G20: Osiągnięto porozumienie ws. globalnego podatku dla największych koncernów

G20, unia europejska, pandemia, podatki, tax, raj podatkowy

Szczyt ministrów finansów państw G20 nastąpił po ogłoszeniu 1 lipca po prawie 2,5 latach negocjacji planu reformy, której celem ma być likwidacja rajów podatkowych i zmuszenie międzynarodowych korporacji do płacenia podatków w miejscu sprzedaży swoich produktów i usług. / Foto via unsplash [@f7photo]

Ministrowie finansów i szefowie banków centralnych krajów należących do G20 poparli podczas dwudniowych obrad w Wenecji wprowadzenie globalnego podatku od międzynarodowych koncernów. Szczegóły porozumienia mają zostać dopracowane do jesiennego szczytu przywódców państw grupy w Rzymie.

 

 

Dwudniowe (9-10 lipca) spotkanie G20 – 19 największych gospodarek świata oraz Unii Europejskiej – w Wenecji było pierwszym bezpośrednim spotkaniem ministrów od czasu wybuchu pandemii COVID-19.

Globalny podatek dla firm: Polska i Węgry przeciwne porozumieniu państw G7

„G7 nie powinno dyktować nam, jakie podatki powinniśmy mieć w naszym kraju”, podkreślił minister finansów.

G20: Jest wstępne porozumienie. Szczegóły jesienią

W sobotnim (10 lipca) komunikacie przygotowanym na zakończenie obrad ogłoszono, że „po latach dyskusji i w rezultacie postępów dokonanych w ubiegłym roku osiągnięto historyczne porozumienie w sprawie bardziej stabilnego i sprawiedliwego systemu fiskalnego”.

Podkreślono, że według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) globalny minimalny podatek na poziomie 15 proc. od korporacji mógłby przynieść rocznie 150 mld dolarów. W dokumencie położono nacisk na konieczność rozwiązania pozostających jeszcze kwestii i sfinalizowania szczegółowego planu.

Włoski minister finansów Daniele Franco oświadczył z kolei, że zawarta umowa ma bardzo ważne znaczenie i zaznaczył, że plan przewiduje dopracowanie szczegółów do października, czyli do spotkania szefów rządów państw G20. Spotkanie odbędzie się w Rzymie. Przepisy mogłyby zostać wprowadzone w życie w 2023 r.

Przypomnijmy, że miesiąc temu państwa zrzeszone w klubie siedmiu najbardziej rozwiniętych gospodarek świata osiągnęły porozumienie w sprawie minimalnej stawki podatkowej dla największych transgranicznych koncernów na świecie. Obejmie on m.in. największych cyfrowych gigantów.

USA: Bezos, Musk czy Buffet albo nie płacą podatków, albo według bardzo niskich stawek

Na przykład Elon Musk zapłacił w latach 2014-2018 3,27 proc. podatku od swoich zysków.

Czas na zmiany

Szczyt ministrów finansów państw G20 nastąpił po ogłoszeniu 1 lipca po prawie 2,5 latach negocjacji planu reformy, której celem ma być likwidacja rajów podatkowych i zmuszenie międzynarodowych korporacji do płacenia podatków w miejscu sprzedaży swoich produktów i usług.

Wśród sygnatariuszy porozumienia jest między innymi 10 największych światowych gospodarek: USA, Chiny czy Niemcy. Łącznie za porozumieniem opowiedziało się 130 państw, w tym Polska. Sprzeciwia mu się 9 państw. To przede wszystkim państwa o mniejszych wpływach gospodarczych i politycznych, takie jak Barbados, St. Vincent, Irlandia, Kenia, Nigeria czy Estonia, ale jednocześnie takie, które posiadają przyjazną politykę fiskalną dla międzynarodowych korporacji – jak Irlandia, gdzie swoje europejskie siedziby mają np. amerykańscy giganci cyfrowi.

Przyjęte rozwiązania składają się z dwóch filarów. Pierwszym z nich jest nowy sposób opodatkowania globalnych korporacji. Drugim zaś wprowadzenie na całym świecie minimalnej stawki podatku dochodowego dla firm.

Pierwszy z filarów zmian dotyczy opodatkowania największych światowych korporacji, których globalne roczne przychody przekraczają 20 mld euro, a ich rentowność jest wyższa niż 10 proc. Mają one teraz zostać dodatkowo opodatkowane. Oznacza to konieczność podzielenia się 20-30 proc. swoich globalnych dochodów pomiędzy kraje, w których sprzedają swoje usługi i produkty.

Państwa G7 porozumiały się co do podatku dla cyfrowych gigantów

Uzgodnione rozwiązania mają zapewnić zlikwidowanie istniejących obecnie luk podatkowych.

Wszyscy przeciwko rajom podatkowym

Drugi filar to narzędzie wymierzone w raje podatkowe. Mechanizm ich działania polega najczęściej na tym, że firmy prowadzące faktyczną działalność w jednym lub wielu krajach, rejestrują swoje spółki zależne w państwach lub terytoriach zależnych, które mają bardzo korzystne systemy podatkowe.

Zysk wypracowany przez spółkę w jednym kraju – np. w Polsce, Holandii, Chinach czy Tajlandii – zostaje przeniesiony do spółki córki. Jest więc opodatkowany znacznie niżej, niż byłby w kraju, w którym rzeczywiście powstał.

Projekt mający na celu zminimalizowanie szkód związanych z tak prowadzoną polityką fiskalną zakłada przyjęcie minimalnego globalnego podatku CIT w wysokości przynajmniej 15 proc. Obejmie on firmy, które osiągają zysk powyżej 750 mln dolarów. Jeśli ich spółki zostaną opodatkowane stawką niższą niż 15 proc. w jakimś kraju, to państwo macierzyste będzie musiało nałożyć na nie dodatkowy podatek wyrównawczy.

UE zmusi międzynarodowe korporacje do przejrzystości podatkowej

Zawarte uzgodnienia wymagają jeszcze formalnego zatwierdzenia zanim staną się prawem.

UE chce zmusić międzynarodowe korporacje do przejrzystości

Na początku czerwca br. negocjatorzy Parlamentu Europejskiego i rządów państw Unii Europejskiej osiągnęli porozumienie w sprawie przepisów, które zmuszą duże międzynarodowe firmy do ujawnienia, ile zyskują dochodów oraz ile płacą podatków w 27 państwach Wspólnoty, a ile w krajach uważanych przez UE za „raje podatkowe”.

Nowe prawo, zaproponowane przez Komisję Europejską w 2016 r., ustanawia przepisy, które nakładają na międzynarodowe korporacje o rocznych dochodach przekraczających 750 mln euro i działających w więcej niż jednym kraju UE udostępniania kwot podatków, które płacą w każdym państwie członkowskim. Sprawozdania będą musiały być udostępnione w Internecie.

Aby zwiększyć transparentność, przekazane dane będą musiały zostać rozbite na konkretne pozycje, w tym charakter działalności firmy, liczbę pracowników etatowych czy skumulowanych zarobków.

Jednocześnie 1 czerwca Komisja Europejska ogłosiła utworzenie unijnego obserwatorium podatkowego – laboratorium badawczego, które ma służyć wsparciu UE w zwalczaniu nadużyć podatkowych.