Gypsycoin: Romska kryptowaluta okaże się sukcesem?

Romka, Romowie

Według planów twórcy nowa kryptowaluta ma stać się narzędziem transakcji wśród społeczności romskich na całym świecie. / Zdjęcie: Unsplash [Caroline Hernandez]

Pochodzący z Rumunii Daniel Cioaba, który kieruje tamtejszym oddziałem Międzynarodowej Unii Romskiej i nazywa siebie „królem Romów”, wprowadził kryptowalutę o nazwie Gipsycoin. Według planów twórcy ma ona stać się narzędziem transakcji wśród społeczności romskich na całym świecie.

 

Jak można przeczytać na stronie internetowej, „Gypsycoin ma wiele funkcji: ma działać jako waluta integracyjna Romów, finansować projekty edukacyjne, długoterminowe inwestycje finansowe i działalność charytatywną i być środkiem płatności”.

Projekt ma służyć całej społeczności romskiej – „nie tylko poprzez świadczenie usług handlowych i edukacyjnych, ale także poprzez konsolidację elementu tożsamości wspólnej kultury”.

Dodano, że 2 proc. korzyści z transakcji kryptowalutą zostanie przekazane na sponsorowanie projektów o charakterze charytatywnym w ubogich społecznościach romskich, szczególnie w zakresie edukacji dzieci.

Salwador jako pierwszy na świecie uczyni Bitcoina legalnym środkiem płatniczym?

Na razie kurs wirtualnej kryptowaluty nie zareagował entuzjastycznie na zapowiedzi salwadorskiego prezydenta.

Waluta dla Romów, ale korzystać mogą wszyscy

Mimo że Gypsycoin został stworzony jako docelowa waluta dla Romów na świecie, nabyć ją może każdy – zgodnie ze stroną internetową  społeczność Gypsycoina „jest ona inkluzywna i otwarta dla każdego, kto podziela te same wartości i ideały moralne”.

Cioaba ogłosił, że około 1600 osób kupiło już „pieniądze” po cenie początkowej 0,00001 dol., a wartość kryptowaluty wzrosła w pierwszym tygodniu o 1000 proc. „Król Romów” dodał, że przekonuje „Romów, którzy prowadzą sklepy i firmy”, aby rozpoczęli przyjmowanie płatności Gypsycoinem.

Kryptowaluta stworzona przez Cioabę jest pierwszą wspólną romską walutą. Jej symbolem jest tradycyjne romskie koło.