Francja: Skarbówka będzie tropić oszustów na Instagramie?

źródło: Flickr/Blogtrepreneur (www.howtostartablogonline.net) CC BY 2.0

Francuski rząd rozważa zezwolenie służbom kontroli podatkowej na monitorowanie aktywności obywateli w serwisach społecznościowych i aukcyjnych. Ma to pomóc w wykryciu osób oszukujących skarbówkę i unikających płacenia podatków.

 

Egzotyczne wakacje i fotograficzna relacja z nich na Facebooku? Drogi samochód lub kosztowna biżuteria prezentowane na Instagramie? Duże zakupy na eBayu albo Le Bon Coin (francuski serwis aukcyjny)? Już niedługo takie rzeczy mogą się stać we Francji podstawą do wszczęcia kontroli skarbowej. Rząd potwierdził bowiem wcześniejsze doniesienia organizacji pozarządowych broniących prywatności – przygotowywana jest legislacja, która umożliwi skarbówce monitorowania francuskich obywateli w internecie.

Darmanin: Sprawdzimy czy to samochód twój czy kuzyna

Projekt ustawy trafił właśnie pod obrady parlamentu. Na mocy ustawy ma powstać funkcjonujący próbnie przez 3 lata system komputerowy, który automatycznie analizowałby aktywność obywateli w serwisach społecznościowych oraz aukcyjnych. Miałby on wyszukiwać nieprawidłowości, czyli sytuacje, w których obywatel zgłosił niskie oficjalne dochody, a jednocześnie w internecie wykazuje aktywność sugerującą duże wydatki. W takich sytuacjach wszczynana byłaby już tradycyjna, analogowa kontrola, która miałaby wyjaśnić czy rzeczywiście doszło do zatajenia części dochodów.

„Administracja skarbowa byłaby w stanie wychwycić sytuację, w której ktoś wrzuca do sieci dużo zdjęć w luksusowym samochodzie, a nie powinien mieć środków na taki zakup. Wtedy sprawdzimy czy to jego samochód czy tylko fotografował się w aucie należącym do kuzyna albo narzeczonej” – tłumaczył minister ds. wydatków publicznych Gérald Darmanin w wywiadzie telewizyjnym.

Dodał, że system będzie także w stanie wykryć czy ktoś nie prowadzi niezarejestrowanej działalności handlowej w internecie i nie sprzedaje na dużą skalę towarów w serwisach aukcyjnych, nie odprowadzając od tego zysku należnych podatków. System ma jednak zbierać tylko informacje publicznie dostępne i korzystać z otwartych źródeł.

KE bada belgijskie ulgi podatkowe. 39 koncernów pod lupą

Komisja Europejska wszczęła dochodzenie na temat ulg podatkowych, jakie władze belgijskie przyznały 39 spółkom. Bruksela chce sprawdzić czy nie złamano przy tym unijnych przepisów, m.in. dotyczących przyznawania pomocy publicznej prywatnym podmiotom.
 

Chodzi o decyzje podatkowe dotyczące tzw. nadmiernego zysku podjęte w …

Obawy działaczy obywatelskich

Ale pomysł, którego autorem jest właśnie minister Darmanin, budzi we Francji spore kontrowersje, zwłaszcza wśród aktywistów broniących prawa do prywatności i chroniących poufność danych osobowych. Według jednego z organizacji pozarządowych – Narodowej Komisji ds. Ochrony Danych oraz Swobód (CNIL), przyjęcie legislacji dającej nowe uprawnienia służbom kontroli skarbowej byłoby złamaniem zasady wolności myśli i wyrażania się. Obywatele baliby się umieszczać posty w internecie, aby nie wzbudzić jakichkolwiek podejrzeń – alarmują działacze CNIL.

Zdaniem aktywistów rząd musi w sprawie proponowanych przepisów przedstawić „silne gwarancje poszanowania prawa do prywatności” oraz „rygorystyczny system ewaluacji tego jak z systemu korzystać będą urzędnicy”. Według CNIL tworzenie tak masowej bazy danych na temat codzienności obywateli mogłoby wywrzeć gigantyczny wpływ na ich życie. Gdyby do bazy danych uzyskały dostęp osoby postronne, mogłyby te informacje wykorzystać do swoich celów.

Ale minister Darmanin odpowiada na te zarzuty tłumaczeniem, że system zbierałby i tak to, co Francuzi sami udostępniają na swój temat w internecie i czego odszukanie nie stanowi dla przeciętnego internauty żadnej trudności. Sztuczna inteligencja miałaby jedynie alarmować, gdyby prezentowany styl życia nie zgadzał się z wysokością zarobków deklarowaną w zeznaniach podatkowych.

Co dalej z podatkiem cyfrowym w Polsce?

Wiceprezydent USA podziękował Polsce za rezygnację z wprowadzenia podatku cyfrowego. Polski rząd jednak nie potwierdził dotąd całkowitego porzucenia takich planów. Podatek cyfrowy miałby objąć największe globalne koncerny cyfrowe – przede wszystkim amerykańskie.
 

Wątek podatku cyfrowego pojawił się na marginesie niedawnej wizyty Mike’a …

Podobny system działa w Wielkiej Brytanii

Władze Francji szacują, że z straty dla budżetu państwa z tytułu unikania płacenia podatków przez osoby fizyczne wyniosły w 2017 r. 80-100 mld euro. Tymczasem jeszcze w 2013 r. szacowano takie straty na 60-80 mld euro rocznie. Statystyki te pochodzą z wyliczeń Solidaires Finances Publiques, czyli zrzeszenia najważniejszych we Francji instytucji, które mają prawo pobierać podatki, cła i inne opłaty skarbowe.

Gdyby Francja wprowadziła automatyczny system szukający w serwisach społecznościowych podejrzanych wydatków obywateli, nie byłby to pierwszy taki przypadek w Europie. Tego typu system – nazywany Connect – funkcjonuje już od 2008 r. w Wielkiej Brytanii. Operuje nim Służba ds. Podatków i Ceł Jej Królewskiej Mości (HMRC), czyli rządowa agencja podatkowa. Dzięki funkcjonowaniu tego systemu udaje się corocznie wykryć nieprawidłowości podatkowe liczone w miliardach funtów. Budowa samego systemu kosztowała zaś 45 mln funtów.

Niemcy: Podniesienie podatku od mięsa pomoże chronić klimat?

Niemiecka Partia Zielonych oraz socjaldemokraci (SPD) mają zamiar podnieść podatek na mięso. Ich zdaniem przyczyni się to do skuteczniejsze ochrony środowiska i poprawy dobrostanu zwierząt. Tę propozycję krytykują jednak pozostałe siły polityczne.
 

W Niemczech obecnie obowiązuje 19 proc. VAT na żywność, …