Davos: UE traci rocznie 170 mld euro na oszustwach podatkowych

źródło: Flickr/fot. Patrick Cannon (www.patrickcannon.net) CC BY 2.0

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos przedstawiono raport na temat luki podatkowej w Unii Europejskiej. Wynika z niego, że skumulowane straty podatkowe za ostatnie 7 lat są wyższe niż wartość całych wieloletnich rami finansowych na lata 2014-2020.

 

Raport opracował Polski Instytut Ekonomiczny. Zaprezentowano go podczas debaty w Domu Polskim na 50. Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.

Straty głównie na VAT i CIT

W raporcie wskazano, że kraje członkowskie UE tracą rocznie 170 mld euro z tytułu unikania opodatkowania. Wyliczono, że najwięcej – 64 mld euro – przepada z powodu luki w ściąganiu podatku VAT. 60 mld euro to efekt sztucznego transferowania zysków firm zagranicę zaś 46 mld euro straty wynika z ukrywania przed fiskusem dochody najbogatszych Europejczycy. W sumie straty podatkowe to aż 12 proc. budżetów państw członkowskich UE.

Skumulowane straty podatkowe za ostatnie 7 lat wynoszą zaś prawie 1,2 bln euro czyli o 1/5 więcej niż wartość całych wieloletnich ram finansowych UE na lata 2014-2020. Autorzy raportu stwierdzają też, że „sama likwidacja sztucznego transferowania zysków przez międzynarodowe korporacje między różnymi jurysdykcjami doprowadziłaby do odzyskania 420 mld euro.” To więcej niż UE przeznaczyła przez ostatnie 7 lat na całą politykę spójności.

Najwięcej z tytułu wyprowadzania zysków do rajów podatkowych tracą Niemcy – 18 mld euro rocznie. Na drugim miejscu znalazła się Wielka Brytania – 14 mld euro strat, a na trzecim Francja – 11 mld euro strat. Polska w tym zestawieniu zajęła 9. miejsce. Szacuje się, że nasz kraj traci rocznie 0,6 mld euro.

„Analizując dane dotyczące unikania podatków w Europie, można dojść do smutnego wniosku, że solidarność jest tylko deklaratywną wartością w Unii Europejskiej. UE powinna podjąć wspólne działania na rzecz uszczelnienia systemu podatkowego, co mogłoby stać się dodatkowym źródłem finansowania dla nowego budżetu, konstruowanego już bez ważnego płatnika w postaci Wielkiej Brytanii. Te środki mogłyby również zasilić budżet Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej lub Zielonego Ładu” – tłumaczy dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak.

UE rozszerzyła listę rajów podatkowych… trzykrotnie

Unia Europejska potroiła listę krajów bądź terytoriów zależnych, które uznaje za raje podatkowe. Na unijnej „czarnej liście” znajduje się już 15 podmiotów. Decyzję podjęto mimo tego, że przewodząca obecnie pracom UE Rumunia usiłowała przełożyć głosowanie w tej sprawie na maj.
 

Unijna …

OECD: Trzeba ulepszyć prawo

Podczas debaty w Davos sekretarz generalny Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) Angel Gurria mówił, że w większości przypadków luka podatkowa powstaje przez tak zwaną „kreatywną księgowość”, czyli manipulacje podatkowe dużych korporacji bądź unikanie płacenia podatków przez osoby bogate. „Działania te często nie są niestety zabronione przez prawo” – powiedział Gurria. „Musimy to prawo zmienić. Bo prawo pozwala dziś na niepłacenie podatków. Większość przedsiębiorstw, które nie płacą podatków, robi to – w cudzysłowie – legalnie. Być może jest to złe, ale nie jest to niestety nielegalne” – stwierdził.

