Facebook „przeniesie” swoich brytyjskich użytkowników do USA

źródło: Photo by Austin Distel on Unsplash

źródło: Photo by Austin Distel on Unsplash

Największy serwis społecznościowy świata zamierza stosować wobec użytkowników w Wielkiej Brytanii te same zasady co wobec użytkowników w USA, ale już nie te co wobec użytkowników z UE.

 

 

Wszystko wiąże się z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Użytkownicy Facebooka z UE są formalnie „klientami” spółki Facebooka założonej w Irlandii, która stanowi centrum operacyjne tego serwisu w Europie.

Facebook chce skorzystać z sytuacji

Od przyszłego roku brytyjscy użytkownicy Facebooka będą jednak „klientami” spółki Facebooka zarejestrowanej w Kalifornii. Tym samym przestaną być chronieni restrykcyjnymi unijnymi przepisami dotyczącymi np. ochrony ich danych osobowych.

Relacje między Wielką Brytanią a Irlandią, choć dalej będą zapewne bardzo bliskie, nie będą już jednak takie same jak dotychczas. I to nawet jeśli ostatecznie uda się wynegocjować i ratyfikować brytyjsko-unijną umowę handlową.

Obecnie użytkowników w UE chroni bardzo restrykcyjna dyrektywa RODO, za której naruszanie serwisy internetowe mogą zostać bardzo surowo ukarane. Od przyszłego roku obowiązywać zaś będzie w Wielkiej Brytanii tylko brytyjskie prawo dotyczące ochrony danych osobowych. Uwzględnia ono jednak wiele z rozwiązań zawartych w RODO.

Facebook chce natomiast skorzystać z sytuacji i „przenieść” swoich brytyjskich użytkowników do USA, gdzie przepisy nie są aż tak restrykcyjne jak w UE. Od 2018 r. w ramach U.S. Cloud Act możliwa jest wymiana danych przechowywanych w chmurze między USA a Wielką Brytanią. Z tego rozwiązania Google skorzystał już w lutym.

KE przedstawiła projekt nowych przepisów cyfrowych. Za ich nieprzestrzeganie koncerny mogą słono zapłacić

Większość regulacji dotyczących rynku cyfrowego w UE jest już mocno przestarzała.

Amerykańskie służby z łatwiejszym dostępem do danych z Wielkiej Brytanii?

Brytyjscy eksperci obawiają się, że negatywnie na poziom ochrony danych brytyjskich użytkowników globalnych serwisów wpłynie także przyszła brytyjsko-unijna umowa handlowa. Podejrzewają, że również amerykańskie agencje wywiadowcze łatwiej będą także mogły uzyskiwać informacje o Brytyjczykach.

„Im większa jest firma, tym więcej przechowuje danych. A w związku z tym budzi więcej zainteresowania służb bezpieczeństwa i rodzi więcej przypadków, w których jakieś dane będą chciały uzyskać służby brytyjskie” – mówił w rozmowie z Reutersem dyrektor wykonawczy brytyjskiej organizacji Open Rights Group Jim Killock.

I przypomniał, że amerykańskie sądy wiele razy już potwierdzały, że konstytucja USA nie chroni przed nieuzasadnionymi przeszukaniami zamieszkujących poza granicami cudzoziemców. Podejście do wielkich spółek jest także w USA o wiele mniej restrykcyjne i bardziej biznesowo nastawione niż w Europie.

Władze USA pozwały Facebooka za praktyki monopolistyczne. Instagram i WhatsApp zostaną oddzielone?

Jeśli zapadnie decyzja o konieczności rozbicia internetowego giganta, serwis społecznościowy może być zmuszony do sprzedaży Instagrama i WhatsAppa.

ICO chce wyjaśnień

Biuro Komisarza ds. Informacji (ICO) poinformowało, że jest już w kontakcie z amerykańskimi spółkami internetowymi, które mają wielu użytkowników w Wielkiej Brytanii, ale zamierzają ich po upływie okresu przejściowego po brexicie „przenieść” z europejskich spółek do amerykańskiej.

Z kolei biuro prasowe Facebooka poinformowało, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy przygotuje dla swoich brytyjskich użytkowników konkretne rozwiązania, a potem przedstawi im je do akceptacji, jeśli chcą nadal korzystać z aplikacji tej spółki. Oprócz serwisu Facebook to także takie aplikacje jak WhatsApp czy Instagram.