zwolnienia i pozbywanie się maszyn.

Państwowa pomoc dla sektora lotniczego

Branża lotnicza była jednym z sektorów, które najbardziej ucierpiały na skutek kryzysu wywołanego przez pandemię koronawirusa. W związku z tym wiele krajów zdecydowało się na podjęcie kroków mających na celu ratowanie państwowych przewoźników. 

Jako pierwsza wsparcie krajowym liniom lotniczym udzieliła Szwecja, która przekazała 455 mln euro w formie pakietu gwarancji pożyczkowych dla norwesko-duńsko-szwedzkiej linii Scandinavian oraz mniejszych spółek. Według rządowych planów pomocą miało zostać objętych około 20 spółek. Szwecja uzyskała zgodę KE na wdrożenie programu już w kwietniu.

Europejskie linie lotnicze z pomocą państwową?

Szwecja uzyskała zgodę Komisji Europejskiej na państwowy program pomocowy dla linii lotniczych. To pierwszy tak duży rządowy program pomocowy w Europie dla tego sektora.

Na początku maja program ratunkowy dla linii Norwegian Air ogłosił norweski rząd. Wsparcie miało wynieść 10 mld koron norweskich. Plan zakładał przekazanie przez spółkę większości udziałów wierzycielom firmy, pozostawiając w rękach udziałowców jedynie 5,2 proc. udziałów. Zdaniem prezesa firmy Jacoba Schrama nie było jednak alternatywy dla takiego rozwiązania, jako że firmie groziła upadłość. 

10 czerwca Komisja zaaprobowała program pomocowy portugalskiego rządu dla narodowego przewoźnika TAP. Wartość pakietu, który zostanie przekazany spółce w formie pożyczek, to 1,2 mld euro. Linie zmagały się z poważnymi problemami jeszcze przed wybuchem epidemii. Według informacji ministra infrastruktury Pedro Nuno Santosa dług TAP wynosi obecnie około 800 mln euro.

Austriacki rząd wesprze państwowe linie Austrian Airlines pakietem wysokości 600 mln euro, z czego 150 mln zostanie przekazane przez spółkę dominującą, którą jest niemiecka Lufthansa, 150 mln będzie pochodziło z kieszeni podatnika, zaś pozostałe 300 mln zapewnią austriackie banki.

W czwartek (26 czerwca) Komisja Europejska zaaprobowała pakiet pomocowy niemieckiego rządu dla Lufthansy w wysokości 9 mld euro. Wsparcie zostało udzielone po tym, jak przewoźnik zgłosił straty w wysokości 1 mld euro w pierwszym kwartale 2020 r. W zamian za wsparcie spółka miała jednak zobowiązać się do przekazania rządowi 20 proc. udziałów. Na początku czerwca w przeprowadzonym w zarządzie firmy głosowaniu 98 proc. członków poparło program ratunkowy. „To znaczące wsparcie pomoże Lufthansie przetrwać obecny kryzys związany z pandemią, który w sposób szczególny uderzył w linie lotnicze”, powiedziała wiceprzewodnicząca KE i komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

Z uwagi na powszechną i naglącą potrzebę wsparcia narodowych linii przez państwa członkowskie po kryzysie spowodowanym przez pandemię KE złagodziła restrykcyjne dotąd zasady udzielania zgody na finansowanie linii lotniczych z budżetu państwa.