Z kolei polski premier Mateusz Morawiecki apelował w Davos do Komisji Europejskiej, by przygotowała przepisy ograniczające lukę vatowską na poziomie całej UE. Jego zdaniem, mogłoby to zasilić unijny budżet. „Nawet jakbyśmy sobie wyobrazili, że udałoby się odzyskać połowę tej kwoty, która jest bliska rocznemu budżetowi UE, gdybyśmy naprawdę zajęli się tymi problemami, szanse na większy unijny budżet byłyby znacznie wyższe” – powiedział szef polskiego rządu. Przekonywał też, że w Polsce udało się zmniejszyć lukę vatowską z 27 proc. do około 8 proc.

UE w ostatnich latach stara się walczyć z rajami podatkowymi. Udało się stworzyć oficjalną czarną listę państw, które ułatwiają ukrywanie dochodów. Lista jest na bieżąco aktualizowana, a w marcu ubiegłego roku rozszerzono ją trzykrotnie. Liczy obecnie 15 krajów lub dependencji. Choć państwa UE nie wprowadziły jeszcze żadnych poważnych sankcji wobec państw z „czarnej listy” rajów podatkowych, to jednak jest to możliwe. Swoje sankcje mogą także wprowadzać poszczególne kraje członkowskie. Mogą one dotyczyć np. bardziej restrykcyjnych kontroli przepływów finansowych do tych krajów lub ograniczeń w dostępie do unijnych funduszy i programów Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

Kraje UE w czołówce… listy rajów podatkowych

Określenie państw o wyjątkowo niskich stawkach podatkowych dla firm jako „rajów podatkowych” wzięło się stąd, że niegdyś były to głównie egzotyczne karaibskie lub afrykańskie wyspy. Ale coraz częściej takiej raje podatkowe znajdują się w Europie i to niekoniecznie tam, gdzie …

UE sama ma swoim terytorium raje podatkowe

Niestety rajów podatkowych, na których korzystają spółki odprowadzające podatek CIT, nie brakuje też w samej UE. Ranking krajów o najniższej stawce podatkowej CIT przygotowała w październiku 2019 r. brytyjska organizacja pozarządowa Tax Justice Network (TJN). Na pierwszych trzech miejscach znalazły się wyspiarskie terytoria położone na Karaibach lub Oceanie Atlantyckim – Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Bermudy oraz Kajmany. Wszystkie one są jednak brytyjskimi terytoriami zależnymi.

Kolejne miejsca zajęły już jednak państwa europejskie. Kolejno są to Holandia, Szwajcaria oraz Luksemburg. Dalej uplasowało się zaś kolejne podległe Wielkiej Brytanii terytorium – położona u wybrzeży Francji wyspa Jersey, która stanowi tzw. dependencję korony brytyjskiej. Dopiero na 8. miejscu odnajdziemy pierwszy kraj azjatycki – Singapur. O jedno oczko niżej sklasyfikowano zaś karaibskie Bahamy, znów brytyjskie terytorium zależne. Pierwszą „dziesiątkę” zamyka zaś Hong Kong, który do 1997 r. także znajdował się pod brytyjskim zarządem.

W drugiej „dziesiątce” także nie brakuje państw europejskich lub europejskim państwom podległych. Na 11. miejscu znalazła się Irlandia, na 13. Wielka Brytania, na 15. druga obok Jersey podległa Brytyjczykom część Wysp Normandzkich, czyli Guernsey, na 16. Belgia, na 17. następna brytyjska dependencja, czyli położona między Wielką Brytanią a Irlandią Wyspa Man, na 18. Cypr, a na 20. Węgry.

KE chce jednak walczyć także i z „dumpingiem” dot. podatku CIT. Wszczęto bowiem serię postępowań wobec spółek próbujących zyski z jednych państw członkowskich opodatkować w innych, jeśli maja one atrakcyjniejsze stawki podatkowe.

KE bada belgijskie ulgi podatkowe. 39 koncernów pod lupą

Komisja Europejska wszczęła dochodzenie na temat ulg podatkowych, jakie władze belgijskie przyznały 39 spółkom. Bruksela chce sprawdzić czy nie złamano przy tym unijnych przepisów, m.in. dotyczących przyznawania pomocy publicznej prywatnym podmiotom.
 

Chodzi o decyzje podatkowe dotyczące tzw. nadmiernego zysku podjęte w …