Fuzja Orlenu i Lotosu, czyli nadrabianie zaległości

Fot. materiały prasowe Orlen

PKN Orlen przekonuje, że fuzja z Grupą Lotos jest konieczna, aby skutecznie konkurować z pozostałymi europejskimi firmami z branży paliwowo-energetycznej. Decyzję Komisji Europejskiej poznamy już w styczniu przyszłego roku.

 

 

Duży może więcej. To chyba najprostsze podsumowanie motywów, które kierują spółką PKN Orlen odnośnie połączenia z Grupą Lotos. Losy fuzji rozstrzygnie w styczniu 2020 r. Komisja Europejska. Obecnie trwają rozmowy pomiędzy obiema stronami w ramach procedury „stop the clock”. „To korzystne rozwiązanie (..) dzięki, któremu Orlen zyskuje czas na zebranie dodatkowych informacji, a Komisja (…) na przeanalizowanie dokumentacji” – podkreśla płocka spółka.

To najbardziej konkretny plan z dotychczasowych, gdyż podobne pomysły pojawiały się już w przeszłości. Orlen „jest pewny swoich argumentów”, a prośba KE jest odbierana „jako dobry sygnał” świadczący o „chęci przeprowadzenia wnikliwej analizy”.

„Fuzja tego typu to zaszłość do nadrobienia, z którą już dawno poradzili sobie giganci europejscy, jak BP” – dodaje Wojciech Jakóbik z portalu BiznesAlert.pl.

Powstanie Ministerstwo Zasobów Narodowych?

W nowym rządzie PiS reaktywowane zostanie ministerstwo nadzorujące spółki skarbu państwa, które rządząca partia zlikwidowała trzy lata temu. Na czele tego resortu ma stanąć wicepremier Jacek Sasin. Wszystkie zmiany w rządzie ma przedstawić w tym tygodniu premier Mateusz Morawiecki.

Nadrobić zaległości

PKN Orlen przekonuje, że „przejęcie kapitałowe Grupy Lotos jest konieczne z punktu widzenia przyszłości biznesowej obu firm, budowania ich wartości dla akcjonariuszy czy bezpieczeństwa paliwowo-energetycznego”. Celem nadrzędnym jest „stworzenie silnego podmiotu o międzynarodowym potencjale liczącego się na rynku dostaw ropy”. Podobne korzyści wynikające z fuzji widzi Jakub Bogucki z portalu e-petrol.pl, który „umocnienie się nowego podmiotu jako nabywcy surowca, mocniejszego w walce o dostęp do złóż” wylicza w pierwszej kolejności.

Władze Orlenu uważają, że przejęcie Grupy Lotos jest koniecznością, w rodzaju „nadrabiania zaległości w stosunku do pozostałych europejskich firm z branży. Węgierski MOL, norweski Statoil, hiszpański Repsol (…) mogą bowiem skutecznie konkurować na globalnym rynku, podczas gdy Polska jest jedynym przypadkiem, gdzie konkurują ze sobą dwie firmy z branży mające tego samego właściciela”.

5G będzie przełomem, o ile będzie bezpieczne

30Jak szacują autorzy tegorocznego Ericsson Mobility Report, do 2024 r. zasięg sieci 5G obejmie 45 proc. powierzchni świata, a 35 proc. komunikacji będzie się opierać o sieć piątej generacji. Wielkim wyzwaniem jest jednak bezpieczeństwo takiej komunikacji.

 

Autorzy raportu Ericssona jeszcze rok …

Zagrożenie dla konkurencji?

Z tezą o nadrabianiu zaległości zgadza się Wojciech Jakóbik, zwracający uwagę, że fuzja jest „zaszłością, z którą już dawno poradzili sobie giganci europejscy, jak BP”. Tymczasem przypadek polskiego czempiona „będzie rozpatrywany z uwzględnieniem regulacji rynkowych UE, które od czasu konsolidacji w Europie Zachodniej poszły naprzód” – dodaje analityk sektora energetycznego.

W kontekście fuzji wielokrotnie padały obawy o zagrożenie dla konkurencji dla rynku paliwowego. Wspomniała o nich w sierpniu także unijna komisarz odpowiedzialna za politykę konkurencji Margrethe Vestager, znana ze swej niechęci do budowania europejskich czempionów.

„Przejęcie Lotosu przez PKN Orlen miałoby wpływ na kilka strategicznie istotnych rynków energii. Komisja zbada, czy planowane przejęcie doprowadziłoby do ograniczenia konkurencji oraz wyższych cen lub mniejszego wyboru paliw i produktów pokrewnych dla klientów biznesowych i konsumentów końcowych w Polsce i innych państwach członkowskich” – tłumaczyła Vestager.

Powstanie spółka Polskie 5G

Rząd oraz spółki z branży telekomunikacyjnej podpisały porozumienie ws. opracowania koncepcji powołania nowej spółki Polskie 5G, która ma budować w Polsce infrastrukturę sieci piątej generacji.
 

O tym, że powstanie spółka Polskie 5G poinformował na Twitterze prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys. …

W I połowie br. głośna była sprawa zawetowania fuzji francuskiego Alstomu i niemieckiego Siemensa. Przedstawiciele KE stwierdzili, że połączenie gigantów rynku taboru kolejowego naruszałoby unijne przepisy antymonopolowe. Paryż i Berlin protestowały. Komisja w uzasadnieniu stwierdziła, że porozumienie było „niezgodne” z rynkiem wewnętrznym i zaszkodziłoby konkurencji na rynkach systemów sygnalizacji kolejowej i szybkich pociągów.

