Finlandia: “Afera śniadaniowa” nie rozeszła się po kościach. Premier Sanna Marin spłaca rządowy catering

fundusz-odbudowy-komisja-europejska-Marin-ratyfikacja-unia-europejska-pandema-kryzys-suwerennosc

Premier Finlandii Sanna Marin / Foto via flickr (CC BY 2.0) [FinnishGovernment]

Wiosną niemałe kontrowersje spowodowało ujawnienie przez jeden z tabloidów, że szefowa rządu i jej rodzina jadała śniadania oraz inne posiłki na zimno w ramach specjalnej usługi cateringowej, od którego nie był odprowadzany podatek. Dało to początek tzw. “aferze śniadaniowej”.

 

 

 

Premier Sanna Marin zapłaciła już dwie trzecie sumy, której zwrot zadeklarowała w związku ze skandalem dotyczącym przysługujących jej i jej rodzinie darmowych posiłków, poinformował w środę m.in. dziennik “Ilta-Sanomat” za grupą medialną Uutissuomalainen.

Helsińska policja rozpoczęła nawet wstępne dochodzenie w sprawie. Podkreśliła jednak, że premier nie jest podejrzana o żadne przestępstwo, a dochodzenie ma po prostu wyjaśnić schematy nadużyć, jakich dopuszczają się urzędnicy.

Aferą zajęły się także instytucje podatkowe, które miały zbadać, czy przysługująca między innymi premier usługa rzeczywiście zwolniona jest z podatku. Chodziło o sumę ok. 14 tys. euro, wydaną między styczniem 2020 r. a majem br. Średnia miesięczna miała wynieść ok. 850 euro (270 euro na śniadania i ponad 570 euro na chłodne posiłki). Nawet prezydent kraju Sauli Niinistö, cytowany przez publicznego nadawcę Yle, stwierdził w czerwcu, że “to dobrze”, że sprawa nie rozeszła się “po kościach” i państwowe organy podjęły działania.

Premier skorygowała swoje oświadczenie podatkowe za ubiegły rok. Przyznała, że kierowała się wytycznymi urzędników kancelarii. Kancelaria utrzymywała z kolei, że podobna praktyka serwowania posiłków oraz sposób ich rozliczenia (bez opodatkowania) stosowane były także w przypadku poprzednich premierów. Powołała się na obowiązujące od dawna przepisy o zapewnieniu wyżywienia dla członków rodziny szefa rządu tworzących to samo gospodarstwo i nocujących w służbowej rezydencji.

Na początku czerwca Marin ogłosiła na antenie komercyjnej telewizji MTV3, że rezygnuje ze świadczenia na posiłki, nawet jeśli jej dotychczasowa interpretacja przepisów okaże się słuszna. Obiecała też wpłacić do budżetu państwa kwotę 14 363,20 euro.

Według Uutissuomalainen do tego tygodnia premier zapłaciła już 10 143,41 euro, czyli sumę za rok 2020. Pozostałą kwotę 4200 euro, odpowiadającą kosztom za bieżący rok, ma uiścić do końca sierpnia.