Deutsche Bank broni się przed PE ws. prania brudnych pieniędzy

Źrodło: Shutterstock/Faiz Zaki

Przedstawiciel Deutsche Banku stawił się w poniedziałek przed komisją Parlamentu Europejskiego w związku z podejrzeniami o udział banku w praniu brudnych pieniędzy. Eurodeputowani nie usłyszeli jednak przekonujących wyjaśnień.

 

„Widzieliśmy tu wiele, ale to, co pan pokazał, to naprawdę niezwykle ograniczone podejście do sprawy” – stwierdził niemiecki europarlamentarzysta Sven Giegold (Partia Zieloni) podczas posiedzenia Komisji Specjalnej ds. Przestępstw Finansowych, Uchylania się od Opodatkowania i Unikania Opodatkowania.

UE nakłada nowe sankcje za atak na Skripala

Ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich UE nałożyli sankcje na 4 osoby związane z próbą zabójstwa byłego funkcjonariusza rosyjskiego wywiadu, który przeszedł na stronę brytyjską. Wszyscy są obywatelami Rosji.
 

To pierwsze zbiorowe unijne sankcje nałożone w związku z ubiegłorocznym atakiem na Siegieja …

Komisja ma badać przypadki prania brudnych pieniędzy, przestępstw finansowych oraz unikania płacenia podatków, w których biorą udział europejskie podmioty. Powstała po skandalu Panama Papers, w który zamieszany był również Deutsche Bank.

Nielegalny przepływ 200 mld euro?

W poniedziałkowym wysłuchaniu chodziło jednak o inną sprawę. Niemiecki Deutsche Bank podejrzewany jest o udział w procederze prania brudnych pieniędzy zorganizowanym przez duński Danske Bank.

Mowa o około 200 miliardach euro, które przepłynęły przez placówkę w latach 2007-2015. Deutsche Bank był wówczas tzw. bankiem korespondentem dla estońskiego oddziału Danske i nadzorował jego transakcje.

Stephan Wilken, odpowiedzialny w Deutsche Bank za przeciwdziałanie przestępstwom finansowym i praniu brudnych pieniędzy, przekonywał Parlament Europejski, że „nie ma bezpiecznej alternatywy dla relacji, jaką jest stosunek banków korespondentów”.

INF: USA i Rosja wycofują się z traktatu rozbrojeniowego

W ubiegłym tygodniu najpierw Amerykanie, a następnie Rosjanie, wycofali się z przestrzegania traktatu, który zakazywał budowy i rozmieszczania rakiet średniego zasięgu (INF).
 

Oba państwa zdecydowały się na wycofanie z traktatu dotyczącego kontroli broni jądrowej, który został podpisany w 1987 roku i …

Wilken przyznał jednak, że “ocena ryzyka” doprowadziła do tego, że Deutche Bank ograniczył swoje uczestnictwo w tego typu działaniach.

Zapytany o sprawę banku Danske, Wilken przyznał, że w październiku 2015 r., biorąc pod uwagę rosnące obawy w związku z niektórymi transakcjami, Deutsche Bank zdecydował się zakończyć współpracę z duńskim bankiem.

Tłumaczył jednocześnie, że tego rodzaju kontrakty kończą się w przypadku niedopełnienia obowiązków lub braku przejrzystości w działaniu. Potwierdził, że również to było powodem zerwania kontraktu z Danske, ale nie podał szczegółów.

Danske Bank w 2017 r. został ukarany grzywną za to, że nie przeciwdziałał procederowi prania brudnych pieniędzy z Rosji.

Powiązania z Rosją i Donaldem Trumpem

Wilken był też pytany o relacje banku z rosyjską grupą VTB. Należący do niej bank jest ściśle związany w Władimirem Putinem i objęty sankcjami ze względu na konflikt w Ukrainie. Oprócz tego padły również pytania o przedsiębiorstwa związane z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

W ubiegły piątek „New York Times” napisał, że Deutsche Bank odmówił pożyczki obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych w czasie jego kampanii z 2016 r.

Wilken wyjaśnił, że decydując o tym, czy chce wejść z kimś w relacje biznesowe, bank bierze pod uwagę nie tylko sytuacją gospodarczą, ale także możliwe konsekwencje tych relacji.

„Jeśli nam one nie odpowiadają, nie wchodzimy w takie relacje” – powiedział Wilken.

Z kolei Wall Street Journal informował, że Deutsche Bank starał się „pozbyć” pożyczki, której udzielił grupie VTB, również w przeszłości mającej powiązania z Trumpem.

Przed Parlamentem Europejskim Wilken powiedział, że nie może potwierdzić doniesień prasowych dotyczących VTB.

Wysłuchanie nie przyniosło oczekiwanych odpowiedzi

Eurodeputowani byli wyraźnie sfrustrowani brakiem konkretnych odpowiedzi i w wielu przypadkach zaprzestali zadawania dodatkowych pytań.

„I tak niczego się nie dowiem” – stwierdziła wiceprzewodnicząca komisji Ana Gomes (S&D).

Koniec z banknotami 500 euro

W 17 z 19 państw należących do strefy euro ze względów bezpieczeństwa zaprzestano emitowania banknotu o nominale 500 euro. Jak wskazuje Europejski Bank Centralny, banknot  wykorzystywany był w działalności przestępczej.
 

Decyzję w tej sprawie podjęto już w maju 2016 r.

Jak jednak …

Przewodniczący komisji Petr Jezek (ALDE) podkreślił że wysłuchanie nie przyniosło „tylu odpowiedź, ile wymagałaby skala problemu”.

Zaznaczył również, że w świetle tego, co powiedział Wilken, nie zastosowano odpowiednich środków dyscyplinarnych w stosunku do osób, które były zamieszane w podejrzane procedery, ani nie wdrożono środków, które pozwoliłby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.