Tymczasem Orlen twierdzi, że „fuzje największych w Europie firm paliwowych nie tylko nie zepsuły lokalnych rynków, ale wręcz dały impuls do korzystnych zmian dla klientów”. Do tego samego – zarówno w obszarze paliw, jak i logistyki – miałoby dojść także w Polsce „dzięki gwarancjom unijnego prawa antymonopolowego”.

Wojciech Jakóbik określa „warunkiem sine qua non ochronę konkurencji na polskim rynku”. Co może – jego zdaniem „wiązać się z koniecznością zbycia stacji Orlenu, po które już ustawiają się w kolejce zainteresowani, jak Avia”. Na potencjalne korzyści także zwraca uwagę Jakub Bogucki, „choćby z racji lepszej pozycji zakupowej [nowego podmiotu] na rynku surowców”.

Czy w Polsce pogarszają się warunki prowadzenia biznesu?

Przedstawiciele przedsiębiorców podkreślają, że Polska nadal ma poważne zaległości, jeśli chodzi o korzystne warunki dla biznesu. Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii uspokaja zaś twierdząc, że nie ma powodów do niepokoju.

 

 

Ubiegłotygodniowa publikacja rankingu „Doing Business” prowokuje do refleksji nad stanem regulacji prawnych …

Krok w przyszłość?

Jednak fuzja to nie tylko nadrabianie zaległości i potencjalne korzyści na rynku ropy. To przede wszystkim krok w przyszłość, mający na celu m.in „zwiększenie inwestycji ukierunkowanych na rozwój” czy „spełnianie coraz bardziej restrykcyjnych regulacji środowiskowych”. Orlen wymienia kilka dziedzin, które mają zostać usprawnione w porównaniu ze stanem obecnym.

To m.in. przygotowanie się na transformację energetyczną, na zmniejszenie się udziału paliw kopalnych, jako źródeł energii w transporcie, zainwestowanie znacznych środków w alternatywne źródła energii. Jak przekonuje Orlen „powstanie silnego podmiotu oznacza możliwość zwiększenia nakładów na realizację dużych, wymagających wielomilionowych nakładów projektów inwestycyjnych korzystnych dla polskiej gospodarki i środowiska. Przykładem są planowane morskie farmy wiatrowe na Bałtyku, których koszt szacowany jest na kilkanaście mld zł.

Z tezą, że duży może więcej zgadza się Wojciech Jakóbik. „Fuzja (…) ma sens z punktu widzenia budowy gracza zdolnego do skuteczniejszej rywalizacji na skalę europejską, podobnego do brytyjskiego BP” – twierdzi ekspert. Redaktor naczelny BiznesAlert.pl uważa, że „połączony potencjał rafinerii w Płocku i Gdańsku oraz zagranicznych obiektów w Możejkach oraz Litwinowie to dobra baza do zdobywania kolejnych przyczółków pozwalających efektywniej rywalizować np z węgierskim MOL-em, państwowym graczem nieposiadającym konkurencji podobnej do tej z rynku polskiego”.

Fiat Chrysler i Peugeot się połączą?

Po tym, jak w czerwcu załamały się rozmowy między Fiat Chrysler a francuskim Renault, teraz włosko-amerykański koncern zamierza podjąć negocjacje na temat fuzji z innym francuskim koncernem – PSA, który produkuje m.in. pojazdy pod marką Peugeot.

 

Rozmowy między Fiat Chrysler a …

Innowacje i elektromobilność

Nowa spółka ma odważnie postawić na innowacje i rozwój. W planach jest pobudzanie innowacyjności regionów poprzez tzw. inteligentne specjalizacje, tj. „koncentrowaniu się na kluczowych obszarach dla rozwoju danego regionu”. Przykładem ma być powstanie centrum kompetencyjnego w Gdańsku, które miałoby odpowiadać za innowacje w elektromobilności oraz paliwach alternatywnych. Bo nowy podmiot to „zdecydowanie większy potencjał do wygospodarowania znaczących środków na badania”.

Przykład Gdańska nie jest przywołany bez żadnego trybu. Wśród obaw dotyczących fuzji nie brak tych odnośnie przyszłości Grupy Lotos na Pomorzu, regionie który czerpie bezpośrednie korzyści z podatków wpłacanych przez koncern. Lotos jest największym pracodawcą na Pomorzu. Orlen zapewnia, że „konsolidacja (…) nie oznacza redukcji zatrudnienia”. Przeciwnie, spółka „zakłada, że będzie ono systematycznie rosło, (…) a Lotos zachowa swoją odrębność podmiotową. Jego siedziba pozostanie w Gdańsku i nadal tamże będzie odprowadzana część podatków CIT; a miasto zachowa wpływy z tytułu użytkowanych nieruchomości”.

W „drastyczne ruchy personalne” wątpi Jakub Bogucki, przypominający o ewentualnych negatywnych skutkach społecznych „zabierania Lotosu z Pomorza”. Opinię eksperta e-petrol podziela Wojciech Jakóbik widzący w „utrzymaniu wyjątkowości filii gdańskiej” istotny element efektywnej fuzji.

Polska na szarym końcu elektromobilności w Europie

Polsce daleko do europejskich liderów elektromobilności. Czy sytuację zmieni podpisana wczoraj przez prezydenta Andrzeja Dudę nowela ustawy o podatku akcyzowym dla pojazdów o napędzie hybrydowym?

 

 

Z planów rządu o milionie aut elektrycznych jeżdżących do 2025 r. po polskich drogach pozostało już …